Beskid Sądecki: Spacer na Dzwonkówkę

Dzisiejsza podróż na Dzwonkówkę miała bardziej charakter spacerowy, niż tak jak dotychczas, kiedy wędrowaliśmy, aby zdobywać najwyższe szczyty poszczególnych pasm górskich.

Punktem startowym naszej wyprawy było Krościenko. Z tej miejscowości właśnie wyruszyliśmy czerwonym szlakiem w stronę Dzwonkówki ( 983 m ). Jeszcze przed wejściem na szlak zawitaliśmy do oddziału PTTK. O godzinie 9:20 byliśmy już na szlaku. Aby na niego trafić trzeba za mostem skręcić w lewo. Najpierw trasa prowadziła nas drogą asfaltową. Dopiero na rozstaju skręciliśmy do góry. Jest to w miejscu, gdzie mamy kierunkowskaz na drzewie „Do źródła”. Idąc ku górze zostawialiśmy w tyle miejsce, z którego zaczynaliśmy naszą podróż. Po drodze na szczyt mijaliśmy po lewej stronie kapliczkę. Wędrując do naszej Dzwonkówki zdobyliśmy 2 mniejsze szczyty; Stajkowa ( 726 m ) i Groń ( 803 m ). Wreszcie opuściliśmy las i weszliśmy na polanę. Nic w tym dziwnego, lecz kiedy spojrzeliśmy w prawo naszym oczom ukazały się potężne Tatry. Zatrzymaliśmy się tam, aby odpocząć i coś zjeść. Oczywiście nie mogło zabraknąć małej sesji zdjęciowej.

Około godziny 12:30 wróciliśmy na czerwony szlak. Musieliśmy uważać, ponieważ nasza dalsza trasa miała nas prowadzić już szlakiem żółtym w kierunku Łącka. Na trasie spotkaliśmy bardzo miłą grupę podróżników, którzy wędrowali od strony Przehyby. Szliśmy może z nimi kilkanaście minut lecz zrobili sobie przerwę i dalej kontynuowaliśmy naszą podróż sami. Idąc dalej szlakiem żółtym delektowaliśmy się widokami Tatr i Pienin. Po minięciu kilku gospodarstw dotarliśmy do miejsca ,w którym dochodzi z Tylmanowej szlak zielony.

Zmieniliśmy plany i szlak na zielonym, który pokierował nas w kierunku Tylmanowej. Szlak na początku nie wydawał się zbyt ciężki. Dopiero w połowie trasy robi się bardzo stromo i trzeba bardzo uważać, ponieważ łatwo jest się przewrócić na kamieniach. Po zejściu i minięciu strumyka należy uważnie obserwować znaki, bo w pewnym momencie skręcimy lekko w lewo. Od tej pory trasa jest bardzo wąska pomiędzy drzewami i krzewami.

Zbliżając się do końca naszej wędrówki przeszliśmy przez most i skierowaliśmy się na najbliższy przystanek. Kilka minut później dołączyli do nas Ci ludzie, których wcześniej spotkaliśmy. Okazało się, że oni również czekają na autobus do Nowego Sącza.

Bardzo dziękujemy za przeczytanie tego wpisu. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii poniżej. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, Twitterze i Google+ i do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie, polecajcie znajomym i już w niedługim czasie odwiedźcie to miejsce.

Trasa

Krościenko – Stajkowa (726 m) – Groń (803 m) – Dzwonkówka (983 m) – Przełęcz Złotne (782 m) – Błyszcz (945 m) – Tylmanowa

Czasy przejść ( 7 – 8 godzin )

Krościenko – Stajkowa – Groń – Dzwonkówka 3 godziny / szlak czerwony
Dzwonkówka – Przełęcz Złotne – Błyszcz 2 godziny 40 minut / szlak żółty
Błyszcz – Tylmanowa 1 godzina 30 minut / szlak zielony

Do zobaczenia na szlaku!

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *