O nas

O nas

Serdecznie witamy na naszym blogu!

Witają Ciebie Angelika i Mateusz Grzegorzek – para podróżników i miłośników górskich wędrówek. Mamy po 23 lata i mieszkamy w okolicach Nowego Sącza w Małopolsce. Od 14 stycznia 2017 roku jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. Dziękujemy, że nas odwiedziłeś! Podróżując po naszym blogu znajdziesz dziesiątki relacji z wypraw, tysiące górskich zdjęć, projekty, które opracowaliśmy, komentarze innych górskich maniaków i wszystko to co w górach jest najwspanialsze. Odwiedzisz razem z nami wszystkie najważniejsze pasma górskie w Polsce, zawitasz na Pogórza i spędzisz poranek delektując się przepięknym wschodem słońca na Babiej Górze. Podczas czytania wpisów wrócisz wspomnieniami do naszych pięcioletnich wędrówek, podczas których przemierzyliśmy już ponad 8000 kilometrów, zdobyliśmy setki górskich szczytów i spełniliśmy swoje największe marzenia.

Mamy cichą nadzieję, że osoby przeglądające nasze zdjęcia i czytające opisy górskich wypraw po części poczują, że w górach jest coś wyjątkowego…

15283998_1119603784776096_6583955830076332221_n

 

Do zobaczenia na szlaku !

18 thoughts on “O nas

  1. Super stronka!! Mamy z mężem na celu zrobienie korony Polski i już kilkakrotnie korzystaliśmy z waszego doświadczenia. Dziekujemy

  2. Zazdroszczę pozytywnie takiej pasji, a przede wszystkim tego, że macie tak blisko. Uwielbiam i kocham góry ale z Trójmiasta to kawał drogi. Macie piękną pasję. Wszystkiego dobrego.

  3. Witam..Podziwiam i pochwalam Waszą pasję.Sam pochodzę z Beskidu Śląskiego.Trochę pochodziłem po górkach niskich ale też trafiły się wyższe partie gór ( Tatry polskie i słowackie.)Jeszcze od czasu do czasu z kolegami organizujemy wypady w góry,ale już mniej forsowne.Jestem emerytowany gościu (71lat) troszkę mniejsza kondycja. Jesteście bardzo zgraną parą i dobrze organizujecie swój wolny czas.Pozdrawiam i dzięki za fajne fotki..

    1. Dziękujemy! 🙂 . Beskid Śląski bardzo lubimy, chociaż nie ma czasu często tam jeździć. My też na razie przeważnie mniejsze góry, Beskidy. Po Tatrach wędrujemy sporadycznie, ale też chcemy je lepiej poznać już niedługo 😉 .

  4. Witam
    Podziwiam Wasze piękne zdjęcia. Jestem mamą trójki nastolatków, które wpadły w bezruch. Jedno dziecko jest po operacji nogi (mineły 2 lata). W sierpniu wybieramy się pociągiem do Zakopanego. Proszę pomóżcie mi w wyborze 2 lub 3 tras, które nie byłyby zbyt męczące dla nas.
    Dziękuję z góry
    Hania

  5. Witajcie:) Świetnie prowadzony blog, ciekawe i inspirujące opisy tras, zdjęcia i przeprowadzane akcje. Gratulujemy zdobycia tak licznych szczytów i odznak. My kończymy zdobywać Korony Beskidu Niskiego, zostały jeszcze 3 szczyty 🙂 Serdecznie pozdrawiamy:):):)

  6. Witam.Gratuluję super blogu górskiego.Jak większość górskich łazików na wycieczkach zbieramy z żoną zarówno wpisy do książeczki KGP jak i GOT.Kilka gór z KGP to kompletne odludzia i jest problem z potwierdzeniem np.Skopiec,Wysoka Kopa,Skalnik.Gdzie uzyskaliście potwierdzenia – pieczątki do książeczek.W przypadku KGP,mogą być chyba zdjęcia,ale GOT PTTK ,chyba nie.
    pozdrawiam serdecznie i proszę o odpowiedż.
    Piotr

    1. Hej Piotr. Dziękujemy :). My również zbieramy – potem będzie to fajna pamiątka, żeby pokazać kolejnym pokoleniom :P. Mamy już 27 szczytów KGP, ale potwierdzenia mamy tylko tutaj gdzie były schroniska, tak to będziemy zdjęcia dodawać, chociaż jakoś nam się nie spieszy, żeby zdobyć ostatnie Rysy i potem jechać na weryfikację. W GOT PTTK muszą być pieczątki, ale w GOT jest większa tolerancja. Nie ma przecież powodu, żeby nie wierzyć w to, że ktoś tam był. Jeśli już się ktoś będzie czepiał to przepytają Cię z trasy, ale prawie w ogóle się to nie zdarza :).

      1. Dzięki za błyskawiczną odpowiedż.Szczyty KGP zdobywamy od końcówki 2013r.i do tej pory zdobyliśmy o ile dobrze pamiętam 9 szczytów.Niestety permanentny brak czasu (m.in.praca),nie pozwala na częstsze wyjazdy,ale właściwie nie śpieszy się nam z tym,no i odbyliśmy też trochę wycieczek na inne górskie miejsca,poza KGP.Czyli na razie mamy 1/3.Ale następny wyjazd już za 3 dni.
        pozdrawiam Piotr

  7. Szanowny Panie Mateuszu.
    Mieszkam „od zawsze” w Nowym Sączu. Beskid Sądecki to góry mojej młodości.
    Z przyjemnością czytam Pańskie relacje.
    Sam na wiosnę spróbuję przejść kilka tras, opisanych przez Pana.
    Mam tylko jedną prośbę. Aby : pójdę do Łomnicy Zdroju nie było pisane jako „pójdę do Łomnicy Zdrój”. Brzmi to brzydko i jest niezgodne z prawem. Jeśli Pan sobie życzy – prześlę stosowne przepisy o nazewnictwie – zawierające również odmianę gramatyczną.
    Pozdrawiam – Jerzy.

  8. Witam, podziwiam wasze eskapady bo też uwielbiam chodzić po pustych szlakch,gdzie jeszcze zachowała się ta dzicz i piekno naturalne.Polecam góry Bialskie i Złote/ za baze mam Chatę Cyborga w Bielicach / ktore corocznie odwiedzam ,Nie bedziecie zawiedzeni,pozdrawiam srdecznie Edi

  9. witam 🙂 pokazujecie piękne miejsca 🙂 jestem tak samo oczarowana górami jak Wy 🙂 w najbliższym czasie wybieram się na Turbacz i Radziejową i to trasami, które opisaliście :). Ze swojej skromnej strony polecam Śnieżkę, posiedzieć przy Schronisku Samotnia to coś wspaniałego 🙂 Najbardziej urokliwe miejsce, w jakim dotąd mogłam odpoczywać :). Pozdrowienia z nizin 🙂

  10. Witam!
    Chciałabym się skontaktować z osobą prowadzącą bloga, proszę odezwać się na mojego e-maila w treści podając adres bloga.
    Pozdrawiam serdecznie!

  11. Wielkie dzięki za te cudowne widoki. Byłam w Szczawnicy w grudniu 2012r, ale niestety zdrowie nie pozwoliło mi zobaczyc tego co chciałam. Ale dzięki Waszym zdjęciom to zobaczyłam. Jeszcze raz WIELKIE DZIĘKI !!!

Odpowiedz na „Mateusz GrzegorzekAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.