Pogórze Rożnowskie: Ostra Góra i zima w kolorach jesieni

11 marca 2018 ruszyliśmy na niedzielny spacer po Pogórzu Rożnowskim. Tym razem udaliśmy się w okolicę Tabaszowej, aby tam zdobyć pobliskie dwa wzniesienia. Pogoda nam sprzyja, więc wędrujemy z dzieciaczkiem aż do dwóch godzin. Jadąc przez Łososinę Dolną i Bilsko trafiamy do przysiółka Witkówka i parkujemy przy szlabanie przed wejściem do lasu. Rozkładamy pojazd Mai i przygotowujemy się do spaceru.

Już na początku mamy mały problem z dostaniem się na drugą stronę, a to dlatego że obok szlabanu są usypane kopce. Jeden jest dość wysoki, zaś drugi może i mniejszy, ale zaraz za nim jest wybrana fosa. Odpinamy gondolę od stelaża i jesteśmy już na właściwej ścieżce. Maszerujemy szlakiem niebieskim, który jest odcinkiem szlaku długodystansowego z Tarnowa na Wielki Rogacz. Mimo, że mamy zimę to kolory są bardzo jesienne. Wszystko jest pomarańczowe. Szlak nie jest zbyt widokowy. Między drzewami z lewej strony towarzyszy nam widok na Beskid Wyspowy, a po prawej widzimy Jezioro Rożnowskie. 

Ostrą Górę 483 m n.p.m. trawersujemy za drogą po jej lewym zboczu. Po jakichś kilkunastu minutach docieramy do rozejścia szlaku i utwardzonej drogi, a przed nami dostrzegamy drewniany domek z zamkniętymi drzwiami. Wybieramy wariant przejścia za niebieskim szlakiem i nie spodziewamy się, że będzie taki spadek terenu. Schodzimy dobrych kilkanaście metrów w pionie.

Obchodzimy prawym zboczem bezimienne wzniesienie i dołączamy z powrotem do utwardzonej drogi. Świetnie się jedzie po prostej drodze, aż w okolice Ostrej Góry Północnej 459 m n.p.m. Raz jedziemy drogą szutrową, a gdzieniegdzie drogą asfaltową. Obie Ostre Góry są zalesione i nieoznaczone. Chcąc się dostać do najwyższego punktu to trzeba zejść ze szlaku.

W drodze powrotnej idziemy przez przysiółek Wola, a tam wreszcie czekają na nas widoki. Słońce jest jeszcze wysoko nad Beskidem Wyspowym. W dole widzimy Łososinę Dolną, widać nawet kościół w Michalczowej. Tutaj są jedne z lepszych krajobrazów na Pogórzu Rożnowskim. Wędrując z wózkiem wybieramy takie trasy, które pewnie byśmy opuścili chodząc samemu. Mają one po kilka kilometrów, prowadzą głównie asfaltem i nie mają zbyt wielu przewyższeń. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Może Ci się spodobać:

Bieszczady: Żubracze – Hyrlata – Żubracze
Wyświetleń 41
Po ponad 3 latach rozstania wróciliśmy w Bieszczady. Sami nie wiemy czemu nas tak długo w nich nie było, bo przecież to zaledwie 200 kilometrów drogi, czyli jakieś 3 godziny. Nasze główne, górskie cel...
Najpopularniejszy szlak z Krościenka n/Dunajcem na Trzy Korony
Wyświetleń 35
W polskich górach wiele jest miejsc, które potrafią zrobić wrażenie już przy pierwszej wizycie. Takim miejscem są właśnie Trzy Korony w Pieninach. Byliśmy pewni, że kuzynowi Krzyśkowi się to spodoba. ...
Beskid Wyspowy: Wieża widokowa pod Jaworzem | pierwszy odcinek na YouTube
Wyświetleń 42
24 marca 2018 ruszamy w Beskid Wyspowy do wieży widokowej pod Jaworzem. Trafiła się wolna sobota, dlatego grzech byłoby jej nie wykorzystać. Na Kretówce, bo tak w języku miejscowych nazywa się to miej...
Przepiękny zachód słońca na Pogórzu Rożnowskim
Wyświetleń 30
Wczoraj, w godzinach wieczornych wybraliśmy się na Pogórze Rożnowskie do miejscowości Bruśnik na wieżę widokową. Zachód słońca zapowiadał się bardzo okazale, ponieważ przez większą część dnia na nie...
Chustonoszenie – przygotowanie do zdobycia wyższych gór z dzieckiem | etap 1
Wyświetleń 26
Dziś ruszyliśmy do Nowego Sącza, bo to tam Klub Aktywnych Mam zorganizował spotkanie dotyczące chustonoszenia "Zamotaj mnie miłością". Warsztaty te zostały stworzone z myślą o wszystkich rodzicach, kt...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *