Rysianka wreszcie pogodna i widokowa

Rysianka wreszcie pogodna i widokowa

Za Beskidem Śląskim i Beskidem Żywieckim po prostu się stęskniliśmy. Musieliśmy tu przyjechać i połazić gdzieś po szlakach w obu pasmach. Nie ważne gdzie, przecież i tak już prawie wszystko tutaj w górach widzieliśmy. Plan na drugi dzień był od samego początku jasny. Oczywiście idziemy na Rysiankę.

Pod kwaterą w Ujsołach

Wyjechaliśmy z kwatery i dojechaliśmy do miejscowości Złatna. Początkowo chcieliśmy samochód zostawić obok przystanku naprzeciw szkoły, ale po dokładnym sprawdzeniu mapy stwierdziliśmy, że pojedziemy do przysiółku Bura Polana, tam jest pewnie jakiś szlaban to pewnie i jest tam parking. Szczerze powiedziawszy nic się nie pomyliliśmy, a miejsce na zostawienie samochodu jest po prostu idealne. Tak, więc zamiast szlabanu jest zakaz wjazdu i tam zostawiamy samochód.

Dobry parking

Zabieramy potrzebne rzeczy i ruszamy za niebieskim szlakiem. Najpierw asfaltową drogą, a późnej kamienistą. Nie martwcie się – ten odcinek nie jest długi. Po chwili wchodzimy na ścieżkę w lesie. Przechodzimy przez polanę w okolicach osiedla Motykówka. Z niej są bardzo fajne widoki na Okrągłą, Wielki Groń, Krawców Wierch, a w oddali możemy dostrzec słowackie szczyty.

Widoki z polany
Przez las

Wchodzimy do lasu i nabieramy wysokości. Prowadzi nas przyjemna ścieżka. Niestety dochodzimy do miejsca, gdzie te niedobre quady rozjeździły cały szlak. Przecież to one jeżdżą, ściągają drzewo i niszczą całe drogi po lasach.

Błoto i błoto

Patrząc na najbliższe wzniesienia szybko przechodzimy dalej. Po prawej stronie dostrzegamy Tatry, pasmo Małej Fatry i Wielki Chocz w Górach Choczańskich.

Pasmo Małej Fatry 
Droga na Halę Lipowską
I Tatry jeszcze raz

Szlak, który doprowadził nas pod samo schronisko nie jest trudny, ale jeśli chodzi o jego długość, no to trzeba przyznać, że sporo trzeba się nadreptać. Wszystko rekompensują nam widoki, które pojawiają się około pół kilometra później. W kilku miejscach możemy odpoczywać na przygotowanych dla turystów ławeczkach. Są usytuowane idealnie. Oczywiście mamy również widoki na Pilsko i Babią Górę, a dodatkowo towarzyszy nam niebieściutkie, idealne, bez żadnej chmurki niebo. Ten dzień zaczął się cudownie. Normalnie miód, malina :).

Schronisko na Hali Lipowskiej

W świetnych humorach docieramy w okolice Hali Lipowskiej. Jeszcze ostatnie podejścia i już będziemy przy schronisku, na wysokości około 1200 m n.p.m. Odchodzi szlak żółty na Przełęcz Bory Orawskie, a my idziemy dalej za niebieskim wraz z drogą na Rysiankę, którą właśnie dostrzegamy. Niebawem docieramy przed Schronisko PTTK na Hali Lipowskiej, ale mijamy je dreptamy dalej. Po około dziesięciu minutach, docieramy przed kolejne i witamy się z turystami, którzy przybyli tu przed nami.

Hala Rysianka
Schronisko na Hali Rysianka
Widok na Babią Górę
I Tatry
🙂

Rozwalamy się na ławce. Jest ich dość sporo, ale my wybieramy najlepszą. Niespodziewanie przybiega do nas pies. Ja troszkę nie jestem ufna, ale jako tako nic nam nie robi, więc zaczynam go głaskać. Patrze, a na szyi ma zawieszony breloczek ze swoim imieniem. Okazuje się, że ma na imię Łapa. Jak wypowiedziałam jego imię, to zaczął się ze mną bawić. No dobra… Ja z nim. Zazdrosny drugi mniejszy piesek, jak tylko zobaczył, to też przyleciał. Wszystko już wiadomo, była to Aszka 🙂 Bardzo fajne i przyjazne pieski, chcące się tylko bawić, albo wyczuwające jakieś smakołyki w plecaku. Zostańmy jednak przy tym pierwszym :). Po zrobieniu kilku fotek udaliśmy się na jadalnie do schroniska, jednym z powodów było to, aby nie dokarmiać psów, bo właściciele mogą się złościć.

Łapa i Aszka
🙂

W budynku jest pusto. Rozsiadamy się naprzeciwko okna, żeby mieć przepiękny widoki na łańcuch Tatr. Co jakiś czas wchodzą turyści i kupują piwko, ewentualnie ciastka. My jemy kanapeczki i popijamy herbatką.

Widoki z okna
Pusta Rysianka

Po wyjściu udaliśmy się na szczyt Rysianki. Chciałam już dawno tam dotrzeć, ale Mateusz nie chciał, bo ostatnio jak tutaj byliśmy to był śnieg. Wystarczy iść drogą nad schroniskiem, żeby dojść na najwyższy punkt. Dziś nam się udało. Bylismy tam pierwszy raz. I teren nas bardzo zaskoczył, zwłaszcza Hala Koziorka. Widoki niesamowite.

Droga na Rysiankę
Hala Koziorka
🙂
Widoki z hali

Kontynuując wycieczkę przeszliśmy przez całą halę i przez lasek za wydeptaną ścieżką. Dotarliśmy na polanę Hali Lipowskiej. Chcieliśmy wejść do schroniska, ale stwierdziliśmy, że poleżymy na polance.

www.mynaszlaku.pl
Szlak żółty na Halę Redykalną
Z widokiem na Tatry 🙂
www.mynaszlaku.pl

Ten dzień był niesamowity, cały czas mieliśmy okazałe widoki. Przeszliśmy za żółtym szlakiem przez Halę Bieguńską, Boraczy Wierch, Halę Motykową i Redykalny Wierch. Trasę i dzień wybraliśmy idealnie. Pamiętamy jak w zimie musieliśmy się przedzierać przez zaspy i do tego nie zobaczyliśmy nic. Na Hali Redykalnej zobaczyliśmy efekt halo, czyli kolorowy pierścień wokół słońca. Tym razem był on minimalny.

Na szlaku żółtym
Hala Redykalna i efekt halo
Pasmo Małej Fatry

Skręciliśmy w lewo i pokierowaliśmy się za znakami w stronę Rajczy, cały czas ze szlakiem żółtym. Robiło się coraz ciemniej, bo była godzina 16. Słońce gdzieś zaszło zza chmury. Szliśmy dodatkowo wraz ze szlakiem papieskim do przysiółka Zapolanka, gdzie skręciliśmy na czarną ścieżkę rowerową.

Droga do Rajczy
Zapolanka

Idziemy teraz asfaltem i mijamy ludzi, którzy idą tutaj od samego dołu. Dzień w dzień tak samo. Komu by się chciało?. Oni niestety muszą. Kto nie ma samochodu to ma na pewno bardzo dobrą kondycję. Po 20 minutach kończymy wycieczkę przy samochodzie. Fantastyczna pętelka, którą możemy polecić każdemu.

Trasa

Złatna (623 m n.p.m.) Szlak niebieski Hala Rysianka (1254 m n.p.m.) szlak Hala Lipowska (1269 m n.p.m.) szlak Hala Redykalna (1092 m n.p.m.) szlak Szlak czarny(rowerowa) Złatna (623 m n.p.m.)

Informacje

* Data wycieczki 06.11.2015
* Dystans 17 km
* Punkty GOT 24 punkty
* Czas trwania 6g:22m:32s
* Łącznie w górę 789 m
* Łącznie w dół 748 m

Do zobaczenia na szlaku !

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *