Góry Izerskie: Wysoka Kopa i Wysoki Kamień

Góry Izerskie: Wysoka Kopa i Wysoki Kamień

Niedzielny poranek 25.09.2016r. rozpoczynamy od Mszy Świętej w Szklarskiej Porębie. Spakowani i gotowi jedziemy około 10 kilometrów na parking na Rozdrożu Izerskim. Od razu ruszamy za żółtym szlakiem, a za nami grupa dorosłych ze siedmioletnim chłopcem. Teren lekko wznosi się w górę, a przy tym sami tego nie odczuwamy. Idzie się praktycznie po płaskiej, szutrowej drodze. Jest to jakiś kawałek, bo przeszło pięć kilometrów.

Parking na Rozdrożu Izerskim
Żółty szlak do rozdroża pod Kopą

Najpierw zobaczcie trasę jaką maszerowaliśmy, potem ruszajcie z nami na szlak, a jeśli się zagadacie jak my to nie odczujecie tej trasy.

Rozdroże Izerskie szlak Rozdroże pod Kopą Szlak czerwony Przednia Kopa Szlak czerwony Do Wysokiej Kopy dojście bez szlaku od wiaty, powrót za wydeptaną ścieżką do czerwonego szlaku Szlak czerwony Zwalisko Szlak czerwony Wysoki Kamień Szlak czerwony Rozdroże pod Zwaliskiem Szlak zielony Rozdroże Izerskie / 25.09.2016, 21 km, w górę 473 m, w dół 502 m

Dochodzimy do tabliczek na Rozdrożu pod Kopą i rozkładamy się na kamieniu, wyciągając oczywiście też swój prowiant. Jemy śniadanko, a w tym czasie dochodzi do nas wspomniana rodzinka. Dobrzy są, a chłopak cały wesoły. Wcale mu nie przeszkadzało, że szedł taki kawałek w sumie bez żadnych atrakcji i bez przerw. Tak, więc jesteśmy na Rozdrożu pod Kopą. Dla ciekawych nieopodal tego miejsca znajduje się źródełko bezimiennego potoku, który jest dopływem Wodopoju (rzeka). Można kierować się stąd w cztery strony świata. Pierwszy wariant to szlakiem czerwonym  na Szerzawę 975 m n.p.m., dalej na Podmokłą 1001 m n.p.m., a następnie na Stóg Izerski 1108 m n.p.m. Na tym ostatnim szczycie już byliśmy, a o tej wyprawie możecie przeczytać tutaj [Wpis – Stóg Izerski].

Rozdroże pod Kopą

Drugim wariantem też możemy uderzyć na Stóg Izerski, tylko, że za szlakiem żółtym kontynuując ten, którym przyszliśmy Drogą Panoramiczną z Rozdroża Izerskiego. Drogą Samolotową, a później Siną Drogą dojdziemy do Chatki Górzystów. Wiele o niej słyszeliśmy. Jest jedynym domkiem na Hali Izerskiej, nie ma w niej luksusów, ale za to atmosfera tam panująca wynagrodzi nam wszystko. Spokojnie nawet, gdy będzie zima możemy tam się udać, bo domek otwarty jest cały rok. Schronisko mieści się w budynku starej szkoły. I wreszcie jeśli wybierzemy trzeci wariant, ostatni z możliwych, udając się za czerwonym szlakiem Mieczysława Orłowicza skierujecie się w kierunku Wysokiej Kopy, najwyższego szczytu Gór Izerskich, a później jeśli będziecie kontynuować to na Wysoki Kamień.

Droga na Wysoką Kopę
Widok na Stóg Izerski
🙂

My oczywiście wybieramy trzeci wariant. Kontynuujemy wędrówkę drogą szutrową i dochodzimy na Sine Skałki 1122 m n.p.m. Szczyt jest odsłonięty i mamy widok na szczyty polskie i czeskie takie jak: Tanečnice, Smrk, Smědavská hora, Stóg Izerski, Holubnik, Hutberg, Szerzawa, Cyganka, Wielka Kopa, Wielki Szyszak, Śnieżka, Łabski Szczyt. Zmierzamy dalej i szybko zdobywamy Przednią Kopę 1114 m n.p.m., po prostu przez nią przechodzimy, bo naszym celem na ten moment to jest znalezienie ścieżki na najwyższy szczyt Gór Izerskich.

Wiata i do góry prosto

Dochodzimy do wiaty i jak się okazuje zaraz za nią jest tak mocno wydeptana ścieżka, że nawet Mateusz noszący okulary je zauważył. 😛 W sumie zdziwiliśmy się, że aż tyle osób wybiera ten szczyt skoro nie prowadzi tam żaden znakowany szlak. Ale każdy radzi sobie jak może i zostawia ślady dla tych, którzy będą później po nim. W rzeczywistości możemy znaleźć różne znaki i rzeczy na swojej drodze kierując się na to wniesienie. Oprócz przeróżnych strzałek namalowanych na wiacie, drzewach czy po prostu zrobionych z gałęzi przy ścieżce, w późniejszym czasie znajdziemy różne barykady z drzew, którymi są pozamykane „ślepe uliczki”. Nie obędzie się też bez plastikowych butelek pozawieszanych na wbitych do ziemi kijkach. My w kilka minut od wiaty docieramy do Wysokiej Kopy. Tam robimy sobie pamiątkowe zdjęcie. Korona Gór Polski już zdobyta cała. W tym tygodniu na urlopie zdobyliśmy nasz ostatni brakujący szczyt Rysy.

Wysoka Kopa 🙂
Zejście z Wysokiej Kopy

Schodzimy kierując się na zachód, na tę stronę, którą kiedyś wychodziliśmy. Okazuje się, że mostek, przez który przechodziliśmy w 2014 roku jest w tym momencie doszczętnie zniszczony. Takie też sygnały dostawaliśmy od naszych czytelników. Po kilku minutach docieramy z powrotem do czerwonego szlaku i z nim idziemy do Szklarskiej Drogi. Dalej szlaki przy nieczynnej kopalni kwarcu „Stanisław” skręcają w lewo na Zwalisko 1047 m n.p.m., a my idziemy prosto, następnie skręcamy na Rozdroże pod Zwaliskiem 1005 m n.p.m.

Szklarska Droga
Przy nieczynnej kopalni kwarcu „Stanisław”
Widok na Śnieżne Kotły i Szrenicę

Przez najbliższe 30 minut maszerujemy już na Wysoki Kamień 1058 m n.p.m, całkiem fajnym terenem, ładnym i co najważniejsze nie zniszczonym. Na tym odcinku spotykamy Magdę i Karola z Gdańska, naszych czytelników i robimy sobie z nimi pamiątkowe zdjęcie. Dzięki za miłe spotkanie <3.

Z Magdą i Karolem
Droga na Wysoki Kamień

Docieramy do celu, obok schroniska jest sporo ludzi. W środku było tylko słychać: piwo, kawa!!!, więc wyszliśmy na zewnątrz i udaliśmy się na kamienie, które są punktem widokowym. Tam spokojnie w gwarze turystów zjedliśmy jakieś okruchy.

Schronisko na Wysokim Kamieniu
Widoki z punktu widokowego

Wyciągamy mapę i po odnalezieniu się na niej plany się nie zmieniają. Od schroniska idziemy z powrotem na Rozdroże pod Zwaliskiem i skręcamy lekko w prawo na szlak zielony. Szlakiem w czterdzieści minut docieramy na parking na Rozdrożu Izerskim i kończymy wycieczkę.

Zejście zielonym szlakiem

Dziękujemy za przeczytanie. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na FacebookuTwitterzeGoogle+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

8 thoughts on “Góry Izerskie: Wysoka Kopa i Wysoki Kamień

  1. Witam
    Fajnie by było gdybyście zamieścili opis miejsc gdzie zdobywa się pieczątki do książeczki KGP, jak do tej pory mam zdobyte 6 szczytów i mam pieczątki, nie wiem do końca jak to jest w Sudetach.
    Pozdrawiam serdecznie.

  2. Ruszam za parę dni na Wysoką Kopę i mam nadzieję że nie przegapię z powyższym waszym opisem 🙂 🙂 🙂

    1. Hej. O bieliźnie termoaktywnej nie możemy się wypowiedzieć ponieważ nie używamy takiej. Preferujemy zwykłe podkoszulki czy spodenki 🙂

    1. Dzięki!!! Teraz trafić już łatwo jest 🙂 Kiedyś było gorzej, chociaż od dołu można przegapić odbicie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress