Chustonoszenie – przygotowanie do zdobycia wyższych gór z dzieckiem | etap 1

Dziś ruszyliśmy do Nowego Sącza, bo to tam Klub Aktywnych Mam zorganizował spotkanie dotyczące chustonoszenia „Zamotaj mnie miłością”. Warsztaty te zostały stworzone z myślą o wszystkich rodzicach, którzy chcą nosić swoje największe Skarby w chuście. Specjalistki Edyta Malec i Kinga Gancarczyk podczas dwóch godzin zajęły się teorią, ale także musnęły trochę praktyki.

Pani Kinga i Edyta z zaangażowaniem i uczuciem opowiadały o zaletach płynących z noszenia dzieci w chustach – już od pierwszych dni życia, o bliskości jaką dają chusty, o bezpieczeństwie, o remedium na kolki czy ‚nieodkładalnych’ niemowlakach, o sposobie na ugotowanie obiadu czy zajęcie się drugim dzieckiem, mając jednocześnie to pierwsze blisko siebie! To niesamowite ile dają te niepozorne kawałki materiału! Czy ktoś jeszcze wątpi w ich magiczną moc? Po wysłuchaniu wykładu dziewczyny na pewno nie! Wiemy już, że są różne sploty, różne materiały, różne domieszki, a nawet różne długości czy rodzaje chust. Dziewczyny wspominały też o nosidłach, jak wybrać najlepsze i przestrzegały przed tak zwanymi wisiadłami, które mimo wysokiej ceny i znanego producenta są niebezpieczne i każda świadoma mama powinna się ich wystrzegać! Magicznie trudne chustowanie jak wydawało się nam na początku teraz dla nas i wszystkich uczestników nie jest. Mamy, które chciały poczuć to na sobie i swoim dziecku mogły od razu pod okiem specjalistek spróbować na miejscu. Oczywiście dla nas te warsztaty to początek zamiany wózka na chustę. Kiedy już uda nam się zdobyć potrzebną wiedzę i doświadczenie w tym temacie na pewno nasze wyprawy z dzieckiem będą łatwiejsze i dłuższe. To był pierwszy etap naszego przygotowania do noszenia Mai w chuście ponieważ już niedługo wybieramy się na indywidualne lekcje. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Może Ci się spodobać:

Pogórze Rożnowskie: Mogiła, szpitalik leśny, II wojna światowa i partyzanckie walki
Wyświetleń 160
W kalendarzu już 22 marca 2018, dlatego wycieczka iście wiosenna. Pogórze Rożnowskie i kolejna podróż z wózkiem. Świeży śnieg znowu zakrył szlaki i jest problem z wybraniem najlepszej trasy. Przegląda...
Stóg Izerski: Główny Szlak Sudecki, schronisko i kolej gondolowa
Wyświetleń 419
W sobotni poranek wyjeżdżamy ze Szklarskiej Poręby i meldujemy się przy starcie Głównego Szlaku Sudeckiego w Świeradowie-Zdroju. Jak już się kiedyś przekonaliśmy to miasteczko posiada wiele miejsc par...
Beskid Wyspowy: Ostra, Ogorzała i przejścia nie ma
Wyświetleń 217
28 maja 2018. Jedziemy w Beskid Wyspowy, gdzie od samego poranka czeka już na nas Ostra i Ogorzała, dwa szczyty, na których jeszcze nigdy nie byliśmy. Jakoś z nimi nie było nam po drodze ze względu na...
Beskid Sądecki: Łabowiec – Hala Łabowska i jak zawsze pusto w schronisku
Wyświetleń 165
Na wycieczkę, na wycieczkę czas. Przyszedł lipiec, pół roku za pasem, więc wybraliśmy się w góry. Chcemy chociaż kilka dni w miesiącu spędzić na górskim szlaku, ale z tym bywa różnie. To wszystko zale...
100 dni w podróży na 100-lecie odzyskania niepodległości przez Polskę
Wyświetleń 200
11.11.2018 | Dzisiejsze wyjście na górski szlak było naszym setnym dniem, który spędziliśmy w podróży licząc od 1 stycznia 2018, czyli od początku roku. Bardzo się cieszymy, że ten dzień wypadł właśni...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *