Zamek w Malborku | parking, bilety wstępu i godziny otwarcia

#objazdówka po Polsce – dzień VI | 26.08.2018 | Za nami przejazd ponad 560 kilometrów. Zwiedzanie Zamku w Malborku to bardzo spontaniczny pomysł. Zdecydowaliśmy się na odwiedzenie tego miejsca w ostatniej chwili. Po zapadnięciu decyzji, że jedziemy nad polskie morze, przed Elblągiem wyszukałam miejscowość Malbork, a i też blisko leżące Raczki Elbląskie. Odwiedziliśmy największą depresję w naszym kraju i stwierdziliśmy, że jeszcze chcemy zwiedzić Zamek w Malborku.

Zaczynam w telefonie szukać jakiegoś parkingu. Znajduję darmowy niedaleko zamku. Karmimy Maję, zabieramy do chusty i ruszamy. Podchodzimy w dobrych humorze na plac przy Muzeum Zamkowym. Obraz jaki widzimy w tym momencie od razu ściana nas z nóg. Okazuje się, że w kolejce stoi ponad 100 osób i wszyscy czekają do kasy biletowej. W sumie kto wpada sobie do takiej atrakcji przed południem w niedzielę. Nie no, my nie mamy takich nerwów, żeby stać i czekać. Idę na zwiady bliżej kas oraz odwiedzam toaletę. I właśnie w niej przychodzi mi na myśl, że skoro taka atrakcja to ciekawe, że nie ma tutaj biletów online. Okazuje się po powrocie do Mateusza, jest możliwości kupna biletów przez Internet. On w tym czasie wyczytał to na ich stronie internetowej, ja zaś przeczytałam na szybie obok wejścia do kas. Szybki zakup przez Internet i podchodzimy do punktu, aby odebrać audioprzewodnik. Kolejka składa się z 10 osób. Bardzo zadowoleni ruszamy, aby zobaczyć jedną z największych twierdz w Europie. Zastanawia nas fakt, że Ci stojący w kolejce ludzie czekają tam 10, 20, 30 minut, idzie to dość wolno, a wystarczy przeczytać napis na szybach budynku, do którego są ustawieni. Przeczytać, wejść w link, kupić bilet i odebrać audioprzewodniki. Bilety przychodzą w wiadomości na email. Proste i szybkie rozwiązanie w ciągu kilku minut.

Zmierzamy coraz większymi krokami, aby poznać korytarze, sale, komnaty tej jednej z największych atrakcji w Polsce. Gotycki zamek w Malborku, wzniesiony przez Krzyżaków w latach 1274-1457, jest jedną z największych twierdz średniowiecznej Europy i zarazem największym w pełni zachowanym zamkiem na świecie. Znajduje się na liście UNESCO. Twierdza składa się z milionów cegieł. Zaczynamy wycieczkę i stojąc przed potężnym obiektem, który robi na nas ogromne wrażenie, przyglądamy mu się dokładnie. Na zwiedzanie warto sobie zarezerwować kilka godzin czasu. My spędzamy tam ponad 3. Najpierw przechodzimy przez most zwodzony i bramę. Mamy założone słuchawki i wraz z przewodnikiem odwiedzamy każde dostępne dla turystów miejsce. Rozwiązanie to dla nas jest najlepsze. Jeśli nas coś interesuje to sobie słuchamy, jeśli nie to przewijamy dalej. Przewodnik dość ciekawie nam opowiada. Po takiej wersji zwiedzania już bardzo ciężko nam by się było zdecydować na wersję przewodnika tradycyjnego. A tutaj nawet musimy wspomnieć. Jeśli chodzi o właśnie takich, to troszkę nam przeszkadzali i innym turystom, którzy też mieli audiobooki, bo przeważnie stali całkiem na środku przejścia z jednego pomieszczenia do drugiego. Ale daliśmy radę. 🙂 

Zwiedzamy Zamek Wysoki, Średni i Niski. Odwiedzamy między innymi kuchnię konwentu, kapitularz, reflektarz konwentu, izba konwentu, wielki reflektarz, piwnice czy niską sień. Turystów jest tak sporo, że czasem nie ma jak przejść i trzeba czekać kilka minut, żeby wejść do jakiejś komnaty. W międzyczasie kierunek zwiedzania wiedzie przez dwa sklepiki i tutaj zabieramy ze sobą magnes. Idziemy jeszcze na most nad Nogatem, a później przez miasto do samochodu. Dla Mateusza to była druga wizyta w Malborku, natomiast my z Mają byłyśmy tam po raz pierwszy. Jesteśmy wszyscy zachwyceni. Godziny otwarcia oraz bilety wstępu można znaleźć na stronie internetowej zamku. 

Zamek w Malborku – bilety wstępu

Zamek w Malborku – godziny otwarcia

Zamek w Malborku – parking 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *