II dzień świąt Wielkanocnych spędzony w Beskidzie Wyspowym na Jaworzu

II dzień świąt Wielkanocnych spędzony w Beskidzie Wyspowym na Jaworzu

Wreszcie udało się wyrwać na górski szlak i to niedaleko od domu. 15 minut drogi samochodem i już byliśmy na szlaku. Do domu wróciliśmy już kilka godzin temu na świąteczny obiad, także był to idealny spacer na szlaku w Beskidzie Wyspowym ze Skrzętli na Jaworz. To jedna z naszych ulubionych tras w górach, ponieważ jest widokowa i zawsze dociera się do wieży widokowej, która jest bardzo atrakcyjna i ciekawa – tak samo jak i sam szczyt kilkaset metrów dalej.  

Zaczynając przy kościołku w Skrzętli na Jaworz dochodzi się po 40 minutach idąc spokojnym tempem. To trasa idealna na spacer. Dziś pogoda nas zadziwiała. Najpierw deszcz, potem śnieg, chmury, słońce – widać, że wiosna ma różne humory. Nie brakło także widoków, których jednak nie ujrzeliśmy z wieży. W drodze powrotnej otworzyły się widoki na Beskid Sądecki, a przede wszystkim na Pogórze Rożnowskie i Pogórze Wiśnickie. Już któryś raz możecie na naszym blogu obejrzeć ten szlak. Tym razem mamy takie warunki. 🙂

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na Facebooku, InstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

2 thoughts on “II dzień świąt Wielkanocnych spędzony w Beskidzie Wyspowym na Jaworzu

  1. Dwa dni wcześniej zrobiliśmy tę samą trasę (ale tylko do wieży, nie na wierzchołek). Dla mnie był to powrót w to miejsce 28 lat po pierwszej samotnej wyprawie w góry Just-Limanowa 🙂 Zjedliśmy posiłek przy ławce z fotki 8 – nie było jednak wtedy na niej śniegu 🙂 Widoczność też nie rzucała na kolana, choć momentami majaczyły śniegi w Tatrach. Pozdrawiam prawie krajanów- ja pochodzę spod Machulca…

  2. Hej.
    Jestem Waszym wiernym kibicem już od dawna.
    Podziwiam Was za wytrwałośc i pielęgnowanie pięknej pasji jaką są góry. Sam nie mam zbyt wielu okazji aby być w górach tak czesto jakbym chciał ale czytając i oglądając Wasze relacje jakaś cząstka mnie zostaje w tej mierze zaspokojona 🙂
    Moją pasją jest rownież fotografia i musze przyznać, że fotorelacja z powyższej wyprawy jest na pewno jedną z Waszych najlepszych. Przepięknie oddany klimat czasu i miejsca. Dziękuję Wam za to. Bardzo poszliście do przodu z warszatem foto.
    Pozdrawiam serdecznie z Łodzi i życzę Wam wielu niezapomnianych wycieczek, przygód i zapierających piersi widokach. I oczywiście wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

    Do zobaczenia na szlaku
    Krzysztof

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress