Zamek Królewski w Chęcinach

Zamek Królewski w Chęcinach z przełomu XIII i XIV wieku, góruje nad miasteczkiem Chęciny niedaleko Kielc. To jedna z najpopularniejszych i najchętniej odwiedzanych atrakcji turystycznych województwa świętokrzyskiego. Dobrze widoczna z drogi numer S7 warownia zachęca, żeby do niej zawitać. Wejście na zamek jest płatne, a tuż pod nim znajduje się …

Korona Gór Świętokrzyskich: Miedzianka

Miedzianka to szczyt w Górach Świętokrzyskich mierzący 354 m n.p.m. Zaliczany jest do Korony Gór Świętokrzyskich i jest jednym z ciekawszych wzniesień w całym paśmie. Każdy kto go zdobędzie to na pewno nie pożałuje. Nazwa związana jest z występowaniem rudy miedzi. Zbocza podziurawione jest licznymi szybami. 

Łysa Góra/Święty Krzyż w Górach Świętokrzyskich

Łysa Góra (Święty Krzyż) to punkt obowiązkowy podczas wizyty w Górach Świętokrzyskich. Mierzy 594 m n.p.m i znajduje się we wschodniej części Pasma Łysogór na terenie Świętokrzyskiego Parku Narodowego. Na szczycie znajdują się: gołoborze, rezerwat przyrody, klasztor Misjonarzy Oblatów M.N., muzeum parku narodowego oraz Radiowo-Telewizyjne Centrum Nadawcze Święty Krzyż o wysokości 157 metrów.

Sabat Krajno | Park Rozrywki i Miniatur

Będąc w Górach Świętokrzyskich w okolicach Świętej Katarzyny, warto odwiedzić jedno z ciekawszych miejsc znajdujących się na mapie województwa świętokrzyskiego. To miejsce to Sabat Krajno – Park Rozrywki i Miniatur. Byliśmy tam tuż po wycieczce na Łysicę – najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich. O Sabacie dowiedzieliśmy się jadąc rano na początek …

Korona Gór Świętokrzyskich: Łysica

28.11.2018 | Mieszkamy przy granicy ze Świętokrzyskim Parkiem Narodowym. W minionym dniu przyjechaliśmy w Góry Świętokrzyskie z Beskidu Niskiego i rozpoczęliśmy zdobywanie Korony Gór Świętokrzyskich w 2018 roku. Jesteśmy tutaj po raz pierwszy od dłuższego czasu. Dziś chcemy zdobyć Łysicę – najwyższy szczyt pasma, chociaż mierzący zaledwie 612 m n.p.m.

Korona Gór Świętokrzyskich: Jaźwina

Po kilku dniach w Beskidzie Niskim przejeżdżamy w Góry Świętokrzyskie w poszukiwaniu lepszej pogody. Jeszcze na dzień przed wyjazdem nie mieliśmy sprecyzowanych planów co będziemy tam robić. Wiedzieliśmy, że na pewno chcemy wyjść na Łysicę – najwyższy szczyt pasma. Wieczorem stwierdziliśmy, że zdobędziemy szczyty do Korony Gór Świętokrzyskich. Zawsze to …

Korona Gór Polski: Góry Świętokrzyskie – Łysica

Łysica jest najwyższym szczytem Gór Świętokrzyskich, a zarazem najniższym w całym projekcie o nazwie Korona Gór Polski. Mierzy 612 m n.p.m. i jest „samotna”. Nie znajdziemy w jej okolicy innego szczytu wchodzącego w skład projektu. Na Łysicę dojdziemy czerwonym szlakiem ze Świętej Katarzyny do Kakonina, będącym odcinkiem Głównego Szlaku Świętokrzyskie. 

Główny Szlak Świętokrzyski z Gołoszyc do Kuźniaków w 3 dni

  Nadeszła wreszcie długo wyczekiwana data – 11.04.2016. Oznaczała ona rozpoczęcie naszego projektu „Małe jest piękne” i wędrówki Głównym Szlakiem Świętokrzyskim i Szlakiem Orlich Gniazd. O tym wszystkim pisaliśmy niedawno na naszym blogu (TUTAJ). Start zaplanowaliśmy na początek tygodnia, czyli poniedziałek. Zacznijmy może od GSŚ liczącego 105 km według jednych …

Główny Szlak Świętokrzyski, etap 3: Tumlin – Kuźniaki i koniec

Skoro czytacie trzeci wpis to znaczy, że tę noc w namiocie jakoś przeżyliśmy. Żaden zwierzak nas nie zeżarł, nic i nikt do naszego namiotu nie podchodził. Może oprócz ślimaków i pewnie jakiegoś psychopaty z nożem. Ewentualnie mogli zapukać kolędnicy albo ksiądz po kolędzie. Nie było tak strasznie jak się wydawało …

Główny Szlak Świętokrzyski, etap 2: Huta Podłysica – Tumlin

Drugi dzień na Głównym Szlaku Świętokrzyskim to przejście 40 kilometrów z Huty Podłysica do miejscowości Tumlin, a w zasadzie 2 kilometry przed nią. Po drodze zdobyliśmy najwyższy szczyt Gór Świętokrzyskich – Łysicę, zobaczyliśmy źródełko świętego Franciszka i przeszliśmy przez kilka mniejszych szczytów.

Czego to nasz podkowiec mały nie robił. Przeszedł z nami ponad 300 kilometrów i odwiedził swoją rodzinkę w Ojcowskim Parku Narodowym

Główny Szlak Świętokrzyski i Szlak Orlich Gniazd. Miało być 260 kilometrów, było ich ponad 300. Mieliśmy iść we dwójkę, a szliśmy większą ekipą. Było nas dokładnie 5. Angelika, ja i nasze 3 podkowce małe. Jeden materiałowy wykonany przez Angelikę podczas Korony Pogórzy, który całą podróż przespał w ciemnym plecaku i …