Kilka minut od domu w Beskidzie Wyspowym na Białowodzkiej Górze

Kilka minut od domu w Beskidzie Wyspowym

Kilka dni temu byliśmy już na Białowodzkiej Górze. Wtedy przywitała nas gęsta mgła i chmury. Nie widzieliśmy kompletnie nic. Nie wiedzieliśmy czego można się spodziewać z tego niewielkiego wzniesienia. Kiedy już przyjechaliśmy tam podczas pięknie zapowiadającego się dnia, aż zaniemówiliśmy. Ten poranek był idealny, trochę zimny, jednak wyjątkowy. Ulokowaliśmy się przy ołtarzyku na kilka chwil, potem poszliśmy dalej za szlakiem żółtym w stronę Marcinkowic, aż do przekaźnika. Tam wijący się Dunajec zrobił na nas piorunujące wrażenie. 

www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
Na Białowodzkiej Górze

Do zobaczenia na szlaku !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *