Gdzie w góry na wakacje? | 10 propozycji na 2018 rok

10 naszych pomysłów na wakacyjną wycieczkę w góry w 2017 roku bardzo przypadło Ci do gustu, dlatego w dniu rozpoczęcia wakacji i przed rozpoczęciem urlopów przedstawiamy Ci nasze TOP10 wakacyjnych propozycji górskich podróży. Ostatni nasz ranking można obejrzeć tutaj. Jest on cały czas aktualny i zachęcamy, żeby skorzystać również tamtych propozycji. Zobaczcie jak to wygląda w 2018 roku. Dokładny opis wycieczki możesz obejrzeć klikając na dane zdjęcie. Zaczynamy. 

Tatry: Dolina Kościeliska, Hala Stoły, Hala Ornak i Smreczyński Staw

Niezbyt trudna, przyjemna spacerowa trasa w najbliższych okolicach tatrzańskich dolin przeznaczona dla wszystkich. Warto udać się na Halę Stoły wczesnym rankiem, żeby przy śniadaniu oglądać widoki budzącego się Giewontu i Czerwonych Wierchów. Warto zaplanować na tę trasę cały dzień, ponieważ przejście całości zajmuje około 6 godzin. Trzeba przygotować się na 20 kilometrów marszu, chociaż już samo dojście z Kir do Doliny Kościeliskiej po prostej drodze trochę zajmuje. Na Halę Stoły odbija się już na początku, natomiast nad Smreczyński Staw przy Hali Ornak. Zobacz opis wycieczki i zdjęcia klikając tutaj.

Magura Spiska: ścieżka w koronach drzew na Słowacji

Odwiedzić Słowaków zawsze warto, zwłaszcza, że od kilku miesięcy mają przy naszej granicy taką perełkę jaką jest ścieżka w koronach drzew w miejscowości Zdziar. Najłatwiej dostać się tam podjeżdżając samochodem niemalże pod sam wyciąg w Bachledovej Dolinie. Zamiast jednak stać w korkach, które podczas wakacji będą tam nieuniknione to warto zatrzymać się kilka kilometrów wcześniej w Strednica-Zdziar po prawej stronie na parkingu jadąc od granicy. Postój tam jest darmowy, a dojście widokowym szlakiem to sama przyjemność. Dotarcie do ścieżki w koronach drzew i powrót w to samo miejsce to konieczność pokonania 17 kilometrów. Zachęcamy do skorzystania z takiego rozwiązania. Zobacz opis wycieczki i zdjęcia klikając tutaj

Rudawy Janowickie: Sokolik, Krzyżna Góra i Zamek Bolczów

W cieniu Karkonoszy i Gór Izerskich leżą Rudawy Janowickie. Mniej znane jednak na obecność turystów narzekać nie mogą. Odwiedzane głównie przez osoby zdobywające Skalnik, które zbierają szczyty do Korony Gór Polski. A przecież w Rudawach Janowickich możemy odwiedzić urokliwe schronisko Szwajcarka i właśnie wspomniane wyżej: Sokolik, Krzyżną Górę i Zamek Bolczów. Tak jak zawsze planujemy wycieczkę tak i tym razem staraliśmy się odwiedzić wszystkie miejsca zaczynając w jednym miejscu i udać się na konkretną trasę, na którą można przeznaczyć cały dzień. Widoki w kilku miejscach naprawdę zachwycają, a przekonać się możesz o tym klikając tutaj

Pieniny: Wąwóz Homole, Wysoka i Durbaszka

Tajemniczy Wąwóz Homole, najwyższy szczyt Pienin – Wysoka i najbardziej klimatyczne schronisko w górach – Durbaszka nie nudzą się nigdy. Jak nie masz pomysłu na wycieczkę to po prostu jedź w Pieniny. Tam w małej, malowniczej wiosce można odpocząć, a przejście szlaku, którego opisaliśmy tutaj nigdy nie zapomnisz. Szum potoku, widoki ze szczytu, żurek w schronisku i przejście pienińskimi polanami potrafi zachwycić. Zamiast schodzić z Durbaszki do Jaworek drogą szutrową, można przedłużyć sobie trasę i przejść w stronę Palenicy, a następnie zejść lub zjechać kolejką do Szczawnicy. Opcja z przedłużeniem jest o wiele bardziej atrakcyjna, jednak bardziej wymagająca. 

Góry Izerskie: Wysoki Kamień i Chybotek

Wysoki Kamień i jego otoczenie to dla nas miejsce magiczne. W dobrym tempie dojście ze Szklarskiej Porębie zajmuje godzinkę, a mimo to można tam zaznać chwili spokoju w samotności. Widoki na Karkonosze, a głównie na Szrenicę i Śnieżne są przepiękne, a do tego dochodzi jeszcze przez wszystkich zachwalana szarlotka… Dalej droga prowadzi w stronę Zakrętu Śmierci i do Chybotka – kolejnej atrakcji Szklarskiej Poręby. Przyjemna pętla, której opis i zdjęcia możesz obejrzeć tutaj.  

Góry Sowie: Wielka Sowa i wieża widokowa

Wizytówka Gór Sowich, o której nie trzeba mówić zbyt dużo. Wiele możliwości dotarcia na Wielką Sowę i tutaj także polecamy szlak typu pętla. Start i koniec na Przełęczy Jugowskiej. Trasa bardzo łatwa i dostępna dla każdego. Widoki z wieży widokowej na cztery strony świata. Najpiękniejszy widok na Śnieżkę – najwyższy szczyt w Sudetach. Wracając można wyjść jeszcze na platformę widokową, z której dobrze widać Kotlinę Dzierżoniowską z górą Ślężą w tle. Kliknij tutaj i zobacz szlak. 

Gorce: Turbacz najłatwiejszym szlakiem

Najłatwiejszy szlak, który odkryliśmy dopiero w tym roku doprowadza na Turbacz bez większego zmęczenia. Idzie się nietypowo, bo ścieżką z Koniny, a dopiero z Przełęczy Borek szlakiem turystycznym. Trasa może nie jest widokowa, ale przyjemna na spokojny spacer. Dopiero na Hali Turbacz pojawiają się widoki w stronę Beskidu Żywieckiego, a tak to tradycyjnie spod schroniska na Tatry i Podhale. Te widoki możesz obejrzeć klikając tutaj

Beskid Śląski: Trzy Kopce Wiślańskie, Telesforówka i Stary Groń

Przyjemna 15-kilometrowa trasa typu pętla z Przełęczy Salmopolskiej przez Trzy Kopce Wiślańskie, Telesforówkę i Stary Groń. Telesforówka słynie ze znajdującego się tam prywatnego schroniska. Na Starym Groniu znajdziemy wieżę widokową, z której rozciągają się natomiast ciekawe widoki na pobliskie szczyty. Trasa nie jest trudna, w wielu miejscach można zatrzymać się na odpoczynek. Z parkingu drugą alternatywną jest trasa na Skrzyczne – najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego, jednak jeśli nie chcesz spotkać tłumów ludzi na szlaku to rozważ taką propozycję. Więcej dowiesz się klikając tutaj

Beskid Żywiecki: Wielka Rycerzowa

Krótka trasa, która urzeka nas za każdym razem gdy tam jesteśmy. Mimo iż widoki są dopiero w okolicach schroniska na Rycerzowej to samo podejście i dalszy szlak bardzo lubimy i często na niego wracamy. Mierzy on tylko 10 kilometrów, dlatego o zmęczenie tutaj trudno. Najbardziej pamiętamy wyjście na Wielką Rycerzową kilka lat temu, gdy położyliśmy się na trawie i mogliśmy oglądać oddalone o kilkadziesiąt kilometrów szczyty Tatr. Pogoda trafiła się wtedy wyśmienita, natomiast podczas naszej ostatniej, majówkowej wizyty było tak. 

Góry Wałbrzyskie: Borowa

Odkąd na najwyższym szczycie Gór Wałbrzyskich powstała wieża widokowa to Borowa zrobiła się miejscem bardzo chętnie odwiedzanym. Nie ma się co dziwić, ponieważ widoki z ostatniego piętra metalowej wieży są bardzo ładne. Szlak nie jest trudny, z każdej strony to tylko kilka kilometrów i to już od Ciebie zależy gdzie wystartujesz. My proponujemy wyjście z Jedliny-Zdroju bo tak sami szliśmy, a pisaliśmy tutaj. Zawsze można też zacząć z Wałbrzycha czy Rybnicy Leśnej. 

Wsparcie bloga

Ciągłe rozwijanie strony wymaga sporo pracy i czasu, ale robimy to, żeby stworzyć blog górski, na którym będzie można znaleźć informacje górskie i podróżnicze potrzebne Ci „na już”. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie naszego podróżniczego szaleństwa. Można to zrobić na wiele sposobów. Jeśli uważasz, że poradzimy sobie bez Twoich złotówek to będzie nam przyjemnie jak napiszesz jakieś miłe słowo. 🙂 Jest to bardzo motywujące i zachęca do dalszej pracy. Jak wesprzeć bloga – kliknij w zdjęcie. 🙂

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *