Roztocze: Kaplica „Na wodzie” w Krasnobrodzie

#objazdówka po Polsce – dzień II | 22.08.2018 | Poszukiwanie informacji na temat Roztocza było bardzo obfite w pierwszych dniach wyjazdu. I z pewnością możemy stwierdzić, że bardzo udane. Otóż takim sposobem dowiedzieliśmy się o bardzo popularnej atrakcji Krasnobrodu jaką jest Kaplica „Na wodzie”. Jest to miejsce, do którego przybywają tłumy ludzi, turystów i pielgrzymów z całej Polski. W sumie nie ma się co dziwić, dlatego że ten teren związany jest z objawieniami Maryjnymi. 5 sierpnia 1640 roku Matka Boska pokazała Jakubowi Ruszczykowi i wskazała dany punkt, gdzie będą dokonywać się szczególne łaski. I rzeczywiście tak jest. Ludzie otrzymują tu szczególne łaski, a nawet są sytuacje, w których ludzie doznali cudu uzdrowienia.


Woda uzdrawiająca wydobywa się ze skał znajdujących się pod kaplicą i tworzy strumyk Krupiec, a następnie wpada do rzeki Wieprz. Dokumentacje na temat cudownych uzdrowień można znaleźć już z XVII wieku. My wysiadając z samochodu od razu zobaczyliśmy kaplicę i otaczających ja ludzi. Podchodzimy bliżej i wchodzimy po schodach do drewnianych kaplic, które znajdują się na betonowych schodach. W środku możemy zobaczyć kopię obrazu Matki Bożej Krasnobrodzkiej, ale także przeczytać historię tego miejsca i obrazu. Pod tym obiektem powinna znajdować się woda, jednak my jej w ogóle nie widzimy. Dalej spacerując można podejść do figury upamiętniającej objawienie Matki Bożej w 1640 roku, która jest z kamienia i pochodzi z ręki Andrzeja Gontarza, miejscowego artysty. Drugą możliwością jest przejście się ścieżką z 15 stacjami różańcowymi w pięknym otoczeniu drzew i zieleni. Dodatkową ciekawą informacją jest to, że w nocy z 1 na 2 lipca odbywa się tutaj piękne nabożeństwo odpustowe ku czci Matki Boskiej Jagodnej. 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *