Browsed by
Miesiąc: Maj 2017

Fotograf ślubny i wideofilmowanie Nowy Sącz, Limanowa, Brzesko, Zakopane

Fotograf ślubny i wideofilmowanie Nowy Sącz, Limanowa, Brzesko, Zakopane

Zajmujemy się fotografią ślubną i filmowaniem na terenie Małopolski, ale także w innych województwach w zależności od potrzeb Pary Młodej. Sesje ślubne najchętniej wykonujemy w górskiej scenerii, gdy słońce budzi się i mówi dzień dobry. Na swoich zdjęciach i we filmach chcemy ukazywać naturalność i obrazy takie jakie w rzeczywistości one są. Waszą radość, szczęście, łzy, namiętności, błysk w oku, niepewność, zachwyt, a przede wszystkim miłość, którą siebie obdarzacie podczas wspólnych chwil spędzonych razem. 

Skąd Wy macie tyle wolnego czasu na górskie wycieczki? Czy Wy nie pracujecie? ODPOWIADAMY

Skąd Wy macie tyle wolnego czasu na górskie wycieczki? Czy Wy nie pracujecie? ODPOWIADAMY

Pytanie „skąd Wy macie tyle wolnego czasu na górskie wycieczki” było chyba najczęstszym pytanie jakie otrzymywaliśmy w 2015 i 2016 roku od naszych czytelników. Jedni stwierdzali, że mamy bogatych rodziców, że mamy wszystko za darmo, że nie musimy pracować, że każdy normalny człowiek chodzi w tygodniu do pracy, że też by chciał nic nie robić tylko chodzić po górach. Dzisiaj rozwiewamy chyba największą tajemnicę Angeliki i Mateusza z mynaszlaku.pl czyli nas. 🙂 Jesteście ciekawi? 

Beskid Sądecki: Zaczarowany zielony szlak na Jaworzynę Krynicką ze Złockiego

Beskid Sądecki: Zaczarowany zielony szlak na Jaworzynę Krynicką ze Złockiego

Dziś – 15 maja mieliśmy okazję przejść się zaczarowanym szlakiem, a właściwie drogą z Muszyny-Złockiego na Jaworzynę Krynicką. Gdy o godzinie 5:00 miasteczko jeszcze smacznie spało to nieco wyżej nad drewnianym kościołem było zaczarowanie. Zielony szlak, który kiedyś podczas naszej wędrówki był cały we mgle i błocie pokazał swoje drugie oblicze… Warto dodać, że jest to jeden z odcinków Głównego Szlaku Beskidu Sądeckiego. 

Beskid Sądecki: Koziarz w porannych promieniach słońca

Beskid Sądecki: Koziarz w porannych promieniach słońca

Dzisiaj w nocy postanowiliśmy wybrać się w Beskid Sądecki na wschód słońca na Koziarz, gdzie od jakiegoś czasu znajduje się wieża widokowa. Po dwóch poprzednich pechowych razach pogodowych teraz warunki były jak wygrane na loterii. Już poprzedni dzień zapowiadał ciekawą pogodę, a to za sprawą milionów gwiazd na niebie. Jak przed godziną 3 jechaliśmy do Obidzy to wiedzieliśmy, że wszystko nam będzie tego dnia sprzyjać. Trasę wybraliśmy nową, bo bez szlaku, a potem kolorem żółtym z Obidzy. Trasa do góry wyniosła…

Czytaj dalej Read More

Szlak Warowni Jurajskich, etap 5: Ojców – Rudawa

Szlak Warowni Jurajskich, etap 5: Ojców – Rudawa

Nadszedł ostatni dzień naszej wędrówki Szlakiem Warowni Jurajskich. Po ostatnich dwóch deszczowych dniach zaczyna nas brać lekkie przeziębienie. Po spokojnej nocy, na szlaku jesteśmy już po godzinie 5. Chcemy wcześniej zacząć i wcześniej skończyć naszą kolejną przygodę na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, skoro i tak pogoda nie ma zamiaru się zmienić. Do Rudawy to przecież tylko kilka kroków.

11 kilometrów w raju dla każdego. Pieniny Spiskie w jeden dzień

11 kilometrów w raju dla każdego. Pieniny Spiskie w jeden dzień

Polski Spisz słynie z przepięknym krajobrazów. Szerokie spojrzenie na Tatry, Pieniny Właściwe czy Gorce potrafi zachwycić. Przekonać się można o tym szczególnie o poranku. W tym wpisie mamy dla Was propozycję trasy, którą można przejść w jeden dzień i przy okazji podziwiać cudowne widoki. Szlak jest idealny dla większości osób ponieważ mierzy tylko 11 kilometrów i ukończyć go można w około 4 godziny. Łapsze Wyżne  Grandeus  Dursztyn  Góra Żar  Przełęcz Przesła  Łapsze Niżne / 11 kilometrów, 4 godziny, 406 m w górę, 521 w w…

Czytaj dalej Read More

Szlak Warowni Jurajskich, etap 4: Wolbrom – Ojców

Szlak Warowni Jurajskich, etap 4: Wolbrom – Ojców

Od samego poranka pogoda taka, że nawet z łóżka wychodzić się nie chce. Dlatego za wcześnie nie wstajemy, tylko punktualnie o godzinie 5:30. Za godzinkę przewidziane mamy śniadanie w naszej kwaterze, więc mamy kilka minut, żeby się spakować i umyć. Po przepysznej kolacji z poprzedniego dnia, na której mieliśmy kiełbasę wiejską, musztardę, sałatkę i bułeczki teraz mamy bardzo eleganckie śniadanie w restauracji Klimtówka. Spędzamy w tej części całkiem sporego budynku dobre pół godziny. Za oknem słychać jak deszcz uderza w wolbromskie…

Czytaj dalej Read More

Szlak Warowni Jurajskich, etap 3: Zawiercie – Wolbrom

Szlak Warowni Jurajskich, etap 3: Zawiercie – Wolbrom

Kolejny dzień na Szlaku Warowni Jurajskich to 42-kilometrowy odcinek z Zawiercia do Wolbromia. Dzień deszczowy i mglisty bardzo okazały w atrakcje. Zamek Ogrodzieniec w Podzamczu, Zamek Pilcza w Smoleniu, strażnica w Ryczowie, spotkanie z Robertem Nierodą ze Związku Gmin Jurajskich czy wywiad do Polskiego Radia Katowice.

Wywiad do Polskiego Radia Katowice

Wywiad do Polskiego Radia Katowice

Wędrując Szlakiem Warowni Jurajskich w Podzamczu mieliśmy przyjemność udzielić wywiadu do Polskiego Radia Katowice o wrażeniach z marszu po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Możecie posłuchać nas klikając w zdjęcie. Zostaniecie przeniesieni na stronę internetową radia.  Dłuższy materiał

48 kilometrów i 200 metrów, czyli nasz nowy rekord w długości marszu podczas jednego dnia

48 kilometrów i 200 metrów, czyli nasz nowy rekord w długości marszu podczas jednego dnia

Ostatnio podczas wycieczki Szlakiem Warowni Jurajskich po Jurze Krakowsko-Częstochowskiej pobiliśmy swój rekord marszu w ciągu jednego dnia. Do tej pory nasz rekord wynosił 47 kilometrów wychodzony na Małym Szlaku Beskidzkim. Teraz przeszliśmy o 1200 metrów dalej. Z Siedlca do Zawiercia wyszło nam 48 kilometrów i 200 metrów. Wszystkie dane według aplikacji Endomondo do zobaczenia tutaj.  DYSTANS 48,24 km CZAS TRWANIA 11g:38m:48s ŚREDNIA PRĘDKOŚĆ 4.14 km/h ŚREDNIE TEMPO 14:29 min/km MIN. WYSOKOŚĆ 78 m MAKS. WYSOKOŚĆ 408 m W GÓRĘ 1271…

Czytaj dalej Read More

Szlak Warowni Jurajskich, etap 2: Siedlec – Zawiercie

Szlak Warowni Jurajskich, etap 2: Siedlec – Zawiercie

Budzimy się w agroturystyce w Siedlcu po godzinie 4. Jesteśmy już spakowani prawie do końca, tylko skorzystać z łazienki i ruszyć do przodu. Do Siedlca dotarliśmy z Mstowa w poprzednim dniu, tak więc to drugi dzień na Szlaku Warowni Jurajskich. Przeczytajcie relację z pierwszego dnia, a następnie wróćcie do tego tekstu. W drugim dniu przeszliśmy z Siedlca do Zawiercia dokładnie 48 kilometrów i 200 metrów i zobaczyliśmy strażnice i zamki, a także inne atrakcje. 

Beskid Wyspowy: Majowy poranek na Jodłowcu Wielkim nad Łososiną Dolną

Beskid Wyspowy: Majowy poranek na Jodłowcu Wielkim nad Łososiną Dolną

Miesiąc maj rozpoczynamy od tajemniczego poranka na zboczach Jodłowca Wielkiego górującego nad gminą Łososiną Dolną w Beskidzie Wyspowym. Mimo mgły za oknem ruszyliśmy w drogę. Zatrzymaliśmy się dopiero wtedy gdy mgły ustąpiły, a tak właśnie było na Jodłowcu Wielkim – miejscu bardzo dobrym widokowo, o którym już nie raz się przekonaliśmy. 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress