Browsed by
Kategoria: Beskid Śląski

Beskid Śląski: Ostre – Malinowska Skała – Małe Skrzyczne – Skrzyczne – Ostre

Beskid Śląski: Ostre – Malinowska Skała – Małe Skrzyczne – Skrzyczne – Ostre

2 sierpnia wybraliśmy się w Beskid Śląski. W planach mieliśmy zdobycie najwyższego szczytu Beskidu Śląskiego i Beskidu Małego. W pierwszy dzień Skrzyczne, a w drugi Czupel. Oba szczyty już w jakimś stopniu znamy. Na pierwszym byliśmy 3 razy, tam też się zaręczyliśmy, a na drugim tylko raz i to przy takiej pogodzie, że nic nie widzieliśmy, a dodatkowo było to dawno temu, więc warto było sobie przypomnieć te miejsca.

Beskid Śląski: Barania Góra jak zaczarowana

Beskid Śląski: Barania Góra jak zaczarowana

Po znakomitym poranku na Ochodzitej, którego oglądaliście już kilka dni temu, przyszedł czas na kontynuację tego przepięknie rozpoczętego dnia. Z Ochodzitą pożegnaliśmy się około godziny 7:30 i przejechaliśmy na parking do wioski Kamesznica, bo tam rozpoczynał się żółty szlak idący w kierunku Baraniej Góry. 

Beskid Śląski: Wschód słońca na Ochodzitej zwiastunem przepięknego dnia

Beskid Śląski: Wschód słońca na Ochodzitej zwiastunem przepięknego dnia

Trzeci dzień naszej śląskiej podróży został już wcześniej zaplanowany. Barania Góra – dawno tam nie byliśmy. Pogoda ma być przepiękna, w nocy superksiężyc więc fotografowie i ci lepsi i ci, co nieco mniej znają się na fotografii ruszyli w takie miejsca, żeby jak najlepiej uchwycić go w najbardziej okazałej chwili. Zdjęcia księżyca obiegły cały wirtualny świat.

Beskid Śląski: Szczyrk – Skrzyczne – Malinowska Skała – Kotarz – Karkoszczonka – Szczyrk

Beskid Śląski: Szczyrk – Skrzyczne – Malinowska Skała – Kotarz – Karkoszczonka – Szczyrk

Kolejny wpis to kolejne przygody. Ten wyjazd to odwiedziny w Beskidzie Śląskim, którego ostatnio zaniedbujemy. Po prostu ciężko nam się tam wybrać, a nawet nie ma już tyle czasu co dawniej. Postanawiamy zdobyć na nowo najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego – Skrzyczne mierzące 1257 m n.p.m., a po drodze między innymi Małe Skrzyczne, Malinowską Skałę, Grabową czy Kotarz. Po długiej podróży z mojego domu, czyli z Pogórza Rożnowskiego, docieramy do Szczyrku. Tam przygotowujemy się do wyprawy i ruszamy w drogę…

Do trzech razy sztuka, obejrzeć widoki z Klimczoka wreszcie się uda

Do trzech razy sztuka, obejrzeć widoki z Klimczoka wreszcie się uda

Dwa lata musieliśmy czekać, żeby obejrzeć jakiekolwiek widoki z Klimczoka w Beskidzie Śląskim. W 2013 roku była mgła, w 2014 roku była mgła, tym razem pogoda zapowiadała się idealnie. Wyjechaliśmy z domu na 4 dni w Beskid Śląski i Żywiecki, czyli przenieśliśmy się o ponad 150 kilometrów na zachód. Ogólnie lubimy jeździć w te rejony, bo szlaki są bardzo ciekawe, jest wiele miejsc polecanych przez innych górołazów, a widoki mamy prawie z każdego szczytu. 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress