Fokarium w Helu, latarnia morska, Kopiec Kaszubów

#objazdówka po Polsce – dzień VII | 27.08.2018 | Jeszcze dla niektórych to dopiero poranek i pierwsza kawa, a dla nas to już prawie połowa dnia. Na pewno możemy powiedzieć, że nie nudzimy się od rana. Byliśmy w Jastarni i zobaczyliśmy kilka ważnych punktów. Przemieszczamy się dalej po Mierzei Helskiej. Trafiamy na sam koniec, w sumie to początek – początek Polski. O tym za chwilkę. 

Na parkingu meldujemy się o 10:30. Oczywiście chyba wszędzie parkingowi – zmora turystów. Jednak co należy zrobić to trzeba i nie ma co się zastanawiać. Płacimy te 15 zł, zabieramy wiele rzeczy i ruszamy przed siebie. Pierwsze co to kierujemy się w stronę fokarium. Okazuje się, że zaparkowaliśmy ponad kilometr od tego miejsca. Tam w automacie kupujemy bilet za 5 złotych, kasujemy go i przechodzimy przez bramkę. Na stronie internetowej tego miejsca od razu możemy przeczytać, że fokarium nie zostało stworzone dla atrakcji turystycznej ani jako zoo. Placówka ta wspomaga odtworzenie i ochronę fok szarych w rejonie południowego Bałtyku od 1999 roku, lecz działalność prowadzono dużo wcześniej. Inspirację zaczerpnięto po udanej próbie wyleczenia pierwszej foki o imieniu Balbin. Podratowane foki oraz uzyskany podczas hodowli przychówek zostają wypuszczone w świat, aby uzupełnić straty w wolnej pływającej w Bałtyku populacji. My przychodząc w to miejsce dowiedzieliśmy się, że karmienie fok oraz prelekcja będzie o pełnej godzinie, tzn. o 11:00. Musimy poczekać kilka minut. Można to zobaczyć dwa razy w ciągu dnia. O 11:00 i o 14.00. Miejsce to składa się z trzech basenów hodowlanych, gdzie podczas karmienia, foki swobodnie sobie przepływają, gdzie chcą. Podczas pokazu piękne zwierzęta przynoszą swoim opiekunom to co im rzucono, czyli piłki, kółka itp. Ludzi jest bardzo dużo. My nie spodziewaliśmy się takich tłumów. Podczas relacjonowania Wam tego dnia znalazłam stronkę, aby móc podglądnąć to miejsce online.

Praktyczne informacje:

  • Obiekt dostępny jest cały rok i turyści nie muszą robić dodatkowych rezerwacji. Można go odwiedzać (zależy od pory roku) między 9:30, a 17:00. 
  • Opłata za wstęp do fokarium to 5 zł za osobę. Można także odwiedzić muzeum z wystawą „Ssaki naszego morza”. – 1 zł za osobę.
  • Adres: Stacja Morska Instytutu Oceanografii Uniwersytetu Gdańskiego, Morska 2, 84-150 Hel

Maszerujemy sobie dalej po Helu, ulicą Wiejską do ronda, a następnie wchodzimy na ulicę Bałtycką i docieramy do latarni morskiej, która znajduje się prawie na końcu Mierzei Helskiej. Wysokość wieży to 41,50 m o podstawie ośmiokąta. Można na nią wychodzić, ale z racji tłumu ludzi to sobie darujemy. Podchodzimy blisko obiektu. Oczywiście można było sobie zakupić pamiątki z tego miejsca, bo były otwarte kramy. Po kilku minutach zaczynamy wracać tą samą ulicą, następnie przechodzimy ulicą adm. Steyera w kierunku ulicy Maszopów. W tej okolicy jest port Hel, ale widzimy go tylko z bliska. Skręcamy w lewo i kierujemy się do początku Mierzei Helskiej jej brzegiem.

Po drodze po prawej stronie znajduje się Kopiec Kaszubów. Jest to symboliczny punkt początku Polski. Znajduje się już na samym Cyplu. Utworzony jest z głazów i kamieni. Posiada w centralnym punkcie gryf kaszubski obrazujący moc Kaszubów oraz napis: „HEL – POCZĄTEK POLSKI”. Niżej znajduje się tablica z miejscowościami oddziałów Zrzeszenia-Kaszubsko Pomorskiego.

Dalej kierujemy się na plażę, na Cyplu Helskim. Mamy ją na wyciągnięcie ręki. Chcemy chwile na niej odpocząć jednak okazuje się, że jest wietrznie i boimy się troszkę ściągać chustę i odsłaniać Maję. Rezygnujemy z tej atrakcji i zmierzamy dalej do samochodu. Przechodzimy przez las i natykamy się na pozostałości po Zapasowym Punkcie Kierowania Ogniem, które są jeszcze w dość dobrym stanie. Na tym terenie jest masa takich atrakcji. Można by było tutaj spacerować jeszcze przez godzinkę, a nawet dwie. My już kończymy na tym i wracamy jeszcze kilometr na parking. W sumie nasz spacer wyniósł coś lekko ponad sześć kilometrów. Miejscowość ta nas zachwyciła i jeszcze tutaj kiedyś wrócimy.

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Może Ci się spodobać:

Atrakcje Jastrzębiej Góry | Lisi Jar, latarnia morska, Przylądek Rozewie i Gwiazda Północy
Wyświetleń 41
#objazdówka po Polsce - dzień VIII | 28.08.2018 | Rejs statkiem po Morzu Bałtyckim już za nami, dlatego wracamy z Władysławowa do Jastrzębiej Góry. W niej planujemy odwiedzić kilka ciekawych...
Objazdówka po Polsce: 2500 km w 9 dni | Roztocze, Polesie, Białowieża, Malbork i Morze Bałtyckie
Wyświetleń 48
Długo na blogu nic się nie działo. A to za sprawą tego, że właśnie wróciliśmy z naszej wakacyjnej objazdówki po Polsce, w której wybraliśmy się w dziewięciodniową podróż do kilkunastu przepięknyc...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *