„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald – recenzja

„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald – recenzja

W naszej mynaszlakowej szafie jest wiele rzeczy, chyba w sumie lepiej nam jest wymieniać czego jeszcze tam nie mamy. 🙂 Dziś pod lupę bierzemy książkę „Alpejscy wojownicy” autorki Bernadette McDonald. Książka dotarła do nas dzięki panu listonoszowi i zaraz powędrowała na szafkę nocną, aby czytać sobie ją w wolnych chwilach. Teraz aktualnie trafiła na półeczkę, z której polecamy Wam różności – czy to we wpisach, czy w prywatnych wiadomościach.

Informacje

Tytuł: „Alpejscy wojownicy”
Autor: Bernadette McDonald
Wydawca: Agora SA
Miejsce i rok wydania: Warszawa, 2016
Format: 170 x 220 mm
Liczba stron: 392
Oprawa: twarda
ISBN: 978-83-268-2324-4

„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald

Książka ta, bardzo nam się spodobała i z całego serca chcemy Wam ją polecić. Myślimy, że kogo choć trochę interesuje temat turystyki górskiej po jakimś czasie sięgnie po te historie zamknięte w twardej oprawie. My, którzy tylko muszą twardo stąpać po ziemi, bo tylko tak czujemy się bezpieczni, sięgnęliśmy po książkę i ona nas zafascynowała. Zawsze doceniamy te osoby, które się wspinają. Ich działania są pełne podziwu. Nigdy jednak, przynajmniej ja, nie zdecydowałabym się na taki krok. Tak, więc brawo wspinacze! Czapki z głów!

„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald

„Alpejscy wojownicy” to nowa książka kanadyjki Bernadetee McDonald. Tak, tak… jest to ta sama osoba, która ma na swoim koncie książkę „Tomaž Humar” z 2008 roku i oczywiście znany bestseller „Ucieczka na szczyt”, która ukazała się 5 lat temu, czyli w 2011 roku. Książki oczywiście tematyki górskiej. W najnowszej przeczytałam o wspinaczce wysokogórskiej, gdzie Słoweńcy są na pierwszym planie. Książka to jedna, długa opowieść o wspinaniu przedstawicieli tego kraju, ale także co jakiś czas autorka przekazuje nam informacje o historii kraju, a także na temat konkretnych wspinaczy. Po przeczytaniu można swobodnie stwierdzić, iż poznaliśmy słoweński himalaizm z każdej strony. Podczas opowieści poznajemy młodych chłopaków, którzy pragnęli być wspinaczami. Dążyli do tego z całych sił, tym samym wpadli na pomysł budowania własnego sprzętu i wykorzystania go podczas swoich wspinaczek, tam gdzie tylko się dało. Borykali się z brakiem pieniędzy, biurokracją i zamkniętymi granicami. Oczywiście młodzi ciałem i duchem, snuli plany i marzenia, które przeradzały się w prawdziwe historie i napędzały. Po prostu aż marzenia stały się faktami.

„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald

Kanadyjka w książce pisze o dwóch cechach, które łączą wszystkich Słoweńców – samowystarczalność i zapał, ukształtowane przez historię kraju oraz gotowość do obrony ich narodu, języka, kultury oraz alpinistycznej reputacji. Oczywiście na celowniku jest najwyższa góra Słoweni – Triglav, która jest symbolem narodowym. Poznajemy historie, od samego początku, gdzie nikt nie dostrzegał słoweńskiego himalaizmu i w ogóle dla nikogo nie istniał w latach siedemdziesiątych czy osiemdziesiątych, kiedy byli prężni i najlepsi pomiędzy wszystkich wspinających. Przechodzimy w dalszej części opowieści do okresu przejściowego, gdzie Ci młodzi należeli do starej generacji.

„Alpejscy wojownicy”, Bernadette McDonald

Kanadyjka McDonald opowieść kończy ostatecznie na zmierzchu starego pokolenia. Pojawiły się nowe czasu i indywidualne sukcesy i swoje cele stały się ważniejsze niż sukcesy zespołowe ku chwale ojczyzny. Autorka dzięki opowieści w dużym stopniu przybliżyła nam co kochają wspinacze, dlaczego to dla nich jest tak ważne i dlaczego wpisało się w to historię narodu. Jeśli jesteś ciekaw jakie są szczegóły, nie zastanawiaj się tylko sięgnij po tę propozycję.

Z górskimi pozdrowieniami!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress