Skały Rzędkowickie i Związek Gmin Jurajskich

Skały Rzędkowickie to malownicza grupa skalna, będąca jedną z największych i najpiękniejszych na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Nazwa pochodzi od pobliskiej miejscowości Rzędkowice. Skały cieszą się ogromną popularnością wśród wspinaczy, a także rowerzystów i turystów pieszych, którzy przemierzają jurajskie szlaki.

Skały Rzędkowickie 

30.11.2018 | Pod Skały Rzędkowickie przyjechaliśmy tuż po wschodzie słońca. Obserwowaliśmy go z sąsiedniej Góry Zborów, która dla nas jest miejscem magicznym. Przekonaj się i obejrzyj ten cudowny poranek tutaj. Zaparkowaliśmy przy Hotelu Skalnym na parkingu przeznaczonym dla turystów wybierających się do skał. Już z okna samochodu widzieliśmy pierwszą nich – Wysoką. Dzień zapowiadał się wyśmienicie. Słońce padało nam na twarz i całkowicie oślepiało. Wybawieniem by w tym momencie były okulary przeciwsłoneczne. 

Weszliśmy w skalny świat Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Najbardziej charakterystycznym masywem skalnym należącym do tej grupy jest Okiennik Rzędkowicki, którego nazwa pochodzi od skalnego okna, rozgałęziającego się na kilka odnóg i tworzącego w ten sposób niewielką grotę. Pozostałe z nich to:

  • Kamień pod Wysoką,
  • Wysoka,
  • Mała Grań,
  • sektor Zegarowej: Baszta, Turnia Szefa, Zegarowa,
  • sektor Studniska: Studnisko, Biały Filarek, Mały Mur,
  • Turnia Cyklopa i Wielka Baszta,
  • Turnia Lechwora i Brzuchata Turnia,
  • sektor Turni Kursantów: Turnia Kursantów, Pośrednia Turnia, Narożna Turnia, Dziurawa Turnia,
  • sektor Okiennika: Okiennik, Słoneczna Turnia, Flaszka,
  • sektor Solidarności: Solidarność, Ostatnia, Pęknięta Turnia, Złomiskowa Turnia,
  • Leśna Turnia.

Przejście wśród skał nie zajmie więcej niż 60 minut. Obejrzymy je ze szlaku zielonego, który tamtędy przechodzi. Można zrobić sobie fajną wycieczkę wychodząc z parkingu, idąc zielonym szlakiem na Górę Zborów, a potem wrócić się czerwonym do Zamku Morsko i czarnym do Rzędkowic. To przejście jest bardziej wymagające i powinno zająć kilka godzin. Na naszej drodze spotykamy 2 osoby i jesteśmy trochę zdziwieni, że komuś chce się tak od rana wędrować. Nas nie liczymy, bo nam się zawsze chce, bez względu na wszystko. 🙂 

Po spędzeniu przy Skałach Rzędkowickich kilkudziesięciu minut wracamy do samochodu pozostawionego samotnie na parkingu przy drodze. 2 piękne miejsca mamy odwiedzone i nie żałujemy, że musieliśmy wcześnie zrywać się z łóżka. Warto było. Po powrocie do auta przejechaliśmy do Ogrodzieńca i odwiedziliśmy Związek Gmin Jurajskich, gdzie spotkaliśmy się z Łukaszem, którego serdecznie pozdrawiamy. Wstawiamy wspólną fotkę i dziękujemy za herbatkę. 🙂 

Dziękujemy, że jesteś z nami!!!

Zachęcamy Cię do odwiedzin naszych stron na FacebookuInstagramieTwitterze i Google+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl oraz wsparcia naszej pracy. Komentuj i polecaj znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *