Kobylnica i Berdychów po raz kolejny

Tak bardzo spodobało nam się w czerwcu na Kobylnicy i Berdychowie, że postanowiliśmy to powtórzyć i po miesiącu wrócić w to piękne miejsce na Pogórzu Rożnowskim. Jak się okazało, wzniesienie mierzące nieco ponad 500 m n.p.m. po raz kolejny zachwyciło, a słońce nadało mu kolorowych barw, takich które możemy oglądać …

Wschód słońca na Wzgórzu Lipka w Rąbkowej

Wczoraj wybrałem się samotnie na Wzgórze Lipka górujące nad miejscowością Rąbkowa w gminie Łososina Dolna. Nie miałem zbytnio czasu, więc było to idealne miejsce, żeby oglądać wstający dzień. Dojechałem do końca drogi asfaltowej po godzinie 4:15. Musiałem kawałek podejść na najwyższy punkt. Było to miejsce, w którym stoi samotna lipa, …

Gdzieś na pogórzańskich polach

No właśnie. Patrząc na tytuł wpisu można nas zapytać gdzie byliśmy podczas dzisiejszego poranka. Otóż wybraliśmy się na Pogórze Rożnowskie, żeby znaleźć jakieś miejsce do dobrej obserwacji wschodzącego słońca. Mieliśmy kilka miejsc, które musieliśmy sprawdzić. Szukaliśmy, szukaliśmy i w końcu gdzieś w pobliżu wieży widokowej w Bruśniku znaleźliśmy rozległe pole.

Poranek w gminie Korzenna i cudowne widoki z Mogilna

Po wczorajszym fantastycznym poranku na Kobylnicy na Pogórzu Rożnowskim, dziś również znaleźliśmy się w pięknym miejscu na nieco niższych wzniesieniach. Po raz drugi chcieliśmy pokazać ludziom krytykującym, jak uważają „mało atrakcyjne” Pogórza, że ta kraina ma w sobie coś wyjątkowego, do której chce się wracać. Zobaczcie czy chociaż trochę nam …

Poranek na Kobylnicy i okolicach na Pogórzu Rożnowskim

Wczorajszy dzień – 5 czerwca, zaowocował w przepiękną pogodę. Bezchmurne niebo, fantastyczna widoczność i wolny czas skusiły nas do wyjazdu na Pogórze Rożnowskie. Nie było to daleko od domu, bo tylko kilkanaście kilometrów. Byliśmy tam pierwszy raz i zakochaliśmy się od pierwszego krajobrazu. A Wy jak ?. Doceniacie Pogórza, czy …

Familiada, czyli wędrowanie z dziećmi na Dąbrowską Górę i Klimkówkę

Familiada to cykl naszych wycieczek, w której uczestniczą dzieciaki. Na krótkiej wyprawie 28 lutego na Pogórze Rożnowskie byli z nami siostra Angeliki – Lucyna i jej chłopaki – Kamil i Sebastian. Mieliśmy mało czasu, bo w południe planowaliśmy jechać na pogrzeb do Limanowej, tragicznie zmarłych Góromaniaków – Marka i Henryka, …