Spędziliśmy 6 dni na Mazowszu. Poznaliśmy Kampinoski PN i zwiedziliśmy Warszawę

Na przełomie stycznia i lutego, czyli ostatnich kilka dni spędziliśmy na zwiedzaniu województwa mazowieckiego. Na początku roku wyznaczyliśmy sobie 5 celów podróżniczych, które musimy zrealizować w 2019 roku. Jednym z nich była wizyta w Warszawie i odwiedzenie w niej kilku ciekawych miejsc. W ostatnich dniach mieliśmy co świętować. 27 stycznia Maja obchodziła swoje pierwsze urodziny. Natomiast 31 stycznia Angelika miała swoją osiemnastkę. 🙂 

Zawsze, gdy jedziemy w podróż po Polsce to zwracamy uwagę, na bliskość parku narodowego. Na chwilę obecną zwiedziliśmy ich już 13, a najbliższym z pozostałych był właśnie Kampinoski Park Narodowy, do którego mieliśmy wybrać się już jakiś czas temu. Mimo, że trwają ferie zimowe to ze znalezieniem noclegu nie było problemu. Jeden mieliśmy w pobliżu KPN, a drugi w Warszawie. Na Mazowszu spędziliśmy 6 dni. 3,5 dnia w KPN i okolicach, a 2,5 dnia w Warszawie. Byliśmy tam po raz pierwszy razem. W pierwszy dzień, po kilkugodzinnej drodze ruszyliśmy na krótki rekonesans po okolicy. Zostawiliśmy sobie trochę czasu wieczorem, żeby mniej więcej określić co chcemy zobaczyć, a i tak wyszło jak zawsze. Planowaliśmy każdy dzień na chwilę przed startem. 

W kolejnych dniach odwiedziliśmy Skansen Budownictwa Puszczańskiego w Granicy oraz zrobiliśmy 2 questy. Jeden w Granicy, a drugi w Kampinosie. Oba zakończone powodzeniem i zebranym skarbem. Byliśmy w Domu Pracy Twórczej „Granica” – świetne miejsce dla dzieciaków. 

W trzecim dniu byliśmy w Domu Urodzenia Fryderyka Chopina i Park w Żelazowej Woli. Do tej pory znaliśmy to miejsce tylko ze szkoły i z książek. Wreszcie nadarzyła się okazja, żeby być tam osobiście. Co więcej, mieliśmy cały park i dom dla siebie, bo oprócz nas nie było żadnych zwiedzających. Potem przejechaliśmy jeszcze do Sochaczewa, żeby zobaczyć Ruiny Zamku Książąt Mazowieckich. 

W czwartym dniu pożegnaliśmy Kampinoski Park Narodowy spacerując w towarzystwie wydm w Izabelinie. Tam rozwiązywaliśmy quest „Wydmowym szlakiem po Kampinoskim Parku Narodowym” z miłym zakończeniem. Potem przenieśliśmy się do Warszawy. Rozpoczęliśmy od zwiedzania Muzeum Pałacu Króla Jana III w Wilanowie. Najbardziej aktywnym dniem była sobota. 16 kilometrów marszu po Warszawie. Odwiedziliśmy wiele ciekawych miejsc. Zaczęliśmy z parkingu przy Starym Mieście. Widzieliśmy między innymi: Barbakan Królewski, Rynek Starego Miasta, Kolumnę Zygmunta III Wazy, Pałac Prezydencki, Sejm, Łazienki Królewskie, Belweder, Pałac Kultury i Nauki, Grób Nieznanego Żołnierza czy Teatr Wielki. Zajęło nam to ponad 5 godzin. W godzinach popołudniowych pojechaliśmy na Stadion Narodowy, gdzie z przewodnikiem zwiedzaliśmy najważniejsze miejsca. Warto odwiedzić to miejsce chociaż raz. 

Na zakończenie pobytu w Warszawie byliśmy w Muzeum Powstania Warszawskiego i w Centrum Pieniądza NBP. Oba miejsca koniecznie trzeba odwiedzić będąc w stolicy. Do domu wróciliśmy przed godziną 19. W najbliższym czasie pojawiać się będą poszczególne, szczegółowe wpisy z opisem każdego dnia wycieczki. Zapraszamy do zaglądania na bloga. 🙂 

Może Ci się spodobać:

10 miejsc, które warto zobaczyć w Warszawie + plan na weekend
Wyświetleń 458
Do Warszawy przyjechaliśmy pierwszego lutego w piątkowe popołudnie. Rano, tak jak przez ostatnie 3 dni byliśmy w Kampinoskim Parku Narodowym, a teraz najbliższe chcieliśmy spędzić w stolicy Polski. Mi...
Pierwszy raz w Kampinoskim Parku Narodowym i na Głównym Szlaku Puszczy Kampinoskiej
Wyświetleń 304
29.01.2019 | Zjechaliśmy w prawo z drogi ekspresowej S7 i wiedzieliśmy, że do Kampinoskiego Parku Narodowego została nam niecała godzina. Minuty ciągnęły się nieubłaganie, a wskazówki jakiś czas temu ...
Góra Ojca – piaszczysta wydma w Kampinoskim Parku Narodowym
Wyświetleń 223
01.02.2019 | Bardzo szybko minęły nam ostatnie 3 dni pierwszego miesiąca w roku. Rozpoczął się luty, a my ruszyliśmy po spokojnej nocy do Izabelina, gdzie w planach mieliśmy rozwiązanie questa "wydmow...
Skansen Budownictwa Puszczańskiego | Quest w Granicy i Kampinosie
Wyświetleń 178
30.01.2019 | Po przyjeździe w minionym dniu do Kampinoskiego Parku Narodowego i małym rekonesansie w terenie, wybraliśmy się do Granicy. Jest to dawna wieś, położona kilka kilometrów od większej miejs...

4 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *