Magura Spiska: Prehrštie, Magurka, Slodičovský vrch, Mala Polana z widokami na Tatry Bielskie

Magura Spiska: Prehrštie, Magurka, Slodičovský vrch, Mala Polana z widokami na Tatry Bielskie

Dziś, gdy w Polsce jest święto Bożego Ciała to my po Mszy Świętej w Rabce-Zdroju o godzinie 6:00 wybieramy się za naszą południową granicę w słowackie pasmo Magury Spiskiej na dość płaski grzbiet z kilkoma wzniesieniami na czele. W planach do zdobycia mamy Prehrštie, Magurkę, Slodičovský vrch, a także zobaczenie wieży widokowej w okolicach Małej Polany. A to wszystko przy świetnych krajobrazach na Tatry Bielskie. 

Po godzinie 7 rano docieramy na parking Strednica-Zdziar nieopodal Doliny Bielej. Parking jest darmowy, chociaż znajduje się na terenie karczmy i wyciągu narciarskiego. Zostawiamy samochód w towarzystwie innych aut na polskich rejestracjach i wybieramy się w kierunku szlaku. Wychodzimy z parkingu i skręcamy w lewo. Zaraz przechodzimy przez drogę i jesteśmy już na zielonym szlaku. Tutaj należy uważać. W tym dniu jest bardzo spory ruch i co 10 samochód to Słowak, resztę sami Polacy. Jakby ktoś nie miał mapy typu Tatry Polskie, Tatry Słowackie, Podhale, Orawa, Spisz to zawsze można posiłkować się mapą znajdującą się na parkingu. Wystarczy zrobić jej zdjęcie, albo sobie rozpisać jak wygląda mniej więcej trasa do przejścia.

Nasza trasa:

Strednica-Zdziar  Pri Tablici  Magurka  Mala Polana  Bachledova Dolina  Magurka  Pri Tablici  Strednica-Zdziar
Długość: 17 kilometrów
Czas wycieczki: 5g:17m:21s
Suma podejść: 508 m
Suma zejść: 508 m

Za nami od samego początku bardzo okazale prezentują się Havrań (2152 m n.p.m.) i Płaczliwa Skała (2142 m .p.m.) wyglądające niemal identycznie. Za ubitą ścieżką wychodzimy zielonym szlakiem kilkaset metrów w górę i dołącza do nas szlak niebieski. Ten, do którego chcieliśmy dotrzeć, bo to on nas poprowadzi na Magurkę i dalsze szczyty. W międzyczasie jest wiata turystyczna, przy której robimy sobie przerwę po dość długiej jeździe samochodem. Parking znajduje się kilkanaście kilometrów od granicy w Jurgowie. Co jakiś czas mamy przebłyski szczytów Tatr Bielskich, cudowny widok i ich ogrom. Będąc tu i widząc nasz polski Giewont, choć ma nieco mniejszą wysokość to wyglądał jak jakaś malutki robaczek. Ale wiadomo pierwszy i drugi plan… Złudzenie. 🙂

I tak dochodzimy do wzniesienia Priehrstie (1209 m n.p.m.). Od tego miejsca na Małą Polanę nie wznosimy się czy obniżamy jakoś w znacznym stopniu. Spacerkiem przechodzimy na Magurkę (1193 m n.p.m.). Tutaj przychodzi szlak czerwony, możemy nim zejść do miejscowości Zdziar i dalej w Tatry Bielskie, zaś w drugą stronę do wioski Mala Frankova i do polskiego Kacwina. Dalej za jakieś 30 minut docieramy na Slodicovsky vrch (1167 m n.p.m.), gdzie dochodzi szlak zielony od głównej drogi. Tu siadamy i się posilamy. Oj śniadanko przy takich widokach to niebo w gębie. Jak jechaliśmy Zakopianką przed godziną 7 to już jechało na Zakopane sporo aut. Na szczęście my jechaliśmy na Bukowinę i Białkę Tatrzańską, gdzie zawsze jest mniejszy ruch i bardzo dobry objazd zakorkowanej drogi Nowy Targ – Zakopane.

Niewiele nas dzieli do Małej Polany (1151 m n.p.m.). Bachledova Dolina znajdująca się tam jest bardzo rozwinięta i zagospodarowana. Jest to dość obszerny kompleks narciarski z różnymi atrakcjami na każdą porę roku. Każdy znajdzie coś dla siebie, dzieci jaki dorośli. Jest tu kilka wyciągów, działających w zimowym okresie, są budynki, które podejrzewam, że są uruchomione w wakacyjne dni. Ogólnie na tym terenie bardzo fajnie można spędzić dzień z dziećmi. Dla nich są zjeżdżalnie, huśtawki, miejsce do wspinania się i trampoliny. My sugerując się mapą idziemy ciut dalej, bo gdzieś niedaleko powinna być wieża widokowa. I faktycznie tak jest.

Dochodzimy do niepozornej wieży, z której nieśmiało wraz z każdym piętrem pokazują się nam coraz okazalsze widoki. Wyjście na samą górę rekompensuje nam nieustanne w tym miesiącu wyczekiwanie na dzień wycieczki. Miejsce, w którym się znajdujemy zaskakuje nas od samego początku. Tutaj jest po prostu cudownie, a te krajobrazy… Koniecznie musicie się tu wybrać.

Od razu do głowy nam wpada, aby przyjechać tutaj kiedyś na wschód słońca, ponieważ widoki w słowackie dolinki, ale także w stronę naszych polskich gór – Beskidu Sądeckiego czy Pienin są wyjątkowe. To tak przecież niedaleko od nas. W każdym miejscu jest tak, że zawsze myślimy jakby tutaj wyglądał poranek. 🙂 Z wieży widokowej można zobaczyć przede wszystkim jedne z najwyższych wierzchołków łańcucha Tatr oraz wyróżnić kilka ważniejszych szczytów takich jak: Havrań (2152 m n.p.m.), Płaczliwa Skała (2142 m n.p.m.), Kieżmarski Szczyt (2558 m n.p.m.), Łomnicę (2634 m n.p.m.), Durny Szczyt (2623 m n.p.m.). Jedynym mankamentem tej trasy jest konieczność powrotu tym samym szlakiem. Gdzieś w połowie drogi mamy do wyboru 2 opcje. Albo wracamy cały czas tym samym szlakiem niebieskim, a potem zielonym od przełęczy, albo na Magurce odbijamy na kolor czerwony i schodzimy do Zdziaru. Tam można Mąkową Doliną, przez którą prowadzi szlak zielony dojść do parkingu i czuć jeszcze bardziej smak Tatr Bielskich.

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na Facebooku, InstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

One thought on “Magura Spiska: Prehrštie, Magurka, Slodičovský vrch, Mala Polana z widokami na Tatry Bielskie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress