Pieniny: Trzy Korony i Sokolica

Nie mając jeszcze zbytniego doświadczenia w górskich wędrówkach postanowiliśmy zdobyć najwyższy szczyt Pienin Środkowych Trzy Korony i po drodze udać się jeszcze na Sokolicę. Razem z Angeliką wyprawę zaplanowaliśmy na środę 17 sierpnia.

Z dworca PKS w Nowym Sączu autobusem wyjechaliśmy dokładnie o 7:50 w kierunku Szczawnicy. Podróż nietrwała długo, bo już około godziny 9:10 byliśmy na miejscu. Ruszyliśmy czerwonym szlakiem kierując się do przeprawy na Dunajcu, aby dostać się na drugi brzeg i iść dalej niebieskim szlakiem na Sokolicę. Podejście wymagało od nas trochę wysiłku, ponieważ szlak biegnie stromo lasem. Po drodze zatrzymaliśmy się chwilę na polanie, aby obejrzeć Szczawnicę w całej okazałości. Nie spiesząc się, po dwóch godzinach dotarliśmy do budki informacyjnej, gdzie sprzedawano bilety. Bilet zakupiony pod szczytem uprawniał nas do darmowego wejścia na Trzy Korony w tym samym dniu i ominięciu kolejki osób oczekujących do kasy właśnie na Trzech Koronach. Wreszcie wyszliśmy na Sokolicę, z której widok był przepiękny. Bardzo mocno grzejące słońce dodawało całemu otoczeniu dodatkowych barw. Na szczycie zobaczyliśmy niewielką sosnę, która jest symbolem Sokolicy.

Po około 15 minutach ruszyliśmy w stronę Trzech Koron. Podążając dalej niebieskim szlakiem weszliśmy na odcinek trasy zwany Sokolą Percią, a następnie po stromym podejściu zdobyliśmy Czertezik (772 m n.p.m.).Wreszcie po kilkunastominutowym marszu dotarliśmy na polanę Bajków, gdzie dochodzi szlak żółty z Krościenka, który według mnie jest najłatwiejszy. Wśród wielu turystów maszerujących w górę dotarliśmy do Przełęczy Szopka zwanej też Chwała Bogu. Do szczytu było już około 20 minut. Będąc już przed wejściem na platformę widokową zdziwiliśmy się, ponieważ tego dnia były takie tłumy ludzi, że w kolejce czekaliśmy około dwóch godzin. Jednak piękne widoki zrekompensowały nam długie oczekiwanie. Ze szczytu można było zobaczyć Dunajec, Czerwony Klasztor, Sromowce Niżne oraz Tatry i Gorce.

To co dobre musiało się zakończyć i trzeba było wracać. Skierowaliśmy się z powrotem na Przełęcz Szopka i żółtym szlakiem zeszliśmy do Krościenka nad Dunajcem, skąd o godzinie 17.40 wróciliśmy do Nowego Sącza. Cała trasa zajęła nam około 8 godzin. W pewnych momentach podejścia są naprawdę wymagające lecz widoki nam wszystko wynagradzają.

Bardzo dziękujemy za przeczytanie tego wpisu. Więcej zdjęć znajdziecie w galerii poniżej. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, Twitterze i Google+ i do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie, polecajcie znajomym i już w niedługim czasie odwiedźcie to miejsce.

Do zobaczenia na szlaku!

Może Ci się spodobać:

Najpopularniejszy szlak z Krościenka n/Dunajcem na Trzy Korony
Wyświetleń 42
W polskich górach wiele jest miejsc, które potrafią zrobić wrażenie już przy pierwszej wizycie. Takim miejscem są właśnie Trzy Korony w Pieninach. Byliśmy pewni, że kuzynowi Krzyśkowi się to spodoba. ...
Pieniny: Z dziećmi na Trzy Korony z Krościenka nad Dunajcem
Wyświetleń 232
Niedziela, 02.07.2017. Dzień wolny więc możemy ruszyć na szlak. Zabieramy w góry dzieciaki - Kamila i Sebastiana od siostry Angeliki i mamy nadzieję, że będzie chciało im się iść. Wybieramy Pieniny i ...
Najwyższy szczyt Pienin zdobyty
Wyświetleń 56
Wyczekując słonecznej pogody mieliśmy dużo czasu, aby wybrać miejsce, w które tym razem się udamy. Postanowiliśmy, że będzie to Wysoka - najwyższy szczyt Pienin. // Pogoda po raz kolejny nam do...
Korona Gór Polski: Jaworki – Schronisko pod Durbaszką – Wysoka – Jaworki
Wyświetleń 55
Koronę Gór Polski postanowiliśmy zdobywać od nowa. Po raz pierwszy 28 szczytów skolekcjonowaliśmy do 2016 roku. Teraz od roku 2018 zerujemy naszą listę zdobytych wszystkich wniesień i ten rok zaczynam...
Pieniny: Krościenko nad Dunajcem – Sokolica i wschód słońca przy sosence
Wyświetleń 50
Od dawna chodził za mną pomysł wschodu słońca w Pieninach na Sokolicy i właśnie dzisiaj go postanowiłem zrealizować. Wybrałem się wczesnym rankiem do Krościenka nad Dunajcem skąd miałem startować ziel...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *