Browsed by
Kategoria: Szlak Orlich Gniazd

Szlak Warowni Jurajskich, etap 3: Zawiercie – Wolbrom

Szlak Warowni Jurajskich, etap 3: Zawiercie – Wolbrom

Kolejny dzień na Szlaku Warowni Jurajskich to 42-kilometrowy odcinek z Zawiercia do Wolbromia. Dzień deszczowy i mglisty bardzo okazały w atrakcje. Zamek Ogrodzieniec w Podzamczu, Zamek Pilcza w Smoleniu, strażnica w Ryczowie, spotkanie z Robertem Nierodą ze Związku Gmin Jurajskich czy wywiad do Polskiego Radia Katowice.

Szlak Orlich Gniazd, etap 6: Podlesice – Złoty Potok

Szlak Orlich Gniazd, etap 6: Podlesice – Złoty Potok

Pewnie jesteście ciekawi jak minął kolejny dzień na Szlaku Orlich Gniazd. Otóż tak jak czytaliście to dzień wcześniej zatrzymaliśmy się w Podlesicach. Zaraz z rana udajemy się za drogą główną w kierunku czerwonego szlaku, który w niedługim czasie wyprowadza nas przed rezerwat przyrody nieożywionej Góra Zborów, a następnie na sam szczyt mierzący 468 m n.p.m. Czym bliżej najwyższego punktu tym robi się piękniej, a to wszystko dlatego, że wierzchołek jest niezalesiony, a dodatkowo miejsce uatrakcyjniają piękne, wapienne ostańce.

Szlak Orlich Gniazd, etap 5: Smoleń – Podlesice

Szlak Orlich Gniazd, etap 5: Smoleń – Podlesice

Poniedziałek, kolejny dzień na Szlaku Orlich Gniazd. Pogoda miała być strasznie kiepska, ale okazała się dla nas łaskawa. Wędrówkę zaczynamy szybko po godzinie 6. Stwierdzamy, że skoro nie pada to nie ma na co czekać. Płacimy babci za nocleg idziemy przed siebie. Najpierw do Pilicy, gdzie odwiedzamy aptekę i kupujemy opaskę uciskową na moje kolano. Warty uwagi w tej miejscowości jest pałac, jednak my do niego nie podchodzimy. Niestety musi zostać on do odwiedzenia przy najbliższej okazji.

Szlak Orlich Gniazd, etap 4: Klucze – Smoleń

Szlak Orlich Gniazd, etap 4: Klucze – Smoleń

Jesteśmy nieco oddaleni od Szlaku Orlich Gniazd. Znajdujemy się w Kluczach, a to wszystko dlatego, że wymyśliłam sobie, że nie możemy być tak blisko i nie zobaczyć Pustyni Błędowskiej. Jest ona największa w Europie i stanowi unikat przyrodniczy i geograficzny. Aby zobaczyć ją na własne oczy musieliśmy znaleźć nocleg w Kluczach i jakoś tam przenocować, a także podejść z samego rana na punkt widokowy Czubatka. Jest niedziela i tego dnia mamy dojść do Smolenia.

Szlak Orlich Gniazd, etap 3: Pieskowa Skała – Klucze

Szlak Orlich Gniazd, etap 3: Pieskowa Skała – Klucze

Zaczynamy kolejny dzień wędrówki. Za nami trzy dni na Głównym Szlakiem Świętokrzyskim, który ukończyliśmy z sukcesem i trzeci dzień na Szlaku Orlich Gniazd na Jurze. Jest sobota, więc być może będzie więcej ludzi na szlakach. Od samego początku zakładamy płaszcze ze względu takiej w sumie średniej pogody. Wygląda na to, że zaraz zacznie padać. Ruszamy z naszego noclegu w Pieskowej Skale i udajemy się w stronę zamku. Cały czas idziemy za drogą i rozglądamy się za sklepem. Mamy nadzieję, że…

Czytaj dalej Read More

Szlak Orlich Gniazd, etap 2: Ojców – Pieskowa Skała

Szlak Orlich Gniazd, etap 2: Ojców – Pieskowa Skała

Poranek w Ojcowie był stosunkowo zimny i troszkę mglisty. Jednak pogoda na ten dzień zapowiadała się być piękna. Po obliczeniu dni przeznaczonych na przejście, a trasę jaką mamy zrobić okazało się że możemy pozwolić sobie na wycieczkę po tej pięknej miejscowości. Żal nam było po prostu tak przez nią przejść i nie zobaczyć tutejszych atrakcji.

Szlak Orlich Gniazd, etap 1: Kraków – Ojców

Szlak Orlich Gniazd, etap 1: Kraków – Ojców

W dzisiejszy wieczór tym wpisem przeniesiemy Was w ciekawe miejsce w Polsce na Jurę Krakowsko-Częstochowską leżącą na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej. My jesteśmy w tych rejonach pierwszy raz i od pierwszego „deszczowego” wejrzenia się zakochaliśmy. Przez ten obszar przeszliśmy jego głównym szlakiem, czyli Szlakiem Orlich Gniazd. Znaki koloru czerwonego prowadziły nas od kropki do kropki z Krakowa z dzielnicy Krowodrza Górka do samej Częstochowy na Stary Rynek przy ulicy Mirowskiej. Szliśmy pośród niezwykłych wapiennych ostańców, pagórkami porośniętymi bukowym lasem, drogami między polami skąd widać pięknie…

Czytaj dalej Read More

Czego to nasz podkowiec mały nie robił. Przeszedł z nami ponad 300 kilometrów i odwiedził swoją rodzinkę w Ojcowskim Parku Narodowym

Czego to nasz podkowiec mały nie robił. Przeszedł z nami ponad 300 kilometrów i odwiedził swoją rodzinkę w Ojcowskim Parku Narodowym

Główny Szlak Świętokrzyski i Szlak Orlich Gniazd. Miało być 260 kilometrów, było ich ponad 300. Mieliśmy iść we dwójkę, a szliśmy większą ekipą. Było nas dokładnie 5. Angelika, ja i nasze 3 podkowce małe. Jeden materiałowy wykonany przez Angelikę podczas Korony Pogórzy, który całą podróż przespał w ciemnym plecaku i dwa odblaskowe – po jednym przy plecaku. Czego oni nie robili i czego nie wiedzieli. Można się naprawdę nadziwić :). 

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress