Skansen Budownictwa Puszczańskiego | Quest w Granicy i Kampinosie

30.01.2019 | Po przyjeździe w minionym dniu do Kampinoskiego Parku Narodowego i małym rekonesansie w terenie, wybraliśmy się do Granicy. Jest to dawna wieś, położona kilka kilometrów od większej miejscowości Kampinos, będąca świetnym punktem wypadowym do Puszczy Kampinoskiej. Wszystko zaczyna się na obszernym parkingu i miejscu do biwakowania. Każdy kto wybierze się do parku narodowego będzie miał okazję zwiedzić Ośrodek Dydaktyczno-Muzealny, który obecnie jest w przebudowie, Skansen Budownictwa Puszczańskiego, Aleję Trzeciego Tysiąclecia oraz cmentarz wojenny. Granica jest jednym z ciekawszych punktów na mapie Kampinoskiego Parku Narodowego i warto wybrać się do niej już na początku swojej przygody po okolicy. 

Quest w Granicy – „tropem króla łosia”

Jechaliśmy do Granicy z myślą o zobaczeniu najważniejszych atrakcji. Właśnie do nich miał prowadzić nas quest „tropem króla łosia”. Przejechaliśmy na początek szlaku i zatrzymaliśmy się na pustym jeszcze parkingu. Quest rozpoczynał się przy domu pracy twórczej, jednak postanowiliśmy najpierw udać się w kierunku platformy widokowej, która jest jedyną na terenie KPN. Prowadzi do niej ścieżka przyrodnicza „skrajem puszczy”, wyznaczona w kolorze zielonym. Najpierw kilka minut przechodzi się lasem, a potem drewnianą kładką. Platformę dobrze widać już od jakiegoś czasu i znajduje się ona bardzo blisko Skansenu Budownictwa Puszczańskiego. Warto na nią wyjść i chwilę odpocząć.

Skansen Budownictwa Puszczańskiego

Dalej ruszyliśmy prosto do skansenu, w którym znajdują się 3 zagrody. Każda z nich ma swoją nazwę. Są to zagrody: Widymajera, Wiejckiej i Połcia, nazwane od ostatnich właścicieli budynków mieszkalnych. Skansen wchodzi w skład Ośrodka Dydaktyczno-Muzealnego im. Jadwigi i Romana Kobendzów. Prowadzi do nich Aleja Trzeciego Tysiąclecia, przy której posadzone są młode dęby. Mieliśmy okazję wejść tylko do jednej stodoły, w której znajdują się informacji o Kampinoskim Parku Narodowym oraz maszyny rolnicze. Chwilę po wyjściu przeszliśmy pod ośrodek, który był zamknięty z powodu prac. Naprzeciwko jest ciekawa wystawa wszystkich parków narodowych w Polsce. Warto do niej podejść i trochę się o każdym z nich dowiedzieć. 

Weszliśmy po raz kolejny na ścieżkę koloru zielonego, która przez las skierowała nas na cmentarz wojenny z II wojny światowej. Zaprojektowany został w kształcie orła. Na cmentarzu pochowanych jest 800 żołnierzy Armii „Poznań” i „Pomorze”, którzy polegli głównie w bitwie pod Bzurą. Dalej trasa poprowadziła nas prosto do domu pracy twórczej, gdzie po rozwiązaniu questa zgłosiliśmy się po nagrodę. A nią była pieczątka i pocztówki z Granicy. Tam warsztaty miała grupa dzieciaków, która świetnie się przy tym bawiła.  

Quest w Kampinosie – „Kampinosu dzieje”

To była dopiero połowa dnia. Weszliśmy do samochodu i przejechaliśmy do Kampinosu, gdzie mieliśmy rozwiązać drugi quest o nazwie „Kampinosu dzieje”. Rozpoczynał się on przy parku i tam także znajduje się darmowy parking na kilkanaście samochodów. Spacer trasą questu miał nam opowiedzieć ciekawe dzieje Kampinosu, a oczami wyobraźni mogliśmy zobaczyć dawne miasteczko. Podczas przejścia można zobaczyć zespół dworski z XVIII wieku, dęby Stefana i Fryderyka oraz drewniany kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tutaj też końcówka okazała się szczęśliwa, ponieważ w jednej z restauracji odebraliśmy nagrodę. 

Może Ci się spodobać:

Góra Ojca – piaszczysta wydma w Kampinoskim Parku Narodowym
Wyświetleń 223
01.02.2019 | Bardzo szybko minęły nam ostatnie 3 dni pierwszego miesiąca w roku. Rozpoczął się luty, a my ruszyliśmy po spokojnej nocy do Izabelina, gdzie w planach mieliśmy rozwiązanie questa "wydmow...
Spędziliśmy 6 dni na Mazowszu. Poznaliśmy Kampinoski PN i zwiedziliśmy Warszawę
Wyświetleń 449
Na przełomie stycznia i lutego, czyli ostatnich kilka dni spędziliśmy na zwiedzaniu województwa mazowieckiego. Na początku roku wyznaczyliśmy sobie 5 celów podróżniczych, które musimy zrealizować w 20...
Pierwszy raz w Kampinoskim Parku Narodowym i na Głównym Szlaku Puszczy Kampinoskiej
Wyświetleń 304
29.01.2019 | Zjechaliśmy w prawo z drogi ekspresowej S7 i wiedzieliśmy, że do Kampinoskiego Parku Narodowego została nam niecała godzina. Minuty ciągnęły się nieubłaganie, a wskazówki jakiś czas temu ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *