Browsed by
Miesiąc: Lipiec 2015

Podaruj dziecku wspaniałe dzieciństwo – zabierz je w góry i pokaż to co w życiu jest najpiękniejsze

Podaruj dziecku wspaniałe dzieciństwo – zabierz je w góry i pokaż to co w życiu jest najpiękniejsze

Podaruj dziecku wspaniałe dzieciństwo - zabierz je w góry i pokaż to co w życiu jest najpiękniejsze

Na górskim szlaku, czy to w Beskidach czy to w Tatrach coraz częściej możemy spotkać młodych rodziców, którzy starają się wędrować z dzieckiem i pokazywać mu piękno gór już od najmłodszych lat. Jedni robią to lepiej, inni gorzej. Rodzice – pasjonaci wędrówek, zabierają swoje pociechy na każdy szlak i każdą podróż, żeby w przyszłości tak jak oni przemierzały tysiące kilometrów, zdzierały buty na beskidzkich kamieniach, wiedziały, że nie zawsze przychodzi żyć w luksusach i czasem trzeba wiele poświęcić, żeby osiągnąć zamierzony cel, spełnić swoje marzenia, a nawet opiekować się drugą osobą podczas wędrówki, gdy zdanym się jest tylko na towarzysza i samego siebie. Dzieci dziedziczą w genach nutkę wędrowcy, włóczęgi, wspinacza, ale to od rodziców zależy czy dzieciak ruszy w świat zdobywać szczyty czy zajmie się czymś zupełnie innym, a o górach dowie się tylko z książek czy telewizji. 

Czytaj dalej Czytaj dalej

Korona Gór Polski: Deszczowa Mogielica od Przełęczy Słopnickiej

Korona Gór Polski: Deszczowa Mogielica od Przełęczy Słopnickiej

Deszczowa Mogielica od Przełęczy Słopnickiej

W dniu dzisiejszym – 13 lipca ruszyliśmy w Beskid Wyspowy w celu zdobycia Mogielicy.To była już nasza piąta wizyta na najwyższym szczycie pasma i trzeba przyznać, że za każdym razem gości nas w innych warunkach.Tym razem wyjście rozpoczęliśmy od strony Przełęczy Słopnickiej, a dokładnie z parkingu Wyrębiska, przy szlaku zielonym. Tym sposobem Mogielica została przez nas zdobyta od każdej strony i znamy już wszystkie szlaki na nią prowadzące.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Wschód słońca na wzgórzach Łososiny Dolnej

Wschód słońca na wzgórzach Łososiny Dolnej

Wschód słońca na wzgórzach Łososiny Dolnej

Nas nie trzeba przekonywać, że niskie góry i pogórza są równie piękne jak te wysokie. My już o tym wiemy i za każdym razem gdy jedziemy gdzieś na wzniesienia nieprzekraczające 500 metrów n.p.m. zachwycamy się tymi miejscami na nowo. Tym razem zdecydowaliśmy się na zwykłą polanę nad lotniskiem w Łososinie Dolnej. Widoki okazałe, prawie na każdą stronę, wschodzące słońce przepiękne, a późniejsze widoki nie do opisania. Lepiej sami zobaczcie i oceńcie. Ostatnie zdjęcia od wiaty turystycznej zostały zrobione po przejechaniu do Kątów na teren gminy Iwkowa. 

Czytaj dalej Czytaj dalej

Poranek na Paproci w Beskidzie Wyspowym

Poranek na Paproci w Beskidzie Wyspowym

Poranek na Paproci w Beskidzie Wyspowym

W miniony piątek ruszyliśmy w Beskid Wyspowy, żeby spędzić poranek na szczycie Paproć, koło Limanowej. Jak wiele osób wie – godziny poranne, kilkanaście minut po wschodzie słońca są najlepsze dla fotografów. Tym razem słońce schowało się za chmurami i musieliśmy obejść się smakiem. Na szczycie znajduje się stalowy krzyż, kaplica pod wezwaniem Matki Boskiej Królowej Beskidów, ławki, wiata turystyczna i duża mapa Beskidu Wyspowego. Ze wzniesienia rozciągają się przepiękne widoki na  Kostrzę, Pasierbiecką Górę, Pasmo Łososińskie, Ostrą, Cichoń, Mogielicę, Łopień, Ćwilin, Przełęcz Gruszowiec i Śnieżnicę, jak również rozłożone w dolinach i na stokach gór miejscowości: Łososina Górna, Pasierbiec, Laskowa, Limanowa, Słopnice, Dobra, Tymbark.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Poranek w gminie Łososina Dolna na wzgórzach Tęgoborzy i na Jodłowcu Wielkim

Poranek w gminie Łososina Dolna na wzgórzach Tęgoborzy i na Jodłowcu Wielkim

Poranek w gminie Łososina Dolna na wzgórzach Tęgoborzy i na Jodłowcu Wielkim

Każda chwila wolnego czasu zostaje przez nas od razu spożytkowana. Albo gdzieś jedziemy, albo dodajemy nowe wpisy na bloga. 8 lipca wstaliśmy nad ranem o 3:30, żeby pojechać na wschód słońca do Tęgoborzy i Białejwody pod wzniesienie Zamczysko. Okolice miejscowości to przede wszystkim różnego rodzaju wzniesienia, z których rozciągają się przepiękne widoki. Miejsce odkryliśmy wędrując szlakiem uwolnienia Jana Karskiego i wiedzieliśmy, że musimy tutaj niedługo wrócić. Oprócz tego wyjechaliśmy jeszcze na wzgórze Jodłowiec Wielki, który góruje nad Łososiną Dolną, Świdnikiem czy Łyczanką.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Cuda Małej Fatry: Skalny wąwóz Horné diery, Malý Rozsutec i Veľký Rozsutec

Cuda Małej Fatry: Skalny wąwóz Horné diery, Malý Rozsutec i Veľký Rozsutec

Cuda Małej Fatry: Skalny wąwóz Horné diery, Malý Rozsutec i Veľký Rozsutec

Podczas różnych górskich wycieczek, tych bliższych i tych dalszych, widywaliśmy pasmo słowackiej Małej Fatry, która tak w sumie była dla nas po części jakimś marzeniem czy nawet wyzwaniem. Nie było do niej daleko, jednak nie mieliśmy szczęścia, żeby tam zagościć. Dopiero we wtorkowy poranek zdecydowaliśmy się na podróż za polską granicę, żeby na własne oczy przekonać się o cudach jakie możemy oglądać u naszych południowych sąsiadów. Na podróż wybraliśmy się z naszym znajomym Grześkiem z Ostrowa Wielkopolskiego, którego poznaliśmy w ubiegłym roku w Górach Stołowych, na Szczelińcu Wielkim.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Wędrówka szlakiem uwolnienia Jana Karskiego z Marcinkowic do Kątów

Wędrówka szlakiem uwolnienia Jana Karskiego z Marcinkowic do Kątów

Wędrówka szlakiem uwolnienia Jana Karskiego z Marcinkowic do Kątów

Tytuł dzisiejszego wpisu to wędrówka szlakiem uwolnienia Jana Karskiego z Marcinkowic do Kątów. Można powiedzieć, że nie do końca to jest prawda, chociaż już niedługo tak będzie. Taki szlak jeszcze nie jest wytyczony, jednak w najbliższym czasie zawidnieje on na mapach, ponieważ razem ze Stowarzyszeniem Przyjaciół Kątów będziemy go wyznaczać. Niedzielne przejście było nieoficjalną wędrówką śladami Jana Karskiego, mającą na celu obejrzenie dokładnie trasy – gdzie będzie przebiegać, jakie mogą być trudności z jej przejściem itp. Maszerowaliśmy z Marcinkowic do Katów w trójkę, my i Piotr Salamon – pomysłodawca szlaku.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Z Hali Gąsienicowej na Zawrat, a potem przejście do Doliny Pięciu Stawów i wyjście na Krzyżne

Z Hali Gąsienicowej na Zawrat, a potem przejście do Doliny Pięciu Stawów i wyjście na Krzyżne

Z Hali Gąsienicowej na Zawrat, a potem przejście do Doliny Pięciu Stawów i wyjście na Krzyżne

Po minionym dniu i włóczędze po Tatrach Zachodnich wybraliśmy się w Tatry Wysokie w celu wyjścia z Hali Gąsienicowej na Krzyżne. Plany jednak się zmieniły i wybraliśmy się z Hali Gąsienicowej na Zawrat, potem zeszliśmy do Doliny Pięciu Stawów i wyszliśmy jeszcze na Krzyżne. Na początku jeszcze musieliśmy maszerować z parkingu w Brzezinach na Halę Gąsienicową, czyli przebyć najgorszy odcinek drogi. Zeszło nam ponad godzinę zanim doszliśmy do Schroniska Murowaniec. Z rana nie było tak gorąco, bo zaczynaliśmy szlak przed godziną 5:00.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.