Góry Stołowe: Polanica-Zdrój – Piekielna Góra – Garncarz – Polanica Zdrój

05.09.2018 | Czwarty dzień naszej przygody na Ziemi Kłodzkiej w Polanicy-Zdroju. W planach jest zdobycie Piekielnej Góry oraz Garncarza w Górach Stołowych. Są to najbliższe szczyty znajdujące się na miasteczkiem. Pogoda wyśmienita od samego poranka i aż wypada ruszyć na szlak.

Po śniadaniu w Hotelu Polanica Resort & SPA, w którym mieszkamy, ruszamy na nogach w kierunku Piekielnej Przełęczy. Najpierw idziemy bez oznaczeń, ale po chwili pojawia się ścieżka spacerowa „Ścieżka Niedźwiadka”. Osiągamy pierwszy punkt pośredni, czyli Piekielną Przełęcz. Najpierw myśleliśmy, że można tam dojechać samochodem, jednak kilkaset metrów wcześniej jest zakaz wjazdu. Na przełęczy znajduje się drewniana wiata, ławki i tablice informacyjne. Jest to przyjemne miejsce odpoczynku przed zdobywaniem Piekielnej Góry (538 m n.p.m.). 

Po przerwie ruszamy ostro pod górę po szlaku zielonym i sercowym. Ten pierwszy po 5 minutach skręca w prawo, a nas prowadzi czerwone serduszko. Potem spotkamy się jeszcze z zieloną farbą. Dość szybko osiągamy zachodni szczyt Piekielnej Góry, a za moment wierzchołek wschodni. Idziemy cały czas po leśnej ścieżce, widoków do tej pory brak, ale tak będzie prawie przez cały czas. Mimo tego maszeruje się bardzo przyjemnie. Poranne słońce przebija się przez gałęzie oświetlając i wskazując dalszą drogę.  

Po zejściu nieco niżej z prawej strony przychodzi ścieżka żółta, a z lewej szlak zielony biegnący z Polanicy-Zdroju. Warto dodać, że kolor zielony prowadzi w jedną stronę na Kamienną Górę, na której byliśmy dzień wcześniej, a w drugą na Garncarza (460 m n.p.m.), do którego teraz wędrujemy. Dojście do niego jest całkiem proste. Kilkanaście minut szlakiem zielonym, chociaż wycięte drzewa mogą zmylić trop. Garncarz to wniesienie, na którym znajduje się rumowisko skalne i mały punkt widokowy na Góry Bystrzyckie. U stóp góry znajduje się Piekielna Dolina i droga z Polanicy do Szczytnej. Ruszamy dalej i przechodzimy nad dawnym kamieniołomem piaskowca. Byłby to fajny punkt widokowy, niestety jest zakaz przejścia poza skały. 

Wracamy już na Piekielną Przełęcz po drodze mijając Zbójeckie Skały i jedną osobę. Jesteśmy na Piekielnej Przełęczy i zmieniamy kolor na żółty. Nie wracamy do hotelu tak samo. Trochę modyfikujemy trasę, żeby nie iść drogą tylko leśną ścieżką. Połowę udaje się przejść po lesie, a potem i tak trzeba wejść na asfalt. Przejście na trasie Hotel Polanica Resort&SPA – Piekielna Przełęcz – Piekielna Góra – Garncarz – Piekielna Przełęcz – Hotel Polanica Resort&SPA zajmuje nam około 3 godzin. Mierzy ona prawie 10 kilometrów. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *