Plener ślubny na Podhalu i wschód słońca na Łapszance

Wschód słońca w górach to najlepszy spektakl jaki można zobaczyć. I na niego właśnie przekonałem Gosię i Tomką – Parę, która niedawno miała swój najważniejszy dzień. Jestem pełen podziwu, że bez marudzenia wstali przed 2 w nocy i z wielką chęcią jechali na Podhale. Wybraliśmy najładniejszy dzień tygodnia. Był on najcieplejszy i wydawał się też najbardziej słoneczny. Los padł na Przełęcz nad Łapszanką. Cały rozciągający się łańcuch Tatr był bardzo dobrze widoczny i powoli został oświetlony przez poranne promienie słońca. Prowadziła nas droga przez Limanową, Rabkę-Zdrój i Nowy Targ. Od 4 działaliśmy już z Parą Młodą tworząc ich ślubną pamiątkę w towarzystwie budzącego się dnia. Oto kilka efektów tej sesji. Więcej można obejrzeć na mojej stronie ślubnej – > www.FotoVideoGrzegorzek.pl

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *