Masyw Śnieżnika: Wapniarka z Przełęczy Mielnickiej

Masyw Śnieżnika: Wapniarka z Przełęczy Mielnickiej

Wapniarka w Masywie Śnieżnika to szczyt, na którym znajdziemy wieżę widokową. Jest to kolejne miejsce jakie znajdziemy na mapie projektu ‚Wieże widokowe Ziemi Kłodzkiej”, który jest naszym priorytetem w tym roku do zrealizowania. Chcemy podczas wyjazdu w Sudety zakończyć cały projekt. 

Wycieczkę na Wapniarkę rozpoczynamy z Przełęczy Mielnickiej. Samochód zostawiamy na poboczu przy opuszczonym budynku, jednak stwierdzamy, że lepiej jest skręcić na drogę za zielonym szlakiem i zostawić samochód ciut wyżej, a nie zaraz przy drodze. Bierzemy kilka rzeczy i ruszamy. Od samego początku mamy widoki po lewej stronie, jednak mocno święcące słońce bardzo je ogranicza. 

Najpierw idziemy po wspomnianej drodze, a po jakimś czasie skręcamy w prawo koło tabliczek  i już typowo zaczynamy zdobywać szczyt, który mierzy 532 m n.p.m. Po dotarciu miło nas zaskoczyło otoczenie, a mianowicie była wieża widokowa :), ale też zagospodarowane miejsce na ognisko. Nie zdziwiło nas wcale, że jest kolejnym miejscem, gdzie śmieci pozostawione przez turystów są zauważalne i pieką po oczach.

Pogoda się delikatnie zmieniła, jesteśmy już w popołudniowych godzinach, a słońce ma się ku zachodowi, więc zobaczymy co słychać na samej górze. Mateusz szybko wyskoczył na trzecie piętro, mi to trochę dłużej zajeło. Od samej góry darł się, że ta wieża się chyba niedługo przewróci. No powiem Wam, że nogi zrobiły mi się pierwszy raz jak z waty. Ogólnie nie wygląda źle, ale po wyjściu na ostatnie piętro można poczuć strach. To nie była pierwsza na jakiej byliśmy. Jeśli jakaś jest na szczycie to staramy się na nią wychodzić. Zdarzało się że spaliśmy na wieżach widokowych, oczekiwaliśmy pięknych wschodów słońca, wychodziliśmy w różnych warunkach, i tych trudnych po oblodzonych schodach, ale też przy mżawce czy przy pełnym słońcu, ale po raz pierwszy żałowaliśmy, że na nią wyszliśmy. Skoro już byliśmy u góry to warto było zrobić kilka fotek, ale stąpanie po platformie nie było czymś przyjemnym.

Wieża widokowa ma zaledwie siedem lat, zostala zbudowana w 2010 roku i jest już w tym miejscu trzecią wieżą. A co stało się z poprzednimi? Pierwsza ta z końca XIX wieku została zniszczona podczas burzy poprzez uderzenie pioruna. Turyści z niej korzystali jakieś 36 lat. Kłodzkie Towarzystwo Górskie bardzo szybko zdecydowało o odbudowaniu w tym miejscu wieży. Zrobiono ją także z drewna i jej los był identyczny jak i jej poprzedniczki. Uległa zniszczeniu od pioruna, ale w sumie także od starości w latach 70. ubiegłego wieku. Na nową, dotychczosową trzeba było czekać ponad 30 lat. Oczywiście przy tej też nie zrobiono wyjątku, wykonana została z drewna. Po zejściu z wieży trzeba wrócić tym samym szlakiem do samochodu. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress