Jaworz – Beskid Wyspowy. Piękny poranek po długiej przerwie

Po długiej przerwie nadeszła okazja, żeby wybrać się na wschód słońca w Beskid Wyspowy na wieżę widokową pod Jaworzem. Ja na ostatnim poranku byłem w kwietniu, gdy wychodziłem na Koziarz w Beskidzie Sądeckim, natomiast Angelika już nawet nie pamięta kiedy ostatnio gdzieś była tak wcześnie rano. To także był pierwszy wschód słońca w życiu dla Mai. Jaworz nie zawiódł jednak nie mogło być inaczej. 

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *