Korona Sudetów Polskich: Grodna – Wzgórza Łomnickie

Korona Sudetów Polskich: Grodna – Wzgórza Łomnickie

Korona Sudetów Polskich: Grodna - Wzgórza Łomnickie

Po minięciu zbiornika „Sosnówka” dojechaliśmy do końca małej miejscowości Marczyce. Po wizycie w Kaplicy Świętej Anny, na Patelni i na Zamku Chojnik, chcieliśmy jeszcze zdobyć niewielkie wzniesienie z Korony Sudetów Polskich – Grodną na Wzgórzach Łomnickich.

Samochód zostawiliśmy pod koniec wioski, przy drodze, na niebieskim szlaku, który szedł właśnie na szczyt. Ruszyliśmy razem z nim. 5 minut zajęło nam dotarcie do znaku informującego, że właśnie opuściliśmy Marczyce. Można tą drogą przejechać do kolejnej miejscowości – ale chyba kombajnem ;), bo droga jest bardzo zniszczona, dlatego nie chcieliśmy dalej jechać, tylko zatrzymaliśmy się w bezpiecznym miejscu.

Koniec miejscowości. Droga na tym odcinku jest akurat w dobrym stanie
Po chwili skręcamy w prawo

Po kilku minutach marszu po asfalcie, szlak odbija w prawo, a my razem z nim. Wchodzimy do przyjemnego lasku, który prowadzi nas po prostej ścieżce. Po prawej stronie widzimy stary i zniszczony dom. Łagodna ścieżka dość szybko się kończy i zaczyna się podejście. Najpierw jest jeszcze jako takie, a potem przy odbiciu w lewo trzeba się sporo namęczyć. Widzimy już Ruiny Zamku Henryka, czyli już jesteśmy prawie na Grodnej.

Pod górę

Ja ruszam ostro pod górę, a Angelika wolnym tempem, bo robi jeszcze zdjęcia, żebyście mogli obejrzeć fotorelację :). Zza drzew wyłania się sztuczny zbiornik „Sosnówka” i majestatyczne Karkonosze. Po bodajże 30 minutach trasy jesteśmy na Grodnej. Kolejny szczyt Korony Sudetów Polskich za nami :).

Ruiny Zamku księcia Henryka na szczycie Grodnej

Na Grodnej znajdują się Ruiny Zamku księcia Henryka. W pierwszej połowie XIX wieku, książę von Reuss zbudował tutaj romantyczną budowlę w formie ruiny gotyckiego zamku z okrągłą wieżą widokową z blankami i dwiema izbami, pełniącymi funkcję schronu myśliwskiego. W 1816 roku, Grodną odwiedziła księżna Izabela Czartoryska, bawiąca na kuracji w Cieplicach. Fakt ten opisała w swym dzienniku z podróży – Dyliżansem przez Śląsk (wyd. w 1968 r.).

Zbiornik „Sosnówka”
Ruiny

Wchodzimy do ruin i oglądamy dokładnie pozostałości. Następnie kierujemy się po schodach do góry. Jakże jest nasze zdziwienie jak docieramy na ostatnie stopnie. Okazuje się, że schody się kończą, a na samą górę można wciągnąć się na sznurku. Nie wiemy czy jest on mocno przywiązany, czy to tylko atrapa, dlatego nie ryzykujemy, ale skoro schodów dalej nie ma, to wychodzić na to nie można, a sznurek zawiesili pewnie jacyś lokalni bywalcy.

I co teraz ?

Schodzimy na dół przed zamek i oglądamy go dookoła. Może akurat coś ciekawego zobaczymy. Zauważyliśmy tylko krzaki, kamienie i przepiękne widoki na okoliczne pasma górskie :).

Otoczenie zamku
Przed zamkiem

Chwilę siadamy, a potem ruszamy w drogę powrotną, tym samym szlakiem. Kilkadziesiąt metrów niżej znajduje się cudowne miejsce widokowe, nazwane Urwiskiem. Dochodzimy do niego i wychodzimy po kamiennych schodkach.

Urwisko
Wyjście na Urwisko
Przepiękne widoki na zbiornik „Sosnówka”
Jeszcze piękniejsze widoki 🙂
Widok na Karkonosze

Nie możemy sobie odpuścić takich widoków i siadamy na kilka chwil. Słońce próbuje się przedrzeć przez chmury i bardzo ładnie wyglądają promienie opadające na pobliskie wzniesienia. W oddali jest także Zamek Chojnik, na którym byliśmy kilka godzin temu :).

Zamek Chojnik
Gospodarstwo agroturystyczne „Muflonik”

Po 20 minutach powolnego marszu jesteśmy przy samochodzie. Pomału wracamy do drogi głównej i kierujemy się do kolejnej małej miejscowości, której jeszcze nie znamy – do Miszkowic, gdzie mamy zarezerwowaną kwaterę. Dotarliśmy do Muflonika – gospodarstwa agroturystycznego, w którym będziemy nocować. Przywitała nas bardzo miła Pani. Pokazała pokój, kuchnię, salę telewizyjną, salę gier. Wszystko bardzo ładne. Mieliśmy pokoik z łazienką i Internetem, a kuchnia była kilka metrów od pokoju w pełni wyposażona. Jeśli chodzi o Internet to był bardzo słaby, jednak zdjęcia udało się dla Was wstawić :). – > Muflonik.

Trasa

Marczyce Szlak niebieski Grodna (506 m n.p.m.) Szlak niebieski Marczyce

Informacje

* Data wycieczki 18.09.2015
* Dystans 2 km
* Punkty GOT 3 punkty
* Czas trwania 1g:10m:44s
* Łącznie w górę 110 m
* Łącznie w dół 110 m
* Parking przy drodze w Marczycach

Do zobaczenia na szlaku !

One thought on “Korona Sudetów Polskich: Grodna – Wzgórza Łomnickie

  1. Ze schodami to było tak, że trafiliście akurat na moment, kiedy były w budowie. Jeszcze kilka lat temu w ogóle ich nie było. Byłem tam rok temu i schody były całkowicie gotowe. Widoki ładne, aczkolwiek mocno ograniczone przez drzewa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress