Łuk Karpat Zima 2017/2018

Łuk Karpat Zima 2017/2018

Łuk Karpat to drugi największy łańcuch górski w Europie, a zarazem najdzikszy zakątek naszego kontynentu mierzący około 2000 kilometrów. Weronika Łukaszewska i Sławomir Sanocki realizują swoje marzenia i aktualanie wędrują przez karpackie szlaki. Ich poczynania możecie śledzić na stronie wyprawy

Kilkanaście wypraw do tej pory przeszło pieszo cały łańcuch, jednak nikt nie podjął tego wyzwania zimą. Po przejściu letnim, myśl o zimowym nasunęła się im sama, ale wymagała niebagatelnych przygotowań. W trakcie tej wyprawy ponownie we dwójkę pokonują najdziksze rejony Karpat, miejsca, w których zastanawiają się, czy stanęła ludzka stopa. Łuk Karpat zimą i Łuk Karpat latem to 2 różne bajki. Zapewne w trakcie zimowej wędrówki uczucie to będzie wzmożone. Mają 89 dni zimy, siarczystych mrozów, codziennego pokonywania na rakietach śnieżnych średnio 20 kilometrów w głębokim śniegu z całym ekwipunkiem w plecakach i na jednych małych sankach.

Pierwsze 1000 kilometrów jak mówią jest najtrudniejsze, potem już z górki. Jeśli zachwyca Was Połonina Borżawa, zakochacie się w Połoninie Czerwonej! Urzekła ich w zimowej odsłonie. Otaczające ją góry Narodowego Parku Synevyr tworzą pejzaż, który zapiera dech w piersiach. Mimo silnego wiatru, chmury utrzymują się dość wysoko, by mogli dostrzec najdalsze szczyty – Howerli i Piertosa na wschodzie, Sywul na północy i kotlinę Marmaroską na południu. Koniecznie chcą tu wrócić, bo to jedno z piękniejszych miejsc w Beskidach Połonińskich.

Przejście Karpat zimą jest dla nich wyzwaniem nie tylko fizycznym, czy wytrzymałościowym, do którego są w stanie się bez przeszkód przygotowywać. Specjalistyczny sprzęt zapewnia bezpieczeństwo i minimalny komfort. Poznanie karpackich szlaków latem, pozwala na odpowiednie przygotowanie się do wędrówki zimowej także logistycznie. Niezbędne było wyznaczenie wariantów trasy, dzięki czemu mogą dokonać wyboru w zależności od warunków pogodowych. Jednak równie ważna na tak długich dystansach jest głowa – to trzeba kochać!

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Serdecznie zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.