Pogórze Wiśnickie: Wędrujemy na Szpilówkę w poszukiwaniu wieży widokowej

Pogórze Wiśnickie? Pewnie rzadko w nim bywacie. Ogólnie jakoś nasze rodzinne strony, czyli Pogórza nie cieszą się zbyt dużą popularnością wśród turystów. Czemu tak jest, tego nikt nie wie. Może zmienicie nieco zdanie jeśli powstanie u nas nowa platforma widokowa na pobliskiej Szpilówce mierzącej 516 m n.p.m. Byłaby to na pewno spora atrakcja dla mieszkańców, ale również dla przyjeżdżających do nas gości. 

O budowie platformy widokowej parę kilometrów od mojego domu dowiedziałem się niespełna kilka dni temu. Od razu w mojej głowie pojawiły się bujne myśli o cudownych porankach i zachodach słońca, z ostatniego piętra wychodzącego ponad korony drzew. Gmina Iwkowa, w której mieszkam i główne jej władze myślały o postawieniu wieży na Szpilówce 516 m n.p.m. już od jakiegoś czasu. Postanowiliśmy razem z Angeliką nawiązać z nimi współpracę i kontynuować promocję naszego ukochanego regionu, a robimy to już od jakiegoś czasu. Pierwszym wspólnym pomysłem było utworzenie grupy turystycznej z gminy Iwkowa i wspólne wędrówki po naszej gminie, czyli po terenie Beskidu Wyspowego i Pogórza Wiśnickiego. Pierwsze wyjście zaplanowaliśmy na dzisiejszy poranek. Miał to być wypad właśnie na Szpilówkę 516 m n.p.m. aby obejrzeć miejsce, na którym może już niedługo powstać ponad 20-metrowa platforma widokowa. Rozpoczynamy o godzinie 9:00 pod budynkiem gminy. Tam mieli spotkać się wszyscy chętni do wspólnej podróży.

Budynek gminy

Rozpoczynając tutaj mamy do dyspozycji kilka wariantów ciekawych wycieczek. Godna polecenia jest pętla, która rozpoczyna i kończy się właśnie tutaj. Idzie szlakiem czerwonym na Szpilówkę 516 m n.p.m., Piekarską Górę 515 m n.p.m., do Bacówki Biały Jeleń, na Sołtysie Góry 492 m n.p.m., no i wraca pod gminę. Również amatorzy dwóch kółek mają tutaj wiele możliwości.

Szlakowskazy

Zaparkować można po drugiej stronie rzeki Beli, która przepływa przez Iwkową. Jest tam duży parking na kilkanaście samochodów. Można także zatrzymać się pod budynkiem gminy, albo pod jakimś sklepem. Nie trzeba się martwić o prowiant, bo markety są tutaj otwarte od wczesnych godzin porannych.

Parking

Po zbiórce punktualnie o 9:00 przejechaliśmy kawałek samochodami, żeby znaleźć się bliżej naszego celu. Nie mieliśmy dużo czasu, a też nie była to wycieczka rekreacyjna. Dojechaliśmy do wiaty turystycznej, przy której mamy także świetny punkt widokowy na gminę i pasma górskie – Beskid Wyspowy i daleko w tyle Beskid Sądecki.

Wiata turystyczna
Widoki
Kościół w Iwkowej

Kilkanaście minut później maszerowaliśmy już za czerwoną ścieżką turystyczną, która rozpoczyna się pod gminą. Jest 8 osób, czyli całkiem sporo jak na pierwszy raz. Pewnie gdyby była lepsza pogoda to byłoby nas więcej. Może na kolejnych wyprawach będzie lepiej. Prowadziła nas jedna z mieszkanek tego terenu. Znała las jak własną kieszeń, więc dobrze wiedziała gdzie iść, bo nie szliśmy cały czas za szlakiem.

Idziemy 🙂

Uszliśmy kawałek i stanęliśmy pod piękną kamienną kapliczką, którą ktoś się na pewno opiekuje, bo nie ma przy niej chwastów, są kwiaty i wygląda na zadbaną. Często jak wędrujemy szlakami i jak spotykamy kapliczki to nie są w tak dobrym stanie. Po drodze znaleźliśmy medal :). Pewnie przy ściąganiu drewna komuś odpadło.

Kapliczka na szlaku
Medal
🙂
Cisza przy mrowisku

Skręcamy teraz w lewo. Opuszczamy ścieżkę czerwoną i wędrujemy leśną drogą bez oznakowania. Przy napotkanym mrowisku panuje błoga cisza. Maszerujemy przez brzozowy las, w którym jest przepięknie. Jesteśmy już prawie u góry. Natrafiamy na miejsce, w którym być może znajdują się jakieś cenne skarby.

Przez brzozowy las
Są tutaj skarby 🙂

Docieramy na Szpilówkę 516 m n.p.m. Zastanówmy się teraz co może być widać z platformy widokowej. Na pewno dostrzeżemy Beskid Sądecki, Beskid Wyspowy, Pogórze Rożnowskie, Pogórze Wiśnickie i Pogórze Wielickie. Może być także widoczne Pogórze Ciężkowickie i Beskid Niski jak nic nie zasłoni. Będziemy mieć widoki na 4 strony świata. Nasza trasa ma około 1000 metrów długości. Możecie ją obejrzeć klikając TUTAJ.

🙂
Na Szpilówce 516 m n.p.m.
Idzie w siną dal… 🙂

Oglądamy szczyt, widoków nie ma tam żadnych. Robimy pamiątkowe zdjęcie i idziemy dalej. Około 100 metrów niżej dociera do nas szlak zielony i powraca ścieżka czerwona, na której byliśmy przedtem. Szlak zielony biegnie z Rajbrotu do Czchowa przez takie szczyty jak Bukowiec 494 m n.p.m. i Machulec 483 m n.p.m.

Na rozstaju dróg
Ścieżka czerwona

Skręcamy w prawo i ostro w dół schodzimy w stronę Rezerwatu Bukowiec. Po drodze napotykamy jeszcze na pozostałości śniegu. Patrzymy w lewo, a tam widoczny jest szczyt Bukowiec 494 m n.p.m. Pod szczytem znajduje się pustelnia świętego Urbana, popularnego w tym regionie. Mamy jeszcze jedną kapliczkę na trasie.

W stronę Bukowca
Kapliczka
🙂

Docieramy do wiaty, od której zaczynaliśmy. Szybko przeszliśmy około 3 kilometry. Była to pierwsza wycieczka grupy turystycznej z terenu naszej gminy. Już niedługo przed nami kolejne wyprawy. O nich będziecie się dowiadywać śledząc naszą stronę.

Ostatnie widoki

Bardzo dziękujemy za przeczytanie wpisu. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, Twitterze i Google+ i do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Może akurat ktoś się tutaj wybierze.

Do zobaczenia na szlaku!

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *