Główny Szlak Beskidu Sądeckiego, etap 5: Homrzyska – Krynica-Zdrój

V dzień wędrówki Głównym Szlakiem Beskidu Sądeckiego dla Olivii Głębockiej to przejście z Homrzysk przez Halę Łabowską, Runek, Przełęcz Krzyżową do Krynicy-Zdroju. Trasa przepiękna, widoki cudowne, klimatyczne schronisko na Hali Łabowskiej i zniszczone hale przez przewoźników drewna.

Ruszamy jak zwykle o tej samej godzinie. Jeszcze na koniec wizyty w gospodarstwie agroturystycznym „Pod Brzozą” żegnamy się z miłą właścicielką. Ruszamy za znakami ścieżki rowerowej, a później dochodzimy do szlaku żółtego. Idziemy chwilę przez łąkę, a później wchodzimy do lasu.

Szlak żółty Frycowa-Hala Pisana

Jednak co jakiś czas przechodzimy przez występujące tam tereny widokowe i mamy fantastyczne widoki na Beskid Sądecki, Pogórza, a także na miasto Nowy Sącz.

Ach…
🙂

Zdjęcie powyżej jest zrobione obok domu rodzinnego Pani Ireny z kwatery, w której byliśmy. Przy okazji zdobywamy Szczab, Wielki Groń i Sokołowską Górę. Te szczyty jeszcze nie posiadają tabliczek, być może kiedyś zostaną zamontowane w tych miejscach. Na szlaku spotykamy wiele pięknych kapliczek.

Kapliczki na szlaku
Kapliczki na szlaku

Po maszerowaniu przez ponad dwie godziny docieramy do szlaku czerwonego i kontynuujemy wędrówkę nim. Przypominamy sobie naszą mękę, kiedy był tu śnieg, było zawiane i nie było żadnych śladów, które by nam ułatwiły przejście tego odcinka.

W kierunku Hali Łabowskiej
Główny Szlak Beskidu Sądeckiego i Główny Szlak Beskidzki

Przyjemnie się szło z myślą, że śnieg pojawi się dopiero pod koniec roku, a my za ten czas nacieszymy się latem i barwami kolorowej jesieni. Nie musieliśmy długo czekać, żeby humor nam się zepsuł. Dochodzimy przez Halę Martynową na Halę Barnowiecką – zresztą szkoda słów, zobaczcie sami.

Coraz częściej można takie widoki zobaczyć

Po prostu aż się serce kraje na taki widok. Jak można tak niszczyć piękno przyrody. Ale tak to jest jak terminy są ważniejsze od wszystkiego. Szkoda, że nikt się tym nie zajmie. „Dziękujemy” tym co przyczynili się do zniszczeń w tym miejscu. Idziemy dalej na Wierch nad Kamieniem.

Wierch nad Kamieniem (1084 m n.p.m.)

Docieramy do Schroniska PTTK na Hali Łabowskiej.

Schronisko PTTK na Hali Łabowskiej

W środku zamawiamy coś do jedzenia – coś więcej ze względu na to, że to dopiero śniadanie. Do Krynicy jeszcze daleko, więc musimy nabrać sił na dalszą część wędrówki tego dnia. W schronisku jesteśmy tylko my. Później dołączają chłopaki na rowerach, którzy po zjedzeniu kierują się już za czerwonymi znakami do Rytra.

W schronisku

My ruszyliśmy ale w przeciwną stronę. Przez około siedem kilometrów dreptamy na Runek. Jest to dość monotonny odcinek do przejścia. Nie ma za bardzo widoków i idzie się tylko przez las. Po drodze spotykamy kobietę, z którą chwilę rozmawiamy. Mijamy w kilku miejscach pracowników, którzy robią porządki z wyciętym drewnem. No i nie wiem kto komu tutaj robi na złość. Zobaczcie sami co dzieje się ze znakami namalowanymi na drzewach.

Nie można obciąć trochę wyżej ?

Później wiadomo, że w mniej popularnych miejscach idzie się zgubić na szlaku. Szlaki nie są odnawiane tak szybko jak zostają wycinane przez tych, którzy są odpowiedzialni za wycinkę.

Wiatrołomy

Na Runku chwilę odpoczywamy, w sumie mogliśmy odpocząć we wiacie, która znajduje się o jakieś dwa kilometry od tego miejsca, ale po rozmowie jakoś wyszło, że lepiej będzie tutaj. W tym miejscu spotykamy dość sympatyczną parę młodych turystów, a także dwie biegaczki, które udały się niebieskim szlakiem do Bacówki nad Wierchomlą.

Na Runku 🙂
🙂

Po kilkunastu minutach ruszamy dalej, idziemy na Czubakowską, a później zmieniamy szlak na niebieski. Cały czas wędrujemy przez las. Jest dość przyjemnie. Cały dzień był pogodny z małą ilością chmur. Przechodzimy przez Przysłop, Drabiakówkę, Urdy. Kilkaset metrów dzieli nas od Przełęczy Krzyżowej.

W okolicach szczytu Urdy

Pewne panie pytają nas o drogę do krzyża. Wyciągamy mapę z plecaka i mówimy, że jak na razie idą w złą stronę. Należy się udać za żółtymi znakami, ale w przeciwną. Panie uśmiechnięte dziękują za pomoc i powoli spacerkiem rozgadane idą tam gdzie je skierowaliśmy. Przychodzimy na przełęcz a tu coraz więcej ludzi. No tak wiadomo, przecież niedaleko jest Krynica-Zdrój – miasto uzdrowiskowe, a co za tym idzie, dużo kuracjuszy przychodzi do tego miejsca robiąc sobie spacer popołudniowy.

Przełęcz Krzyżowa

Nie zatrzymując się zmieniamy szlak na zielony i schodzimy nim, aż do Krynicy. Tam robimy zakupy na kolację i szukamy jakiegoś noclegu. W czasie przejścia Głównego Szlaku Beskidu Sądeckiego nie rezerwowaliśmy żadnych pokoi ze względu na to, że mogliśmy do danego miejsca nie dotrzeć w danym dniu. Noclegu szukaliśmy jak już staliśmy pod daną reklamą czy bramką. Dzwonimy do kilku miejsc, niestety nie mają miejsc albo drogo. Nie dajemy za wygraną i dzwonimy do kolejnego. Udało się ale właściciele Willy Lena / ul. Pułaskiego 23 są poza miejscem zamieszkania. Podczas rozmowy zapewniają nas jednak, że do godzinki czasu będą i jeśli będziemy jeszcze chętni to nas przyjmą. I tak się stało.

Bardzo miły Pan wskazał pokój i wszystko nam objaśnił. Jest bardzo przyjemnie. Pokój mamy z łazienką i TV. Mamy dostęp do kuchni w pełni wyposażonej i położonej piętro niżej. Niestety w pokoju, w którym jesteśmy mamy problem z Internetem, ale za to jest miło, czysto i przytulnie.

Trasa

Homrzyska (rower) Czerteż  Hala Łabowska  Runek (1080 m n.p.m.)  Drabiakówka (894 m n.p.m.)  Przełęcz Krzyżowa (770 m n.p.m.) Krynica-Zdrój

Punkty do książeczki GOT PTTK – 35 punktów

* Homrzyska – Hala Łabowska 20 punktów
* Hala Łabowska – Runek 7 punktów
* Runek – Przysłop 3 punkty
* Przysłop – Bukowinka 1 punkt
* Bukowinka – Przełęcz Krzyżowa 2 punkty
* Przełęcz Krzyżowa – Krynica-Zdrój 2 punkty

Informacje

* Data wycieczki 08.05.2015
* Dystans 29 km
* Czas trwania 8g:35m:20s
* Łącznie w górę 1210 m
* Łącznie w dół 927 m

Do zobaczenia na szlaku !

Może Ci się spodobać:

Z Łabowej do Rytra przez Halę Łabowską i Halę Pisaną
Wyświetleń 179
Na ostatnią wycieczkę w tym miesiącu wybraliśmy się w Beskid Sądecki na Halę Łabowską. Pogoda nie była najgorsza, dlatego zapowiadała się bardzo ciekawa wyprawa. Wyjechaliśmy z Nowego Sącza do Łabowej...
Beskid Sądecki: Cyrla i Hala Łabowska
Wyświetleń 112
Po relacji z wycieczki, którą możecie przeczytać klikając tutaj, prezentujemy Wam filmik podsumowujący naszą wycieczkę w Beskid Sądecki czerwonym szlakiem na Cyrlę i Halę Łabowską.  Dzię...
Beskid Sądecki: Z Łomnicy-Zdroju na Halę Łabowską i Halę Pisaną
Wyświetleń 224
W pierwszy weekend marca umówiłem się z naszym znajomym Grześkiem na wspólny wypad w Beskid Sądecki. Mieliśmy w sobotę przejść trasę: Łomnica-Zdrój - Hala Łabowska - Hala Pisana - Łomnica-Zdrój, a pla...
Beskid Sądecki: Łabowiec – Hala Łabowska i jak zawsze pusto w schronisku
Wyświetleń 165
Na wycieczkę, na wycieczkę czas. Przyszedł lipiec, pół roku za pasem, więc wybraliśmy się w góry. Chcemy chociaż kilka dni w miesiącu spędzić na górskim szlaku, ale z tym bywa różnie. To wszystko zale...
Wracamy do naszego Beskidu Sądeckiego – Hala Łabowska
Wyświetleń 158
Gór nam mało i trzeba nam więcej...Od tych słów wypadałoby zacząć pisanie kolejnego artykułu. Miesiąc sierpień obfituje w górskie wycieczki, a  nam - miłośnikom wędrówek ciągle mało. Dawno nie byliś...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *