Beskid Sądecki: Eliaszówka o wschodzie słońca inna niż zawsze

Beskid Sądecki: Eliaszówka o wschodzie słońca inna niż zawsze

Kilka dni temu w środę (23.08.2017) ruszyliśmy nad ranem w Beskid Sądecki na Eliaszówkę, żeby obejrzeć wschód słońca z wieży widokowej. Wszystko prawie się udało. Był Beskid, była Eliaszówka, nawet wieża widokowa. Nie było tylko wchodu słońca. 

Na Obidzę jechaliśmy z wielkimi nadziejami na jakieś cuda. Całe niebo było usiane gwiazdami, które zwiastowały świetne widoki. Tak było jak dojechaliśmy przed godziną 4 na miejsce. Potem jak byliśmy na zielonym szlaku to wszystko zaczęło się zmieniać. Jak po 50 minutach dotarliśmy na miejsce to jeszcze coś było widać. Z biegiem czasu zaczęło padać i całe widoki zasłoniła gęsta mgła. Zeszliśmy na dół w oczekiwaniu na jakąś poprawę jednak bez skutku. Przed 6 dotarła wycieczka, którą minęliśmy po drodze. Były to dzieciaki z Warszawy, które przyjechały z księdzem po bierzmowaniu.

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress