Niedzielna nocna akcja TOPR na Kopie Kondrackiej

Niedzielna nocna akcja TOPR na Kopie Kondrackiej

Ostatni weekend był dla Ratowników TOPR bardzo pracowity. Przez ostatnie dni pomocy udzielono w górach 13-u osobom. Najwięcej razy wezwania przychodziły od turystów, którzy w trudnych warunkach nie potrafili samodzielnie znaleźć bezpiecznej drogi w Dolinę.

Najtrudniejsze zadanie spotkało ratowników wczorajszego wieczora. Pomocy w odnalezieniu drogi z Kopy Kondrackiej potrzebowała trójka turystów. Ze względu na znaczne zagrożenie lawinowe ratownikom nie było łatwo dotrzeć do oczekujących na pomoc turystów. Na szczęście udało się i wszyscy bezpiecznie, o godzinie 23:30 dotarli na centralę TOPR. Więcej informacji na temat ostatnich wypraw będzie można przeczytać w cotygodniowej Kronice TOPR.

W niedzielę wieczorem do centrali TOPR spłynęło zgłoszenie od turystów, którzy utknęli na Kopie Kondrackiej. Mieli światło jedynie w telefonie, przy bardzo słabej widoczności nie mogli odnaleźć właściwej drogi zejścia. Ze względu na znaczne zagrożenie lawinowe cała akcja ratunkowa obarczona była ryzykiem. „Najpierw trzeba było posłać dwóch ratowników, potem dwóch wspierających z psem, a potem jeszcze 4 osoby jako zabezpieczenie, gdyby coś naszym ratownikom się stało” – relacjonował w rozmowie z reporterem RMF FM dyżurny ratownik TOPR Marcin Józefowicz.

Uważajcie! W górach po dzisiejszych opadach śniegu panują trudne warunki. 

Informacja i zdjęcia: Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe – TOPR | Tatromaniak

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Serdecznie zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Z górskimi pozdrowieniami!
Angelika i Mateusz :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.