Ścieżka Niezapominajka w Kornatce. Syberia, Ostrysz, Glichowiec i kleszcze

Ostatnie dni maja kwitną w wyprawy na szlak. Akurat udaje się, że to druga wycieczka pod rząd, która biegnie po terenie, gdzie nas prawie jeszcze nie było. Do tej miejscowości trafiamy dziś drugi raz i zatrzymujemy się na parkingu naprzeciw OSP w Kornatce. W ubiegłych latach byliśmy tutaj przejazdem. W międzyczasie za miejscowością Rajbrot trafiamy na wschód słońca, czyli na zegarze jest kilkanaście minut po godzinie 4. 

Trasa: Kornatka (ścieżka)  Ostrysz  Glichowiec  Burletka (ścieżka) Kornatka | 16 kilometrów, 4h:17m:42s, Endomondo 

Kierujemy się w stronę kościoła i zaraz za nim skręcamy na ścieżkę o nazwie, jak w tytule – „Niezapominajkę”, która jest koloru niebieskiego. Przeglądając mapę Beskidu Wyspowego zerkaliśmy w te miejsca, gdzie jeszcze nie jeździliśmy. Wzięliśmy zachodnią stronę, która obejmuje teren Pogórza Wiśnickiego i spojrzeliśmy na okolice Dobczyc i Jeziora Dobczyckiego. Od razu nam się „Niezapominajka” rzuciła w oczy, bo zataczała kółko. Także wychodząc z jednego punktu do określonego celu nie musimy wracać tym samym szlakiem, ale przejść i zobaczyć coś nowego. Bardzo to lubimy i przeważnie taki wariant wędrówek wybieramy, ale nie odrzucamy całkiem przejść typu start – szczyt i powrót tym samym szlakiem. 

Ścieżka liczy sobie 11 kilometrów i 730 metrów. Prowadzi nas przez piękno dobczyckich lasów z kilkoma miejscami ukazującymi widokowy teren. Na pewno nie unikniemy podejść i zejść ze względu, że teren jest górzysty. Chcąc jeszcze zdobyć grzbiet Glichowca zmieniamy trochę trasę. My podążając od cmentarza najpierw wędrujemy przez odsłonięty teren, a następnie wchodzimy do lasku. Po około półtora kilometra dochodzimy do szlaku żółtego. Skręcamy w prawo i podchodzimy na nienazwany szczyt mierzący 411 m n.p.m. Dalej zmierzamy ku Syberii mierzącej szesnaście metrów więcej od poprzedniego wzniesienia. Łagodnie podchodzimy w górę. Wędrówka tą ścieżką to spacer. Trawersujemy jeszcze szczyt Kacza Góra. 

Po upływie sześciu kilometrów dochodzimy do rozejścia dróg, na którym rozchodzą się też szlaki. My dalej kierujemy się za żółtym szlakiem turystycznym w lewo i po ponad kilometrze łączymy się z niebieskim. Z nim zdobywamy Kornatkę 526 m n.p.m. i Glichowiec 523 m n.p.m. Jedyną informację jaką udało mi się uzyskać jest to, że w czasie II wojny światowej na stokach tego szczytu znajdował się sztab partyzanckiego oddziału AK „Murawa” dowodzonego przez Wincentego Hodyńskiego. Ogólnie pasmo Glichowca jest całe zalesione, jedynie to na północno-wschodniej części stoku znajduje się polana, która została przez mieszkańców podjęta pod pola uprawne.

Robimy pamiątkowe zdjęcia i wracamy, aby złączyć się ze ścieżką „Niezapominajką”. Teraz jeszcze niebieskim przez Ostrysz 507 m n.p.m., który o dziwno ma tabliczkę 🙂 Dalej jeszcze dochodzimy do drogi i w okolice szczytu Trupielec 476 m n.p.m. Ten teren wydaje się być straszny po przeczytaniu wcześniej opisu tego miejsca, zwłaszcza, że mieszkańcy szczyt nazywają Trupiarką. 🙁 Czemu taka nazwa? A to trzeba sięgnąć do historii i tam znajdziemy odpowiedź. Oczywiście związane jest to z wydarzeniami z XVII wieku, gdzie na zboczach doszło do niewielkiej potyczki ze Szwedami, a niezagrzebane szczątki zabitych ludzi, zwierzęta rozniosły po lesie. Dodatkowo na samym szczycie i w jego okolicy znajdują się kurhany ciałopalne, które zostały odkryte w 1934 roku. Swoim istnieniem sięgają ponoć VII-IX wieku. My po drodze żadnych nie widzieliśmy, jedynie co znaleźliśmy to kleszcza na przedramieniu. Najpierw zobaczył jednego u siebie Mateusz, a potem w samochodzie drugi wbijał się do mojej ręki. 

Dalej lecąc za ścieżką skręcamy w stronę przysiółku Burletka i drogą dochodzimy do głównej łączącej dwie miejscowości Kornatkę i Brzezową. Ostatni odcinek przed nami to przejście dwukilometrowego odcinka, na początku lasem, a następnie drogą między polanami.

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Może Ci się spodobać:

Spacer brzegiem morza z Karwi do Jastrzębiej Góry
Wyświetleń 28
#objazdówka po Polsce - dzień IX | 29.08.2018 | Spacer brzegiem morza z Karwi do Jastrzębiej Góry był kulminacyjnym punktem naszego pobytu nad Morzem Bałtyckim, a także całego urlopu i objaz...
Najpopularniejszy szlak z Krościenka n/Dunajcem na Trzy Korony
Wyświetleń 35
W polskich górach wiele jest miejsc, które potrafią zrobić wrażenie już przy pierwszej wizycie. Takim miejscem są właśnie Trzy Korony w Pieninach. Byliśmy pewni, że kuzynowi Krzyśkowi się to spodoba. ...
Beskid Wyspowy: Miejska Góra i Łysa Góra z atrakcjami
Wyświetleń 35
Z powodu niepewnej pogody, która roztaczała się nad Beskidem Wyspowym, zrezygnowaliśmy z wyjścia na najwyższy szczyt pasma - Mogielicę i wybraliśmy się na krótką wycieczkę na Miejską Górę i Łysą Górę....
Borowa – najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich z wieżą widokową
Wyświetleń 75
Jeszcze niedawno Borowa słynęła z tego, że jest najwyższym szczytem Gór Wałbrzyskich. Teraz dodatkowo poszczycić się może widokami z wieży widokowej, która znajduje się tam od kilku miesięcy. Można po...
Roztocze: Szczebrzeszyn i Zamość | atrakcje i ten popularny chrząszcz
Wyświetleń 31
#objazdówka po Polsce - dzień III | 23.08.2018 | Kto w dzieciństwie chwalił się, że potrafi wypowiedzieć najtrudniejsze łamańce językowe, np.: "chrząszcz brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie"? U na...

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *