Pogórze Wiśnickie: Iwkowa – Dominiczna Góra – Iwkowa

W czwartkowe popołudnie 18.10.2018 udaliśmy się do Iwkowej, żeby stamtąd ruszyć na Dominiczną Górę, znajdującą się na Pogórzu Wiśnickim. Na końcu miejscowości pod pasmem Szpilówki wytyczonych jest wiele szlaków i ścieżek turystycznych, dlatego warto tam się wybrać na krótki lub dłuższy spacer.

Dojeżdżamy na koniec miejscowości Iwkowa i zatrzymujemy się na poboczu, ponieważ nie ma tam wytyczonego parkingu, a na pewno by się przydał. Droga w lewo zmierza do Bacówki „Biały Jeleń”, a prosto za czarnym szlakiem do Lipnicy Murowanej. Tam właśnie na początku się kierujemy. Z prawej strony majestatycznie wygląda Piekarska Góra 515 m n,p.m., a nieco wcześniej Szpilówka 516 m n.p.m., na której budowana jest wieża widokowa. Schodzimy za kamienistą drogą i czarnym szlakiem do szlakowskazów. Tam pojawia się informacja, że do Rajbrotu 1:30. Według mapy to 1:10, bo to zaledwie 3 kilometry. 

Skręcamy w lewo na zielony szlak. Zaczyna się delikatne podejście w kierunku Dominicznej Góry 468 m n.p.m. Nie jest ono męczące, jednak trzeba dobrze patrzeć, żeby nie zgubić szlaku. Przechodzimy przez szeleszczące liście robiąc niemały hałas. Wychodzimy na pierwszą polanę widokową, z której można zobaczyć Pasmo Łopusza i Kobyły oraz zbocza Rogozowej – najwyższego szczytu Pogórza Wiśnickiego. 

W tym miejscu warto włączyć GPS, żeby trafić na szczyt, ponieważ nie została wytyczona do niego żadna ścieżka. Jest tyle dróg, że można się zgubić. Na polanie skręcamy w prawo i idziemy ostro pod górę, aż do najwyższego punktu. Tam odbijamy w lewo i maszerujemy grzbietem Dominicznej Góry. Najwyższy punkt jest w przysłowiowym lesie. Gdzieś między krzakiem, a szyszką. Także nic ciekawego, żadnych oznaczeń i widoków. 🙂

Wzniesienie może nie jest atrakcyjne, natomiast zejście z niego inną drogą już tak. Nie wracamy tak samo tylko schodzimy po drugiej stronie zbocza w kierunku polan widokowych. Prowadzą tam zwykłe drogi leśne i polne. Spotykamy w gęstwinie kapliczkę, która wydaje się być zadbana. Przy ambonie myśliwskiej skręcamy w prawo i schodzimy w dół do Piekarskiego Potoku, którego musimy przejść w najbardziej płytkim miejscu. Tak robimy i jesteśmy już na drodze Iwkowa – Lipnica Murowana i na szlaku czarnym. Odbijamy w prawo i przez kilkanaście minut zmierzamy po szerokiej drodze prosto do samochodu. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Może Ci się spodobać:

Zimowa Iwkowa i wieża widokowa na Szpilówce o zachodzie słońca
Wyświetleń 374
W Iwkowej na całego zagościła zimowa aura. Widać to zwłaszcza w wyższych partiach, gdzie czasami można zapaść się w śnieg po kolana. Tak było dzisiejszego popołudnia w drodze na Szpilówce, na której z...
Pogórze Wiśnickie: Lipnica Murowana, Kamienie Brodzińskiego i wzgórze Paprotna
Wyświetleń 126
Wiosna robi się za oknem, więc kolejny dzień spędzamy na szlaku. W kalendarzu 10 marca 2018. Naszym celem stają się Kamienie Brodzińskiego i wzgórze Paprotna mierzące 436 m n.p.m. Pierwszy i ostatni r...
Pogórze Wiśnickie: Bukowiec i Machulec z Iwkowej
Wyświetleń 106
Majówka trwa. Wiele osób spędza ją w jakichś popularnych miejscach, miejscowościach czy na szczytach. My z racji, iż zostaliśmy zaproszeni na obchody rocznicy Konstytucji 3 Maja połączoną ze...
Beskid Wyspowy: Dobrociesz – Kopiec – Kobyła – Łopusze Wschodnie i Zachodnie
Wyświetleń 78
Druga wycieczka w 2017 roku. Jest 6 stycznia, czyli Święto Trzech Króli. Dzień wolny od pracy, ale nie wolny od górskich wycieczek. Na polu lekki mrozik -15 stopni. Śniegu trochę przez ostatnie dni sp...
Pogórze Wiśnickie: Z Iwkowej na Szpilówkę i Piekarską Górę
Wyświetleń 178
Nadchodzi kolejny piękny i słoneczny dzień. Najwyższy czas, żeby wybrać się na górską wycieczkę, gdzieś w pobliskie okolice. Wybieramy Pogórze Wiśnickie i ścieżkę koloru czerwonego z Iwkowej przez Szp...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *