Browsed by
Miesiąc: Sierpień 2015

XVII Złaz Turystyczny na Mogielicy

XVII Złaz Turystyczny na Mogielicy

30 sierpnia w niedzielę odbył się XVII Złaz Turystyczny na Mogielicy, czyli na najwyższym szczycie Beskidu Wyspowego. Razem z Angeliką postanowiliśmy wybrać się na ten zlot i zdobyć wzniesienie po raz szósty. Wędrowaliśmy od strony Przełęczy Słopnickiej z parkingu Wyrębiska Zalesiańskie. Odkryliśmy to podejście w tamtym miesiącu i według nas jest to najłatwiejszy sposób dotarcia pod wieżę widokową.

Nowymi szlakami na Lubań, gdzie przyroda walczy z działaniami człowieka

Nowymi szlakami na Lubań, gdzie przyroda walczy z działaniami człowieka

W minioną środę wybraliśmy się w Gorce, żeby zobaczyć nowe szlaki wytyczone na Lubań i działania człowieka jakie są prowadzone na szczycie i w jego okolicach. Od kilkunastu tygodni w mediach krążą informacje o inwestycjach jakie cały czas są wdrażane w życie w paśmie Gorców. Jednym się to podoba, innym nie. Sami udaliśmy się sprawdzić jak to naprawdę wygląda.

Korona Beskidu Niskiego: Magura Małastowska

Korona Beskidu Niskiego: Magura Małastowska

Były plany na inna trasę, były plany, aby wybrać się z siostrą. Pobudka godzina 4:00, a ona z krzykiem budzi wszystkich domowników „nie jadę, nie jadę, będzie lało, ja chcę spać, zostaw mnie” :). Co tam – na darmo moje przekonywania i tłumaczenia, że będzie super, a i tak zanim dojedziemy to się wyśpi. No nic, a przecież się mówi, że do gór nie wolno nikogo zmuszać, więc po co ją namawiam.

Zachód słońca w Koniuszowej w gminie Korzenna

Zachód słońca w Koniuszowej w gminie Korzenna

24.08 to dla nas szczególna data, otóż jesteśmy już razem 6 lat :). Skoro tyle czasu już ze sobą wytrzymaliśmy to trzeba było to jakoś uczcić. A gdzie najlepiej się świętuje ?. Oczywiście w górach. Tak więc wybraliśmy się na zachód słońca na Pogórze Rożnowskie. Dokładnie była to miejscowość Koniuszowa w gminie Korzenna i jej wzniesienia.

Zachód słońca nad Nowym Sączem

Zachód słońca nad Nowym Sączem

W miniony czwartek przyszło mi do głowy, żeby udać się gdzieś nad Nowy Sącz, z którym jesteśmy jako tako związani i zobaczyć jak skąpany jest w blasku zachodzącego słońca, chowając się pośród gór Beskidu Sądeckiego, Beskidu Niskiego, Beskidu Wyspowego i Pogórza Rożnowskiego. Wiadomość do Angeliki i byliśmy umówieniu na wieczór po pracy.

Wschód słońca w Siedlcach w gminie Korzenna

Wschód słońca w Siedlcach w gminie Korzenna

Po raz kolejny wybrałem się sam na wschód słońca na Pogórze Rożnowskie, bo Angelika spała przed weselem swojej kuzynki. Pogoda zachęciła mnie, żeby wstać nieco wcześniej niż inni i pojechać kawałek do miejscowości Siedlce w gminie Korzenna. Znalazłem odpowiednie miejsce, z którego najlepiej będzie widać wstające słońce i cierpliwie czekałem na spektakl. W międzyczasie dostałem od przebudzonej Angeliki wiadomość, że od swojego domu widzi już słoneczko. Faktycznie, powoli kierowało się ku górze. Ludzie jadący po 6 do kościoła dziwnie się…

Czytaj dalej Read More

Noc spadających gwiazd w Beskidzie Wyspowym na Jaworzu i pożegnanie z Krzyśkiem

Noc spadających gwiazd w Beskidzie Wyspowym na Jaworzu i pożegnanie z Krzyśkiem

Miała być Mogielica, a był Jaworz. Właśnie na mniejszym o około 250 metrów szczycie planowaliśmy palić ognisko, oglądać spadające gwiazdy, a później przepiękny wschód słońca, który widziany z wieży widokowej jest jednym z piękniejszych w naszych górach. Najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego musieliśmy sobie odpuścić z prostego powodu. Krzysiek musiał o 9 jechać na lotnisko i wracać już do USA, a chcieliśmy jeszcze pokazać mu wschód słońca nieco wyżej i dlatego zdecydowaliśmy się na to miejsce.

Między Kątami a Michalczową na pobliskim wzgórzu

Między Kątami a Michalczową na pobliskim wzgórzu

Niedaleko mojego domu, na granicy dwóch gmin – Łososiny Dolnej i Iwkowej i dwóch miejscowości – Michalczowej i Kątów jest wspaniałe miejsce do oglądania wschodów słońca. Wzgórze to widzę codziennie z okna mojego pokoju. W sumie do tej pory było to dla mnie zwykłe wzniesienie, z którego pewnie mało co widać. W końcu poświęciłem jeden poranek i wybrałem się właśnie tam. Byłem pozytywnie zaskoczony.

Nocne Skamieniałe Miasto i wschód w Bruśniku w ramach Otwartych Wrót Pogórza

Nocne Skamieniałe Miasto i wschód w Bruśniku w ramach Otwartych Wrót Pogórza

8 i 9 sierpnia miłośnicy Pogórzy mieli swoje małe święto. Od Wieliczki aż po Przemyśl trwały bowiem Otwarte Wrota Pogórza, na których turyści z całej Polski, ale i świata, bo ze Stanów Zjednoczonych, mogli zwiedzić te mniejsze góry, dowiedzieć się wielu ciekawych informacji o pogórzańskich miasteczkach i wsiach, czy wziąć udział w tradycyjnych żniwach. My jedynie mogliśmy skorzystać z nocnego zwiedzania Skamieniałego Miasta i oglądania budzącego się dnia z wieży widokowej w Bruśniku.

Wędrówka przez najpiękniejszy pieniński szlak

Wędrówka przez najpiękniejszy pieniński szlak

Kto jeszcze nie był w Pieninach i nie wędrował odcinkiem z Wysokiej na Palenicę przez Durbaszkę, to złapie się za głowę czytając tytuł dzisiejszego wpisu. Przecież najładniejsze w Pieninach są Trzy Korony i nic nie jest w stanie tego zmienić. Otóż dla nas, najlepiej się wędruje właśnie tym odcinkiem Przepiękne hale, łąki, pasące się zwierzęta, kapitalne widoki i klimatyczne schronisko na pewno robią swoje, a na dodatek podczas tej wycieczki spotkaliśmy naszego znajomego Grześka z Ostrowa Wielkopolskiego, z którym chodziliśmy…

Czytaj dalej Read More

Nad Morskie Oko, a może i nawet nad Czarny Staw pod Rysami

Nad Morskie Oko, a może i nawet nad Czarny Staw pod Rysami

6 sierpnia, czyli całkiem niedawno odwiedziliśmy Tatry i udaliśmy się na najbardziej popularny tatrzański szlak. Droga do Morskiego Oka odwiedzana jest przez tłumy, nie tylko w sezonie, ale i poza nim. My wybraliśmy się tam z prostego powodu. Chcieliśmy pokazać mojemu kuzynowi z USA polskie góry i zabrać go do jednego z najpiękniejszych miejsc w polskich górach.

Samotna wyprawa na Jaworz w sobotni poranek

Samotna wyprawa na Jaworz w sobotni poranek

Rozpoczął się sierpień. Gdzie można lepiej rozpocząć miesiąc jak nie w górach ?. Tym razem sam, bez Angeliki wybrałem się na jedną z moich ulubionych gór, na Jaworz. W tym dniu wybieraliśmy się na wesele kuzyna, tak więc moja towarzyszka spała przed tańcami do białego rana, a potem przecież musiała się jeszcze stroić. Ja nie miałem takiego problemu i zdecydowałem się na wschód słońca na górskim szlaku. Ta decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, bo takich warunków o poranku dawno…

Czytaj dalej Read More

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress