Aplikacje na smartfona, które używamy w górach

Aplikacje na smartfona, które używamy w górach

Obecnie rynek jest zapchany smartfonami z każdej półki cenowej, różniącymi się między innymi wielkością ekranu, pamięcią telefonu, pojemnością baterii czy ilością megapikseli w aparacie. Teraz coraz częściej mapy online, które możemy pobrać i korzystać z nich na szlaku nawet bez dostępu do Internetu sprawiają, że po mapy papierowe sięgamy coraz rzadziej. 

Dla nas smartfon w życiu codziennym służy przede wszystkim do dzwonienia i wysyłania sms-ów, czyli tak jak do tej pory, gdy korzystaliśmy ze zwykłych telefonów komórkowych. Często też korzystamy z dostępu do Internetu, żeby wrzucić jakieś zdjęcie na portale społecznościowe, chociaż nie zawsze nam się chce to robić. Zacznijmy od tego, że w góry zawsze bierzemy 3 telefony. Ja mam swój, Angelika ma swój i dodatkowy z dobrą baterią w razie potrzeby. Ten trzeci telefon służy nam też do korzystania z aplikacji Endomondo, którą używamy już bardzo długo i jest ona jedną z dwóch, które wykorzystujemy. Pozwala nam ona zapisać trasę jaką idziemy, pokazuje aktualny czas i przebyte kilometry. Co najważniejsze wszystkie funkcje, które potrzebujemy są darmowe. Wybieramy przeważnie dyscyplinę: wędrowanie, włączamy GPS-a na początku wycieczki i wrzucamy do plecaka. Dopiero pod koniec sprawdzamy wyniki i nie zatrzymujemy w międzyczasie podczas postojów, dlatego czasem wychodzi, że 1 kilometr idziemy nawet ponad godzinę. Zawsze na około 7 godzin wycieczki znika nam 10-15 procent baterii. Na tamtym telefonie mamy ustawiony tryb samolotowy, dlatego działamy bardzo oszczędnie. Dużo więcej baterii traci się gdy co chwilę patrzymy na nasze wyniki i oglądamy trasę na mapie.

Druga aplikacja, która siedzi zainstalowana na telefonie to Mapa turystyczna. Używamy jej w nagłych wypadkach, chociaż nie ma w niej zaznaczonych ścieżek gminnych, przyrodniczych itp. i nie możemy wyznaczyć innej trasy niż ta, która prowadzi szlakami PTTK. Także jeśli chodzi o korzystanie z nowych technologii to jesteśmy bardzo ograniczeni. Wolimy mapy papierowe, które są dla nas pewniejsze i niezawodne.

Aplikacje, które można wykorzystać na szlaku jest bardzo wiele. Pewnie często z nich korzystacie. Jeśli tak to napiszcie w komentarzu takie godne polecenia, a spróbujemy je przetestować. 🙂

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na Facebooku, InstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

8 thoughts on “Aplikacje na smartfona, które używamy w górach

  1. Ha!
    Mam ten sam model telefonu i wszyscy się z niego smieją do czasu wyjścia w góry. Bateria trzyma jak szalona nawet bez trybu samolotowego. Ostatnio 5h po Karkonoszach na aplikacji SportyPal i zeszlo 30% baterii. Kolega nie wierzył 🙂
    Pozdrawiam serdecznie

  2. Fajną aplikacją jest photoephemeris.com -szczególnie przydatna dla łowców krajobrazów – pomaga ustalić jak będzie padać światło

  3. Hej, oprócz tego, o czym piszecie, to mogę polecić OsmAnd’a 🙂 Działa z wykorzystaniem openstreetmap i nieźle sprawdza się do wyznaczania trasy (na mapie są też szlaki i nieznakowane ścieżki). Oczywiście można też rejestrować ślad i pobierać mapy offline.

    Z jakich prognoz pogody korzystacie? Ja często wchodzę przez przeglądarkę na m.meteo.pl – wiem, że są też dedykowane aplikacje do tego serwisu, ale nie testowałem.

    1. Też sprawdzamy na meteo.pl chociaż czasem w ogóle się nie sprawdza i negatywnie jesteśmy do tej prognozy nastawieni. 🙂

  4. Hej,

    a możecie podać jakiego modelu telefonu używacie do nagrywania śladu GPS? 10-15% baterii po 7 godzinach brzmi bardzo interesująco.

    A co do aplikacji – oprócz wspominanej Mapy Turystycznej ja wybrałem Locus Map. Poza nagrywaniem śladu GPS posiada dwie istotne dla mnie cechy: wyświetlenie innego śladu na mapie (można sobie podążać za wcześniej wyznaczoną ścieżką) oraz pobieranie map offline.

    1. Alcatel One Touch Pop C5 🙂
      Odkąd działamy na trybie samolotowym to idzie mało co baterii. Wyszukiwanie sieci jak się zgubi zasięg w górach dużo baterii pożera.

      1. Dużo pożera, jeśli jest ustawione automatyczne wyszukiwanie sieci – wtedy po stracie zasięgu próbuje szukać non-stop. Proponuję ustawić ręczne wyszukiwanie i wyszukać sieci tylko wtedy, gdy jest konieczne.
        Na temat jakiego operatora wybrać – nie będę tu pisał, by nie robić reklamy. Ale jest taki jeden, którego w góry można polecić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress