Beskid Wyspowy: Na Jaworz ścieżką z Hubertówki

Ruszamy na kolejny szlak. Pobliski Beskid Wyspowy i szczyt Jaworz. Dojeżdżamy, aż pod samą Hubertowkę pod Jaworzem. To właśnie przy tym urokliwym miejscu będzie rozpoczynała i kończyła się nasza wycieczka. Jest już godzina dość późna, bo 13 zwłaszcza jak na górską wyprawę. My mamy do przejścia jakieś 4 kilometry.

Hubertówka pod Jaworzem
Przed Hubertówką
Święty Hubert
🙂
Droga na wieżę widokową
Do góry
Tabliczki własnej roboty gospodarzy Hubertówki
Droga na szczyt

Ruszamy bez znakowanego szlaku prosto na wieżę widokową. Ten odcinek zajmuje nam niespełna 10 minut. Mijamy lasek, drewniane domy i wychodzimy pod okazałą drewnianą wieżą. Tam robimy chwilę przerwy i podziwiamy widoki. Nie ma co dużo mówić ale krajobrazy na Tatry, Gorce, Beskid Sądecki czy Pogórze Rożnowskie są wręcz wymarzone. Nie wychodzimy na najwyższe piętro tylko kierujemy się na szczyt Jaworz mierzący 925 metrów.

www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl

Idziemy od wieży z niebieskim szlakiem. Jest to odcinek szlaku długodystansowego, który biegnie z Tarnowa na Wielki Rogacz pod Radziejową. Zaczyna się trudniejsze podejście i po chwili możemy dziwić się co to za pomysł ze zniszczeniem szczytu. Kiedyś był tu przyjemny kopiec kamienia, a teraz to wszystko zostało rozrównane, a dodatkowo stanęła metalowa rurka z kolejnym oznaczeniem szczytu. Po co to robili to nie wiemy.

Droga na Jaworz
Szczyt
Jaworz zdobyty

Spotykamy tam turystów i wracamy drogą na przełaj. Jedno jest pewne, gdzieś wyjdziemy. Po ponad godzinie stajemy z powrotem pod drzwiami Hubertówki i jeszcze podziwiamy widoki na dalszą część Beskidu Wyspowego, Pogórza Wiśnickiego i Pogórza Rożnowskiego.

Widoki z gospodarstwa

Dziękujemy za przeczytanie. :) Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, TwitterzeGoogle+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Do zobaczenia na szlaku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *