Beskid Niski: Krótkim szlakiem na Magurę Małastowską z Odernego

Beskid Niski: Krótkim szlakiem na Magurę Małastowską z Odernego

Krótkim szlakiem na Magurę Małastowską z Odernego

Dzisiejsza sobota to dla jednych udany wschód słońca z wyższych szczytów, dla innych to cały dzień łazikowania po swoich ulubionych szczytach lub całkiem dla siebie nieznanych, a my chcąc wykorzystać dzień do południa pojechaliśmy w cichy Beskid Niski, żeby poszwendać się gdzieś w okolicach Magury Małastowskiej, która należy do zdobywanej przez nas Korony Beskidu Niskiego. 

Początkowo mieliśmy jechać na wschód słońca, ale niestety nie zdążylibyśmy przejść jakieś trasy. Poranek zapowiadał się cudownie. Prawie czyste niebo, gdzieś daleko między Maślana Górą (753 m n.p.m.), a szczytem Chełm (780 m n.p.m.) sprzed mojego domu, widać kłębiaste chmury. No tak, wschód będzie pewno ciut później. To nie nasze zmartwienie. My i tak jedziemy na Magurę. Przejdziemy polanami, prawie słońce wstanie i fajnie nam wszystko oświetli. Jechaliśmy właśnie wtedy, kiedy mozolnie wstawało słońce. Udając się kolejno przez Grybów, Ropę, Klimkówkę, przejeżdżając obok Jeziora Klimkowskiego, a następnie przez Uście Gorlickie docieramy do wioski Oderne. Samochód zatrzymujemy wyżej niż kościół przy prywatnej posesji na żółtym szlaku. Dokładnie naprzeciw poniższego krzyża. Znajdujemy się na punkcie widokowym, w pobliżu szczytu Wierch ( 620 m n.p.m. )

Tutaj parkujemy

Jadąc stwierdziliśmy, że właśnie pojechaliśmy na ten teren, gdzie były kłębiaste chmury. Z punktu widokowego nie zobaczyliśmy w sumie nic. Hmm to słońca nie będzie dziś? No raczej tak. Smucić się z tego powodu nie zamierzaliśmy. Zwłaszcza jak zobaczyliśmy te cudnie ośnieżone drzewa i polanki. Ha, ha to jest to! Ciekawe kto dziś takie cuda będzie miał?

Szlak żółty w stronę Magury Małastowskiej
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl

Pełni energi ruszamy przed siebie. Pstryk, pstryk, pstryk… Poranek cudowny. Nie mogę się opanować przed robieniem zdjęć. Przecież tu jest jak…??? … w bajce! Mijamy kolejny krzyż, a następnie przechodzimy obok dwóch drewnianych domków. Dalej przechodzimy przez polany, które miały być w blasku wschodzącego słońca. Mamy je oczywiście przykryte białą, cudowną kołderką ze słońcem nad chmurami.

Przydrożny krzyż
Domek w górach
Przez polankę
Żółty szlak

Przechodzimy obok szczytu Polana (637 m n.p.m.) i po kilku minutach docieramy do tabliczek. Na nich kierunek „Schronisko PTTK Magura Małastowska 1h”. Tak niewiele? – to szybko tam idziemy. Przechodzimy przez las, obok jakiejś agroturystyki. Tu oczywiście pomyśleliśmy o tych, którzy tu nocują. Naprawdę mają ciszę i spokój, a i nocleg przy szlaku. Spokojnie tutaj mogą całkowicie odpocząć od zgiełku i oderwać się od swojej szarej codzienności.

Szlakowskazy
Kolejne tabliczki
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl

My maszerujemy cały czas polankami, gdzieniegdzie napotykając lód. Trzeba uważać i być ostrożnym, bo o upadek łatwo. Mateusz już kilka razy leżał :). Wchodzimy do lasku i maszerujemy w nim chwilę. Na śniegu widać sporo świeżych śladów. Przychodzi szlak zielony ze Smerekowca i zmierza bezpośrednio do Schroniska na Magurze Małastowskiej.

Utwardzona droga

Docieramy do utwardzonej drogi, czyli asfaltu na trasie Przełęcz Małastowska – Nowica. Zastanawiamy się chwilę jak pójdziemy. W tym miejscu mamy wybór, możemy udać się od razu na szczyt ścieżką koloru czarnego lub udać się do drewnianego schroniska PTTK. Po około 15 minutach maszerowania docieramy do ciepłego i pustego schroniska. Wita nas kot, który usilnie chce wejść do środka. Tam w jadalni jemy pyszniutkie kanapeczki z serkiem i pomidorkiem popijając gorącą herbatką z termosu. Mniam, mniam… Chatkowego jak nie było tak nie ma. Czy ktoś tutaj w ogóle żyje? :). O schronisku możecie przeczytać TUTAJ.

Schronisko PTTK na Magurze Małastowskiej
W środku
🙂

Patrzymy na zegarek i czas się zbierać. Ubieramy się, pakujemy i idziemy dalej. Udajemy się za niebieskim i zielonym szlakiem na szczyt. Po drodze mijamy przekaźnik i budynek górnej stacji narciarskiej „Magura”. Zajrzyjcie TUTAJ i obejrzycie warunki na stoku. Przez to, że szczyt Magura Małastowska (813 m n.p.m.) daleko się nie znajduje to docieramy tam za jakieś piętnaście minut. Oj pięknie jest!

Szlak na Magurę Małastowską
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl
www.mynaszlaku.pl

Ze szczytu ruszamy dalej, ale już za ścieżką koloru czarnego. Bardzo blisko szczytu znajduje się cmentarz wojenny numer 58 z czasów I wojny światowej.

Cmentarz numer 58
Na cmentarzu
Cmentarz numer 58
www.mynaszlaku.pl

Maszerujemy dalej i docieramy do kolejnego cmentarza o numerze 59. Ogólnie dwa cmentarze nie są jakoś zbytnio daleko oddalone od siebie. Beskid Niski słynie z takich obiektów. Na tych terenach toczyła się bardzo znana Bitwa pod Gorlicami w 1915 roku.

Cmentarz numer 59

Następnie docieramy do asfaltu, a nim do szlaków żółtego i zielonego, którymi wracamy do samochodu. Przedostajemy sie z powrotem przez las i nasze ukochane polanki. Pogoda nic, a nic się nie poprawia.

🙂

Bardzo dziękujemy za wspólne wirtualne wędrowanie. Więcej zdjęć znajdziecie w poniższej wycieczkowej galerii. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, Twitterze i Google+ i do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie, lajkujce, polecajcie znajomym. Może akurat ktoś tym szlakiem się tutaj wybierze.

Trasa jaką wędrowaliśmy

Oderne szlak Schronisko PTTK na Magurze Małastowskiej Szlak niebieskiSzlak zielony Magura Małastowska (813 m n.p.m.) Szlak czarny ścieżka koło cmentarzy do asfaltu szlak Oderne

Informacje

* Data wycieczki 09.01.2016
* Dystans 12 km
* Czas trwania 3g:23m:13s
* Łącznie w górę 258 m
* Łącznie w dół 268 m
* Mapa na Endomondo – MAPA
* Parking przy krzyżu na szlaku żółtym, ewentualnie przy kościele

Do zobaczenia na szlaku !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress