Browsed by
Miesiąc: Listopad 2014

Wschód słońca na Kiczorze i dalsza droga na Turbacz

Wschód słońca na Kiczorze i dalsza droga na Turbacz

Wykorzystując wolne sobotnie przedpołudnie – 29 listopada i świetnie zapowiadające się warunki pogodowe wybraliśmy się na wschód słońca na Kiczorę w paśmie Gorców. Przenieśliśmy się do magicznej krainy, którą chcieliśmy uwiecznić zdjęciami, ale przecież fotografie nie odzwierciedlają tego co czuło się podczas bycia w tym czasie na miejscu. Dalej przeszliśmy na Turbacz przez Halę Długą i była to nasza 6 wizyta na najwyższym szczycie Gorców. Chociaż teraz widoki były najlepsze – tak więc, do sześciu razy sztuka.

Wschód słońca na Trzech Koronach i magia Sokolicy

Wschód słońca na Trzech Koronach i magia Sokolicy

Kolejny wschód słońca mieliśmy ochotę zobaczyć gdzieś w Pieninach, a gdzie w tym paśmie są lepsze warunki niż na Trzech Koronach ? Chcieliśmy przejść trasę z Krościenka nad Dunajcem, żółtym szlakiem na Trzy Korony, a potem zejść niebieskim do Sokolicy i zielonym z powrotem do Krościenka. Wschód słońca był jak zwykle piękny, Czertezik zachwycający, a Sokolica to już czysta magia. Zobaczcie sami.

Wschód słońca na Babiej Górze

Wschód słońca na Babiej Górze

Dzisiaj – 24.11.2014 w godzinach nocnych wybraliśmy się w Beskid Żywiecki z myślą o wschodzie słońca. Udało się. Właśnie zacząłem przeglądać zdjęcia i koniecznie musiałem napisać kilka zdań z naszej dzisiejszej wycieczki na Babią Górę. Do napisania mamy jeszcze kilka zaległych artykułów z naszych ostatnich wypraw, ale ten naprawdę nie może czekać, ponieważ chcemy Wam pokazać wschód słońca na jednym z najpiękniejszych szczytów w Beskidach, który określany jest mianem – królowej Beskidów.

Z Ustronia na Orłową i Równicę w Beskidzie Śląskim

Z Ustronia na Orłową i Równicę w Beskidzie Śląskim

Przyjechaliśmy w Beskid Śląski nieco spóźnieni z powodu wypadku w okolicach Suchej Beskidzkiej i około godzinnego stania w korku. Tak więc zamiast być na miejscu na godzinę 7 to byliśmy po 8. Zmieniło to nasze plany i przebieg wycieczki. Miały być Szyndzielnia, Klimczok i Błatnia, a były Orłowa i Równica – idealna trasa, żeby się rozgrzać. Podczas drogi przemyśleliśmy trasę i punktem startowym miał być Ustroń Polana.

Krótka wycieczka na Ćwilin z Przełęczy Gruszowiec

Krótka wycieczka na Ćwilin z Przełęczy Gruszowiec

W niedzielę – 16 listopada kontynuowaliśmy wędrówkę po Beskidzie Wyspowym i wyskoczyliśmy na Ćwiliń z Przełęczy Gruszowiec. Po wcześniejszym Ciecieniu, na którym nie mieliśmy żadnych widoków, zachciało nam się obejrzeć jakieś piękne krajobrazy. Na Ćwilin wybieraliśmy się już od jakiegoś czasu, z myślą o wschodzie lub zachodzie słońca. Wschód mógłby się nie udać ze względu na coraz wyższe drzewa, chociaż teraz słońce jest już coraz bliżej Tatr, także może i coś by z tego było – bo Tatry z Ćwilina…

Czytaj dalej Read More

Na Ciecień ze Szczyrzyca, Diabli Kamień i do Pustelni Świętego Benedykta

Na Ciecień ze Szczyrzyca, Diabli Kamień i do Pustelni Świętego Benedykta

Jeżeli czytaliście ostatni wpis na naszym blogu to wiecie, że po trzech dniach wróciliśmy z Bieszczadów i już dzień później wybraliśmy się w Beskid Wyspowy. Najważniejsze szczyty pasma już zdobyliśmy i teraz odwiedzamy te, na których nie byliśmy. Oglądamy wieczorem TV i patrzymy na mapę – normalnie nie ma gdzie jechać. Tu byliśmy, tam byliśmy – został Szczebel (977 m), Ciecień (829 m) i kilka tych mniejszych. Zostawiamy Szczebel (977 m) bo trochę daleko jechać i decydujemy się na Ciecień…

Czytaj dalej Read More

Przez Woronikówkę, Berdo i Durną na Łopiennik

Przez Woronikówkę, Berdo i Durną na Łopiennik

Kolejny dzień w Bieszczadach Zachodnich i pomysł na przejście trasą z Jabłonek szlakiem zielonym na Woronikówkę i Berdo, następnie niebieskim na Durną i Łopiennik  – nasz główny cel i zejście czarnym do Jabłonek. Zachodnia cześć pasma jest bardzo spokojna i tak myślę, że nawet w sezonie nie chodzi tymi ścieżkami zbyt wiele osób.

Powrót w Bieszczady i wędrówka na Bukowe Berdo

Powrót w Bieszczady i wędrówka na Bukowe Berdo

Nareszcie… Po kilku miesiącach wreszcie powróciliśmy na bieszczadzkie szlaki. Na początek miała być połonina i była, jednak nie Wetlińska tylko Dźwiniacka. Może nie do końca ta nazwa wszystkim coś mówi, ale jak powiemy Bukowe Berdo to już wszyscy wiedzą o co chodzi. Tak więc po zmianie planów, naszym głównym celem było Bukowe Berdo. Jeszcze na nim nie byliśmy, dlatego kiedyś musiał być ten pierwszy raz i od razu powiem – naszym zdaniem jest to najładniejsze miejsce w Bieszczadach.

Święto Niepodległości uczczone na Łopieniu w Beskidzie Wyspowym

Święto Niepodległości uczczone na Łopieniu w Beskidzie Wyspowym

Święto Niepodległości w tym roku uczciliśmy w Beskidzie Wyspowym na Łopieniu. Warunki pogodowe do wędrowania były wyśmienite, a jak pamiętamy w minionym roku już był śnieg. Oprócz relacji z wycieczki, w artykule znajdziecie piękne panoramy na Beskid Wyspowy, Tatry, krótki filmik ze szczytu i opis naszego spotkania z dzikami i sarnami. 

Beskid Sądecki i Radziejowa po raz piąty

Beskid Sądecki i Radziejowa po raz piąty

Poniedziałkowy dzień zarezerwowaliśmy na wyjazd w Beskid Sądecki, na najwyższy szczyt pasma. Było to już nasze piąte wyjście na Radziejową, lecz za każdym razem wrażenia są inne. Wędrowaliśmy z naszymi przyjaciółmi z miejscowości Korzenna. Pogodny dzień zaprowadził turystów na szlak, a jak wiemy te strony należą do najchętniej odwiedzanych.

Przez Polany Surowiczne na magiczną Polańską

Przez Polany Surowiczne na magiczną Polańską

W dzisiejszym tekście chcemy Was zabrać w Beskid Niski, a konkretnie na Polańską – częściowo zalesiony i zakrzaczony szczyt, który jednak ma w sobie coś wyjątkowego i tajemniczego. Będziemy przechodzić przez Polany Surowiczne, na których odpoczniemy podziwiając wzniesienia dzikiego Beskidu Niskiego i powspominamy Łemków – dawnych mieszkańców tego miejsca. Zobaczymy pozostałości po ich życiu – ruiny gospodarstw, zabytkową dzwonnicę i miejscowy cmentarz, a może w przyszłości spotkamy się wszyscy w Chatce Elektryków przy ognisku śpiewając turystyczne piosenki.  

Wschód słońca na szczycie Jaworze w Beskidzie Niskim w towarzystwie halnego

Wschód słońca na szczycie Jaworze w Beskidzie Niskim w towarzystwie halnego

Dziś spędziliśmy poranek w Beskidzie Niskim na szczycie Jaworze, na którym znajduje się metalowa wieża widokowa, z której rozciągają się piękne widoki na sporą część Beskidu Niskiego, Beskid Sądecki, Pogórze Ciężkowickie i Tatry, które udało nam się zobaczyć. Podczas całej wyprawy towarzyszył nam halny, jednak nie był on tak niebezpieczny jak w Tatrach.

Wschód słońca bez słońca na Liwoczu

Wschód słońca bez słońca na Liwoczu

W minioną niedzielę – 2 listopada, miał być kolejny kapitalny wschód słońca, tym razem na Pogórzu Ciężkowickim. Liwocz nie okazał się jednak dla nas łaskawy i odeszliśmy z niczym. Do godzin popołudniowych słońce nie potrafiło się przebić przez gęstą mgłę i dopiero jak wróciliśmy do domu to pogoda się nieco poprawiła. 

W butach trekkingowych Hi-Tec z Martes Sport długo nie pochodziłem

W butach trekkingowych Hi-Tec z Martes Sport długo nie pochodziłem

Zawód, rozczarowanie, wina użytkownika – czyli moja pierwsza w życiu reklamacja i subiektywna ocena, „dobrej” jakości butów trekkingowych ze sklepu Martes Sport w Nowym Sączu, nadających się do użytku przez kilka miesięcy. Zbyt intensywne użytkowanie, niewłaściwy dobór rozmiaru i brak odpowiedniej konserwacji to tylko jedne z uwag zawartych w uzasadnieniu oddalającym reklamację. Jednak nie tylko ja spotkałem się z taką odpowiedzią ze strony władz firmy. Przeczytajcie dzisiejszy wpis w celu poznania szczegółów, a może sami macie jakieś pozytywne lub negatywne…

Czytaj dalej Read More

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress