Czapki firmy Starling idealne w góry – TEST

Czapki firmy Starling idealne w góry – TEST

Przed wyjazdem na urlop do naszego domu dotarła paczka z kilkoma czapkami firmy STARLING z Bielska-Białej / www.pl.starlinghats.com. To rzeczy, których brakowało nam na zimniutkie poranki. Sami nawet nie pomyśleliśmy i w żadne się jeszcze nie zaopatrzyliśmy. Mając na uwadze to, że w Tatrach może być różnie, przecież jesień za pasem, dlatego wrzuciliśmy dwie czapki do plecaków. Był to strzał w dziesiątkę. 🙂 Idealnie sprawdziły się na długich, monotonnych podejściach do schronisk, gdzie szczerze powiedziawszy powinno się rozpoczynać wędrówkę. Czapki, które wzięliśmy ze sobą bardzo dobrze sprawdziły się podczas wietrznego odpoczynku na szczycie, zwłaszcza na Rysach i Kościelcu.

Teraz chcielibyśmy Wam zdradzić kilka słów o naszych nowych cudeńkach. Z zewnątrz czapka ma fajny wygląd, czyli to co widzimy to akryl (70%) z dodatkiem wełny (30%). Czapki są jedno lub wielokolorowe. Ja na wycieczki zabrałam granatową z obszyciem i pomponem jasnym w kolorze żółtym.  W środku wyściółka to polar poliestrowy, który chroni mnie przed zimnem i wiejącym wiatrem. Nienawidzę jak wieje mi po uszach! Ta czapka jest pierwszą, z której jestem bardzo zadowolona. W końcu jest mi ciepło po moich wrażliwych uszach. Chociaż podczas maszerowania po szlaku świeci słońce, czapka sprawdza się i chroni przed zimnym wiaterkiem. Bez przejmowania się zdobyłam w niej Kościelec i Rysy w Tatrach, a także Skalny Stół i Śnieżkę w Sudetach, a nawet mówiąc bliżej w Karkonoszach. Czapka zrobiła mi tylko raz psikusa. Po zdjęciu jej i położeniu na kolanach zostawiła po sobie żółty ślad z pompona. Chyba w ramach ochrzczenia. 🙂 Mając tę czapkę, nawet możecie być rozpoznawalni na szlaku. Zdarzyło się nam nad Czarnym Stawem pod Rysami nieznany nam osobiście nasz czytelnik, po tej czapce, nas rozpoznał. 🙂 Bardzo nam było miło, że się z nami przywitał.

Zaś drugą, którą używał Mateusz też możecie znaleźć w sklepie firmy STARLING. Ta zaś jest szara z obszyciem czarnym. Nie jest aż tak gruba jak moja, ale też bardzo cieplutka mimo swojego niepozornego wyglądu. Czapka zrobiona jest przede wszystkim z acrylu (97%) z dodatkiem elastanu (3%).  Przez to, że jest dość cienka, świetnie sprawdza się podczas przechowywania czy to w plecaku czy garderobie w domu. Czapka posiada dwie warstwy i sprawdza się w chłodne dni. Jednak wraz z moją czapką firmy STARLING zdobyła właśnie trzy szczyty w Tatrach i przeniosła się w Sudety. Co najważniejsze, czapki firmy STARLING z Bielska-Białej, mają pochodzenie polskie. Odsyłamy do sklepu www.pl.starlinghats.com/sklep/ i na portale społecznościowe. 🙂

Dziękujemy za przeczytanie. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na FacebookuTwitterzeGoogle+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania nawww.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress