Pogórze Ciężkowickie i zimowa Brzanka w Nowy Rok

Pogórze Ciężkowickie i zimowa Brzanka w Nowy Rok

Noworoczny poranek rozpoczęliśmy od wizyty w Kościele Parafialnym w Wojnarowej na Mszy Świętej o godzinie 7:30. Ledwo zwlekliśmy się z łóżka, po powrocie do domu na godzinę 2, z powitania Nowego Roku w Beskidzie Niskim, na szczycie Jaworze, a teraz wstawaliśmy, żeby wyjść gdzieś w góry. Po głowie od jakiegoś czasu chodziło nam pasmo Brzanki na Pogórzu Ciężkowickim.

Brzanka to wzniesienie leżące na terenie Pogórza Ciężkowickiego, w pobliżu Tuchowa. Zaliczane jest do Pasma Brzanki razem z Liwoczem – najwyższym szczytem całego pogórza. Na szczycie spotkamy się z lasem mieszanym o przewadze buka i jodły. Brzanka słynie przede wszystkim z wieży widokowej, z której można dostrzec okoliczne wzniesienia, ale także Tatry i z bacówki, która kiedyś była własnością PTTK, a teraz znajduje się w prywatnych rękach. Cały obszar jest objęty ochroną w ramach Parku Krajobrazowego Pasma Brzanki.

21 września 2014 roku byliśmy na niej po raz pierwszy z racji promocji przewodnika „Jej wysokość Brzanka” przez naszego znajomego, przewodnika górskiego Piotrka Firleja. O tym możecie przeczytać tutaj – > Spotkanie w bacówce na Brzance.

Z ostatniego spotkania

Rozpoczęliśmy wycieczkę w małej miejscowości Burzyn, leżącej w sąsiedztwie Dąbrówki Tuchowskiej, Tuchowa i Ryglic. Wieś liczy około 1300 mieszkańców. Znajduje się w niej szkoła podstawowa, gimnazjum, dwa kościoły i zabytkowy dworek z epoki oświecenia.

My startujemy spod kościoła przy niebieskim szlaku. Jest tam darmowy parking przy drodze. Pogoda nie zachęca do niczego, lecz nie zrażamy się tym i kierujemy się ku Brzance.

Parking

Idziemy po asfaltowej drodze, a jedynie co widzimy to okoliczne pola, chociaż czasem pokazuje nam się we mgle Pasmo Brzanki. Od początku jesteśmy pewni, że nikogo nie spotkamy, a jeśli już to w pobliżu bacówki.

Burzyn

Mijamy kapliczkę i docieramy do rozejścia szlaków. Mamy tutaj kilka możliwości do wyboru, jednak dalej idziemy z naszym szlakiem niebieskim, do którego dołącza zielony będący szlakiem okrężnym. Startuje od bacówki i przechodzi on przez Liwecką Górę, a następnie wraca w to samo miejsce. Zajmuje to około 4 godziny. Jest to ciekawa propozycja na wycieczkę, bo wiemy, że pod schronisko można bez problemów dojechać samochodem od strony Jodłówki Tuchowskiej.

Rozejście szlaków

Idziemy teraz razem z dwoma kolorami. Szlak nie jest trudny i wymagający. Nie spotkamy na nim także większych wzniesień. Wokół panuje iście zimowa atmosfera.

Ktoś już tutaj szedł

Po ponad godzinie docieramy na Brzaneckie Rozstaje. Jest to miejsce znajdujące się w pobliżu szczytu Brzanka. Znajduje się tutaj węzeł szlaków. Odchodzą one do Jodłówki Tuchowskiej, Lubaszowej, Burzyna i w stronę bacówki na Brzance.

Brzaneckie Rozstaje

Dalej dochodzimy już do wieży widokowej na Brzance – miejsca, z którego przy ładnej pogodzie rozciągają się przepiękne widoki. Niestety będziemy musieli tutaj powrócić, żeby je obejrzeć.

Wieża widokowa na Brzance

Na ostatnim piętrze umieszczono panoramę z opisem widzianych szczytów i miejsc. Dobra przejrzystość pozwala na obserwowanie najbardziej oddalonych punktów, takich jak na przykład Beskid Sądecki i Tatry.

Panorama z opisem widzianych miejsc i szczytów

Od wieży do prywatnego schroniska jest tylko kilka kroków – może jakieś 100 metrów. Idziemy w jego kierunku i wchodzimy do środka. Na szczęście jest już otwarte. Będąc tutaj około godziny 10 powinniśmy już kogoś zastać. Niestety w środku nie ma gdzie siedzieć. Spora grupa osób je właśnie posiłek i wszystkie miejsca są zajęte, dlatego wybieramy cichy korytarz na zjedzenie śniadania.

Bacówka na Brzance

Po kilkunastu minutach wychodzimy i zbieramy się do drogi powrotnej. Wracamy na Brzaneckie Rozstaje i chwilę wędrujemy szlakiem żółtym. Nie trwa to jednak długo, bo odbijamy na ścieżkę „Wokół Tuchowa”. Jest on oznaczony na żółto, z kropką w środku. Prowadzi nas dłuższy czas po asfaltowej drodze. Nie jest to najlepszy sposób wędrowania, jednak chcieliśmy zrobić pętelkę i dojść do miejsca startowego. Niestety pod koniec nie zauważamy skrętu, który nie jest dobrze oznaczony i dochodzimy do centrum Burzyna. Mijamy szkołę, remizę i wychodzimy ze szlakiem niebieskim pod kościół. Pogoda pod koniec wycieczki pozostaje bez zmian.

Mapka poglądowa

Trasa 1-8
Trasa 1-8

Punkty do książeczki GOT PTTK – 15 punktów
Burzyn – Brzanka 8 punktów
Brzanka – Burzyn 7 punktów

Informacje
* Data wycieczki 01.01.2015
* Dystans 13 km
* Czas trwania 3g:11m:25s
* Średnia prędkość 4.1 km/h
* Łącznie w górę 194 m
* Łącznie w dół 242 m

Album na Picasa – > Brzanka 01.01.2015

Do zobaczenia na szlaku !

Może Ci się spodobać:

Spotkanie w bacówce na Brzance
Wyświetleń 150
21 września spotkaliśmy się wszyscy na Pogórzu Cieżkowickim w bacówce na Brzance, aby wziąć udział w spotkaniu autorskim. "Jej wysokość Brzanka" to przewodnik turystyczny stworzony przez miłośnika...
Otwarte Wrota Pogórza 2017 – Ty decydujesz w co się pakujesz!
Wyświetleń 188
Otwarte Wrota Pogórza to idealny sposób na aktywne spędzenie wakacyjnego weekendu! Podczas dwóch dni na odwiedzających czeka ponad 50 atrakcji od Wieliczki aż po Krosno. Wystarczy zameldować się w wyz...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *