Beskid Wyspowy: Ostra, Ogorzała i przejścia nie ma

28 maja 2018. Jedziemy w Beskid Wyspowy, gdzie od samego poranka czeka już na nas Ostra i Ogorzała, dwa szczyty, na których jeszcze nigdy nie byliśmy. Jakoś z nimi nie było nam po drodze ze względu na krótki szlak jaki tam prowadzi, chociaż czasem jak mamy mniej czasu to właśnie szukamy takich krótszych tras. Tak było właśnie teraz. Kurier miał dostarczyć nam paczkę około godziny 12, więc musieliśmy się trochę sprężać, a nie chcieliśmy tracić dnia w górach.

Trasa: Łętowe  Ostra -(bez szlaku) Ogorzała -(bez szlaku) Ostra  Łętowe | 9 kilometrów, 3h:10m:37s, Endomondo 

Rozpoczynamy w miejscowości Łętowe między Jurkowem, a Mszaną Górną. Zatrzymać się można przy drodze głównej na małej zatoczce. Nie ma tam typowego parkingu i zmieszczą się tylko 2 samochody. Tam właśnie przebiega zielony szlak Jasień – Ostra. Innego sposobu na zatrzymanie się tam samochodem nie znaleźliśmy. Po tradycyjnych przygotowaniach (karmienie, przebieranie Mai i wiązanie chusty) ruszamy na szlak. Obok drewnianego budynku, którym już nikt się nie interesuje, idziemy polną drogą, na której zalega jeszcze rosa. Po prawej stronie mamy widoki na sąsiedni Ćwilin 1071 m n.p.m.

Po 500 metrach wchodzimy do lasu i nim maszerujemy kilka minut. Następnie przychodzi droga asfaltowa, przy której skręcamy w prawo i mijamy drewniany szałas. Od samego rana pogoda jest wyśmienita. Jakby tylko było mniej tych stopni. 🙂 Po krótkim przejściu przez las wychodzimy znowu na wielką łąkę, na której pasą się owieczki. Tutaj możemy spotkać się z problemem z oznaczeniem. Do tej pory wszystko było super, natomiast na tej dużej polanie, gdy zobaczymy przed oczami sporej wielkości górę to trzeba iść prosto i przy drodze skręcić w prawo. 

Zaczyna się ostre podejście pod górę. Widoki za plecami coraz lepsze, bo przed nami tylko drzewa. Mówimy, że krajobrazy, które mamy przed nami jakoś nie przypominają nam Beskidu Wyspowego. Jesteśmy pozytywnie zaskoczeni. Szlak idzie prosto, a my skręcamy lekko w lewo, żeby dojść do punktu widokowego. W tym miejscu trzeba się trochę natrudzić, bo szlak jest cały przywalony drzewami i już zarośnięty. Według komentarzy innych łazików taka sytuacja jest już od ponad 3 lat. Na ziemi widzimy ścieżkę, która prowadzi prosto w krzaki, jednak jest to jedyna możliwość obejścia tego miejsca. Faktycznie ludzie już sobie zrobili małe obejście. Na punkcie widokowym możemy obejrzeć przede wszystkim pasmo Gorców.

Idziemy dalej i jesteśmy już coraz bliżej Ostrej 780 m n.p.m. Na szczyt wyprowadza nas łagodnie biegnąca ścieżynka. Wzniesienie jest oznaczone, coraz bardziej wylesione i naprawdę widokowe. Na nudę nie można narzekać. Ostra wraz z Ogorzałą 806 m n.p.m. tworzy samotny, typowy dla Beskidu Wyspowego masyw, oddzielony od innych wzniesień głębokimi dolinami rzek i polami uprawnymi. Od Ćwilina i Czarnego Działu oddziela je głęboka dolina potoku Łostówka, od Kobylicy i Dziurczaka dolina potoku Łętówka.

Jeszcze tego dnia chcemy wyjść na Ogorzałą, która sąsiaduje z Ostrą. Tam można dojść za 20 minut, więc postanawiamy osiągnąć zamierzony cel. Jedyny problem to brak szlaku. Idziemy według GPS-a, bo nie ma tam nawet żadnej drogi. Wychodzimy pod sam szczyt, a tam na ziemi jakieś krzaki, połamane drzewa, gałęzie, pokrzywy itp. Widać tylko tabliczkę z oznaczeniem i chcemy do niej dojść, tylko jak? Musimy obejść zarośla od lewej strony. Oczywiście pokrzywy to normalna sprawa. Według legendy na zboczu Ogorzałej w tzw. Lesie Tobołowym znajduje się bardzo duża pieczara, w której śpią rycerze w zbrojach. Obudzą się oni dopiero w dniu Sądu Ostatecznego i ruszą do walki, by zawojować świat. Dalszy szlak zielony wiedzie do Mszany Dolnej, a my udajemy się w drogę powrotną. Jest ona taka sama jak podejście. Szkoda, że dzisiaj bez żadnej pętli. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Może Ci się spodobać:

Najpopularniejszy szlak z Krościenka n/Dunajcem na Trzy Korony
Wyświetleń 35
W polskich górach wiele jest miejsc, które potrafią zrobić wrażenie już przy pierwszej wizycie. Takim miejscem są właśnie Trzy Korony w Pieninach. Byliśmy pewni, że kuzynowi Krzyśkowi się to spodoba. ...
Beskid Wyspowy: Białowodzka Góra o wschodzie słońca
Wyświetleń 33
Przedstawiamy Wam dzisiejszy poranek w Beskidzie Wyspowym na Białowodzkiej Górze. Miejsce to nie jest jeszcze zbyt znane dla wielu turystów. Może i dobrze, jednak ma tutaj podobno powstać wieża wido...
Beskid Wyspowy: Na Jaworz ścieżką z Hubertówki
Wyświetleń 22
Ruszamy na kolejny szlak. Pobliski Beskid Wyspowy i szczyt Jaworz. Dojeżdżamy, aż pod samą Hubertowkę pod Jaworzem. To właśnie przy tym urokliwym miejscu będzie rozpoczynała i kończyła się nasza wyc...
Czantoria Mała – wcale nie taka mała
Wyświetleń 228
15.11.2018 | Od samego rana wiedzieliśmy, że ta wycieczka ma być krótka. Po sprawdzeniu pogody i upewnieniu się, że nikt nie przewiduje zmian w prognozach na ten dzień, wybraliśmy do zdobycia Czantori...
Pogórze Rożnowskie: Ostra Góra i zima w kolorach jesieni
Wyświetleń 21
11 marca 2018 ruszyliśmy na niedzielny spacer po Pogórzu Rożnowskim. Tym razem udaliśmy się w okolicę Tabaszowej, aby tam zdobyć pobliskie dwa wzniesienia. Pogoda nam sprzyja, więc wędrujemy z dziecia...

5 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *