Powitanie lata w Pieninach – Wysoka

Pierwszy, ubrany w piękną pogodę dzień lata, postanowiliśmy spędzić na pienińskim szlaku i zdobyć kolejny ze szczytów należących do Korony Gór Polski. Wysoka – najwyższy szczyt Pienin, nie jest tak popularny jak Trzy Korony, jednakże możemy tam spotkać wielu turystów.

Było to nasze drugie wyjście tego roku na Wysokie Skałki. Kilka miesięcy temu, w lutym wędrowaliśmy przez wielkie zaspy i w towarzystwie przenikliwego zimna.

Tym razem było upalnie, słonecznie, a termometry pokazywały ponad 30 stopni w cieniu. Razem z nami, wybrała się w góry nasza koleżanka Angelika, tak więc trzyosobowa ekipa składająca się z Angeliki, Angeliki i ze mnie wyruszyła na szlak z miejscowości Kosarzyska. O godzinie 7:00 pojechaliśmy trasą Nowy Sącz-Stary Sącz-Rytro-Piwniczna Zdrój i godzinę później byliśmy na miejscu.

Początkowo planowaliśmy przejście szlakiem z Kosarzysk na Wysoką i dalej, do Szczawnicy przez Durbaszkę, ale zmieniliśmy decyzję i zeszliśmy do Wąwozu Homole, w którym tego dnia można było zyskać trochę ochłody. Po przyjeździe na ostatni przystanek wysiadły z nami 3 inne osoby, które również postanowiły pochodzić po górach. Jak się później okazało, skierowały się na Radziejową, na którą można wyjść właśnie z Kosarzysk.

Ruszyliśmy czerwonym szlakiem w kierunku Obidzy i położonej tam bacówki. Po drodze zatrzymaliśmy się przy głazie upamiętniającym kurierów, którzy podczas okupacji przerzucali ludzi i paczki przez granicę.

Początkowo trasa prowadziła nas drogą asfaltową, a po minięciu Suchej Doliny i hotelu SKI zmieniła się w betonowe płyty. Gdy dotarliśmy do bacówki to musieliśmy pocałować klamkę, kilka minut po 9 była jeszcze zamknięta. Inni turyści podążający za nami, także byli lekko rozczarowani.

Według szlakowskazu na Wysoką od bacówki jest ponad 3 godziny drogi.

Chwilę później byliśmy już na Przełęczy Obidza. Tutaj można spotkać kilka głównych rozejść tych terenów m.in. na Radziejową i właśnie Wysoką.

Szlak przez całą drogę prowadzi nas granicą polsko-słowacką. Z kilku miejsc możemy obserwować, pięknie prezentujące się Trzy Korony i Rezerwat Biała Woda.

Do najwyższego szczytu Pienin pozostawały już tylko dwie godziny. Po drodze zdobyliśmy kilka mniejszych szczytów, np.  Wierchliczkę. Trasa prowadziła przez las, a w oddali dostrzegliśmy górujące na horyzoncie Wysokie Skałki.

W tym miejscu dochodzą oznaczenia koloru żółtego z Litmanovej. Mocno grzejące słońce, towarzyszyło nam przez cały dzień, a przy wychodzeniu na Wysoką mogliśmy się ukryć wśród drzew i poczuć powiew lekkiego wiatru.

Na szczycie nie było żywego ducha. Może i dobrze, ponieważ mogliśmy w spokoju spędzić kilkanaście minut i nacieszyć się zdobyciem czwartego szczytu w naszej kolekcji, w Koronie Gór Polski.

Dopiero po chwili dotarł na szczyt jeden z turystów prosząc o zrobienie mu zdjęcia. Tak jak mówiłem wcześniej, początkowo mieliśmy wracać przez malownicze łąki i polany szlakiem niebieskim do Szczawnicy. Jednak pogoda zachęcała do tego, aby zejść do Wąwozu Homole, który tego dnia był ukojeniem dla zmęczonych wędrowców.

Nie myliliśmy się. Wąwóz był oblegany przez indywidualnych turystów, wycieczki szkolne i osoby wychodzące w góry w japonkach lub pantoflach. Przy wejściu do wąwozu, zniszczony jest jeden z mostków i trzeba obchodzić go przez łąkę. Usiedliśmy na kamieniach i słuchaliśmy przewodnika turystycznego, który akurat opowiadał dzieciom ze szkoły podstawowej historię powstania pasma Pienin.

Gdy weszliśmy do serca Homola, to nie mogliśmy sobie odmówić spędzenia kilku chwil przy zimnym strumyku. Towarzyszył nam, aż do samego opuszczenia tego przepięknego miejsca.

 Udało nam się, że nie musieliśmy długo czekać na autobus z Jaworek do Szczawnicy, a następnie ze Szczawnicy do Nowego Sącza.

Bardzo dziękujemy za wspólne wirtualne wędrowanie. Więcej zdjęć znajdziecie w poniższej galerii. Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, TwitterzeGoogle+, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie, polecajcie znajomym. Może akurat ktoś się tutaj wybierze.

Trasa
Kosarzyska – Przełęcz Obidza – Przełęcz Rozdziela – Wysoka – Wąwóz Homole – Jaworki

Czasy przejść
Kosarzyska – Przełęcz Obidza 1 godzina 15 minut / szlak czerwony
Przełęcz Obidza – Przełęcz Rozdziela 1 godzina / szlak niebieski
Przełęcz Rozdziela – Wysoka 2 godziny 30 minut / szlak niebieski
Wysoka – Wąwóz Homole – Jaworki 1 godzina 10 minut / szlak zielony

Punkty do książeczki GOT PTTK
* Kosarzyska Rogacz – Prz. Obidza (Gromadzka) 5 punktów
* Prz. Obidza (Gromadzka) – Prz.Rozdziela (TPG Jaworki) 3 punkty
* Prz.Rozdziela (TPG Jaworki) – Wysoka 7 punktów
* Wysoka – Jaworki 4 punkty

Dodatkowe informacje
* Trasa: 16 kilometrów
* Cena biletu z Nowego Sącza do Kosarzysk wynosi 5 zł
* Cena biletu z Jaworek do Szczawnicy wynosi 3 zł
* Cena biletu ze Szczawnicy do Nowego Sącza wynosi 8 zł

Do zobaczenia na szlaku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *