Browsed by
Miesiąc: Październik 2016

500 km w drodze i Karkonosze witają nas słońcem. Przełęcz Okraj i Skalny Stół

500 km w drodze i Karkonosze witają nas słońcem. Przełęcz Okraj i Skalny Stół

Pewnie nie możecie doczekać się wpisów z naszego wypadu w Sudety. Oczywiście… znamy to uczucie. Wy czekacie na opisy, my żeby znowu tam wrócić. Po trzech dniach spędzonych w Tatrach i naszej ukochanej Małopolsce postanawiamy, że już wystarczy tatrzańskiego wędrowania i najwyższy czas, aby się przenieść w Sudety i w nasze ulubione Karkonosze.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Beskid Mały: Kraina baśni i czarów

Beskid Mały: Kraina baśni i czarów

Beskid Mały: Kraina baśni i czarów [galeria]

Kiedy stawialiśmy kolejne kroki po szlaku prowadzącym na Leskowiec wszystko zadziwiało nas coraz bardziej. Tak to właśnie jest ten Beskid Mały, o którym się tak mało mówi. Szczyty w nim przecież nie przekraczają nawet 1000 metrów n.p.m – mówię do Angeliki. Czuliśmy się wtedy jak w krainie baśni i czarów. To są one… to są góry… które kochamy…

Czytaj dalej Czytaj dalej

„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald – recenzja

„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald – recenzja

W naszej mynaszlakowej szafie jest wiele rzeczy, chyba w sumie lepiej nam jest wymieniać czego jeszcze tam nie mamy. 🙂 Dziś pod lupę bierzemy książkę „Alpejscy wojownicy” autorki Bernadette McDonald. Książka dotarła do nas dzięki panu listonoszowi i zaraz powędrowała na szafkę nocną, aby czytać sobie ją w wolnych chwilach. Teraz aktualnie trafiła na półeczkę, z której polecamy Wam różności – czy to we wpisach, czy w prywatnych wiadomościach.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Tatry: Wschód słońca na Nosalu

Tatry: Wschód słońca na Nosalu

3 dzień w Tatrach. Pogoda miała być o niebo lepsza niż w ostatnich dwóch dniach, dlatego tym razem decydujemy się wyjść na Świnicę. Pokusa wyjechania kolejką na Kasprowy Wierch mija jak dowiadujemy się, że o godzinie 4:30 pan obsługujący wagoniki jeszcze śpi i otwarta jest ona dopiero od 8. No niestety trzeba udać się zielonym szlakiem przez Myślenickie Turnie na Kasprowy, a potem dalej przez Beskid na Świnicę.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Tatry: Znad Morskiego Oka na Rysy, by przeżyć coś niezwykłego

Tatry: Znad Morskiego Oka na Rysy, by przeżyć coś niezwykłego

Tatry: Znad Morskiego Oka na Rysy, by przeżyć coś niezwykłego

Nadchodzi drugi dzień naszego wypoczynku w Tarach. W planach od poprzedniego dnia mamy najwyższy szczyt Polski, Rysy 2499 m n.p.m. Po rozgrzewce na Kościelcu przenosimy się z naszej kwatery na Harendzie na Palenicę Białczańską. Tam jest właśnie punkt startowy naszej wycieczki. O wyjściu na Kościelec możecie przeczytać tutaj, a tymczasem skupiamy się przede wszystkim na Rysach. Zapraszamy. 🙂

Czytaj dalej Czytaj dalej

Tatry: Mimo trudnych warunków Kościelec zdobyty

Tatry: Mimo trudnych warunków Kościelec zdobyty

Nadszedł wreszcie upragniony urlop, czyli znaleźliśmy czas, żeby poszwendać się nieco po górskich szlakach. Najpierw nasze dalekobieżne plany mówiły o Głównym Szlaku Sudeckim, potem samym Sudetach, aż w końcu zakończyło się na trzech dniach w Tatrach i kilku w Sudetach. O tym wszystkim dowiecie się już niedługo, ale zacznijmy od samych Tatr, czyli gór, do których nie jesteśmy do końca przekonani. Jakoś nasze wędrówki skupiają się po mniejszych, mniej popularnych szlakach i miejscach, niż znanych szczytach przekraczających ponad 2000 m n.p.m. Dlatego my tylko 3 dni, zdobywamy co mamy zdobyć czyli Kościelec, Rysy i Świnicę i jedziemy dalej. Zacznijmy jednak od samego Kościelca.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Czapki firmy Starling idealne w góry – TEST

Czapki firmy Starling idealne w góry – TEST

Przed wyjazdem na urlop do naszego domu dotarła paczka z kilkoma czapkami firmy STARLING z Bielska-Białej / www.pl.starlinghats.com. To rzeczy, których brakowało nam na zimniutkie poranki. Sami nawet nie pomyśleliśmy i w żadne się jeszcze nie zaopatrzyliśmy. Mając na uwadze to, że w Tatrach może być różnie, przecież jesień za pasem, dlatego wrzuciliśmy dwie czapki do plecaków. Był to strzał w dziesiątkę. 🙂 Idealnie sprawdziły się na długich, monotonnych podejściach do schronisk, gdzie szczerze powiedziawszy powinno się rozpoczynać wędrówkę. Czapki, które wzięliśmy ze sobą bardzo dobrze sprawdziły się podczas wietrznego odpoczynku na szczycie, zwłaszcza na Rysach i Kościelcu.

Czytaj dalej Czytaj dalej

Wiele się u nas dzieje. Rysy, Kościelec, Śnieżka, Szrenica, testy sprzętu i wiele, wiele więcej

Wiele się u nas dzieje. Rysy, Kościelec, Śnieżka, Szrenica, testy sprzętu i wiele, wiele więcej

Wiele się u nas dzieje. Rysy, Kościelec, Śnieżka, Szrenica, testy sprzętu i wiele, wiele więcej

Jeśli zastanawialiście się czemu na blogu od jakiegoś czasu cisza, a nie śledzicie naszej strony na Facebooku to już mówimy :). Byliśmy na urlopie w Tatrach, Karkonoszach i Górach Izerskich. To był cudowny czas, 9 dni wspaniałej przygody. Najpierw od poniedziałku (19 września) do środy targanie po Tatrach w poszukiwaniu łatwiejszych szlaków w Tatrach Wysokich i oto do głowy przychodzi nam szalony pomysł zdobycia Kościelca i ugryzienia najwyższego szczytu w Polsce, czyli Rysów. Obie próby się udają i stajemy się kolejnymi zdobywcami Korony Gór Polskich, dalej Świnicę zamieniany na Nosal, przenosimy się ponad 400 kilometrów w Sudety, wędrujemy po Karkonoszach i Górach Izerskich, testujemy mega czapki od firmy Starling, w domu czekają już na nas sprzęty do testów od firmy Neverland, jedziemy z Angeliką w sprawach służbowych do Łodzi na 2 dni, bronimy pracy dyplomowej na studiach, fotografujemy wschody słońca, ludzi, wygrywamy konkursy fotograficzne, spotykamy na szlakach naszych czytelników, oglądamy Widmo Brockenu. Naprawdę wiele się u nas dzieje. 🙂

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.