Browsed by
Kategoria: Beskid Śląski

Beskid Śląski: Barania Góra jak zaczarowana

Beskid Śląski: Barania Góra jak zaczarowana

Po znakomitym poranku na Ochodzitej, którego oglądaliście już kilka dni temu, przyszedł czas na kontynuację tego przepięknie rozpoczętego dnia. Z Ochodzitą pożegnaliśmy się około godziny 7:30 i przejechaliśmy na parking do wioski Kamesznica, bo tam rozpoczynał się żółty szlak idący w kierunku Baraniej Góry. 

Beskid Śląski: Wschód słońca na Ochodzitej zwiastunem przepięknego dnia

Beskid Śląski: Wschód słońca na Ochodzitej zwiastunem przepięknego dnia

Trzeci dzień naszej śląskiej podróży został już wcześniej zaplanowany. Barania Góra – dawno tam nie byliśmy. Pogoda ma być przepiękna, w nocy superksiężyc więc fotografowie i ci lepsi i ci, co nieco mniej znają się na fotografii ruszyli w takie miejsca, żeby jak najlepiej uchwycić go w najbardziej okazałej chwili. Zdjęcia księżyca obiegły cały wirtualny świat.

Beskid Śląski: Szczyrk – Skrzyczne – Malinowska Skała – Kotarz – Karkoszczonka – Szczyrk

Beskid Śląski: Szczyrk – Skrzyczne – Malinowska Skała – Kotarz – Karkoszczonka – Szczyrk

Kolejny wpis to kolejne przygody. Ten wyjazd to odwiedziny w Beskidzie Śląskim, którego ostatnio zaniedbujemy. Po prostu ciężko nam się tam wybrać, a nawet nie ma już tyle czasu co dawniej. Postanawiamy zdobyć na nowo najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego – Skrzyczne mierzące 1257 m n.p.m., a po drodze między innymi Małe Skrzyczne, Malinowską Skałę, Grabową czy Kotarz. Po długiej podróży z mojego domu, czyli z Pogórza Rożnowskiego, docieramy do Szczyrku. Tam przygotowujemy się do wyprawy i ruszamy w drogę…

Do trzech razy sztuka, obejrzeć widoki z Klimczoka wreszcie się uda

Do trzech razy sztuka, obejrzeć widoki z Klimczoka wreszcie się uda

Dwa lata musieliśmy czekać, żeby obejrzeć jakiekolwiek widoki z Klimczoka w Beskidzie Śląskim. W 2013 roku była mgła, w 2014 roku była mgła, tym razem pogoda zapowiadała się idealnie. Wyjechaliśmy z domu na 4 dni w Beskid Śląski i Żywiecki, czyli przenieśliśmy się o ponad 150 kilometrów na zachód. Ogólnie lubimy jeździć w te rejony, bo szlaki są bardzo ciekawe, jest wiele miejsc polecanych przez innych górołazów, a widoki mamy prawie z każdego szczytu. 

Z Ustronia na Orłową i Równicę w Beskidzie Śląskim

Z Ustronia na Orłową i Równicę w Beskidzie Śląskim

Przyjechaliśmy w Beskid Śląski nieco spóźnieni z powodu wypadku w okolicach Suchej Beskidzkiej i około godzinnego stania w korku. Tak więc zamiast być na miejscu na godzinę 7 to byliśmy po 8. Zmieniło to nasze plany i przebieg wycieczki. Miały być Szyndzielnia, Klimczok i Błatnia, a były Orłowa i Równica – idealna trasa, żeby się rozgrzać. Podczas drogi przemyśleliśmy trasę i punktem startowym miał być Ustroń Polana.

Majówka w Beskidzie Śląskim. Kotarz, Grabowa i Stary Groń

Majówka w Beskidzie Śląskim. Kotarz, Grabowa i Stary Groń

Majówka w Beskidzie Śląskim w naszym wykonaniu powoli dobiegała końca. Na ostatni dzień, zaplanowaliśmy wyjście na mniej popularne wzniesienia w tym paśmie. Deszcz od samego chmurnego poranka, grał na rynnach naszej kwatery. Opuściliśmy Wisłę o godzinie 6:10 i wybraliśmy się na poranną Mszę Świętą do Ustronia. W Ustroniu jeszcze nigdy nie byliśmy, dlatego ciekawie było odwiedzić nowe miejsce. Dalej udaliśmy się do miejscowości Brenna, która tak jak i Wisła, czy Ustroń znajduje się w powiecie cieszyńskim, w pobliżu granicy z…

Czytaj dalej Read More

Majówka w Beskidzie Śląskim. Z Wisły na Wielką Czantorię i Soszów Wielki

Majówka w Beskidzie Śląskim. Z Wisły na Wielką Czantorię i Soszów Wielki

Na drugi dzień zapowiadano burze. Byliśmy już na to wcześniej przygotowani i przewidzieliśmy dwa warianty trasy. Pierwszy to wyjście na Wielką Czantorię, Soszów Wielki i Stożek Wielki, a gdyby pogoda się nagle zmieniła, to byśmy odpuścili ostatni ze szczytów. I tak właśnie musieliśmy zrobić.

Majówka w Beskidzie Śląskim. Z Ostrego na Skrzyczne

Majówka w Beskidzie Śląskim. Z Ostrego na Skrzyczne

Majówkę czas zacząć, powiedzieliśmy sobie po obudzeniu się o godzinie 3 rano. Rzeczy zostały spakowane już dzień wcześniej, tak więc pozostawały do przygotowania tylko kanapki. Byliśmy gotowi do wyjazdu i o 3:30 ruszyliśmy w drogę. Na niej było w miarę pusto. Czasami tylko w tym samym kierunku co my, jechali mieszkańcy województwa podkarpackiego.

Pierwsza śnieżna wyprawa na Wielką Czantorię

Pierwsza śnieżna wyprawa na Wielką Czantorię

W poniedziałkowy poranek, zaraz po przebudzeniu wyjrzałem przez okno, żeby zobaczyć czy faktycznie prognozy się sprawdziły i tego dnia będziemy wędrować po białym puchu. Była to godzina 5:30 i do wyjścia był jeszcze kawał czasu. Z nieba leciał bardzo gęsty śnieg, a trawy przed kwaterą już nie było widać. Musiało chyba tak padać przez całą noc. Poszedłem na piętro wyżej po wodę i wyjrzałem na parking. Samochód był cały zasypany i czekało nas pewnie małe odgarnianie. Wróciłem na dół i…

Czytaj dalej Read More

Velký Stožek i wizyta na granicy z Czechami

Velký Stožek i wizyta na granicy z Czechami

Drugi dzień postanowiliśmy nie rozpoczynać od samego świtu, tylko poczekać, aż za oknem się trochę przejaśni. Była godzina 8:00 gdy wyszliśmy z pokoju. Mieszkaliśmy w dzielnicy Wisła Kopydło. Do szlaku nie mieliśmy wiele drogi, dlatego postanowiliśmy wybrać się na nogach, a samochód zostawić na parkingu. Minęliśmy prowadzące tamtędy tory i dotarliśmy do wyciągu narciarskiego Pasieki. Tam wraz z torami szliśmy, aż do drogi głównej i szlaku niebieskiego znajdującego się już w innej części Wisły.

Cztery dni w Beskidach. Na rozgrzewkę Klimczok i Szyndzielnia

Cztery dni w Beskidach. Na rozgrzewkę Klimczok i Szyndzielnia

Nasz kolejny dłuższy pobyt w Beskidzie Śląskim, rozpoczęliśmy od wyjścia na bardzo popularny wśród spacerowiczów szczyt Klimczok (1117). Nie jest to duże wzniesienie, jednak jedno z najwyższych, które mieliśmy w planach zobaczyć i zdobyć. Po raz kolejny z domu musieliśmy wyjechać o 4 rano, żeby w Szczyrku być około godziny 7. Dojechaliśmy spokojnie na miejsce i zaczęliśmy się pakować do wejścia na szlak.

Barania Góra – To właśnie stąd wypływa Wisła

Barania Góra – To właśnie stąd wypływa Wisła

Po ostatniej, a zarazem pierwszej wizycie w Beskidzkie Śląskim 12 września tego roku, pokochaliśmy te regiony od pierwszego wejrzenia. Zachwytów podczas tych 2 dni, które tutaj ostatnio spędziliśmy nie było końca. Dlatego nie mogliśmy się doczekać, kolejnej wizyty tutaj. W Beskid Śląski trzeba przyjechać na kilka dni, żeby w pełni móc się nim nacieszyć. Wyjście na Baranią Górę (1220) było jedynym punktem zaplanowanej wyprawy w tym paśmie, bo już w następne dni chcieliśmy przenieść się w sąsiedni Beskid Żywiecki –…

Czytaj dalej Read More

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress