Szlak Orlich Gniazd, etap 8: Olsztyn – Częstochowa

Szlak Orlich Gniazd, etap 8: Olsztyn – Częstochowa

Szlak Orlich Gniazd, etap 8: Olsztyn - Częstochowa

Tak, tak! Rano pobudka i marsz przed siebie. Ostatnie kilometry i ostatni dzień na Szlaku Orlich Gniazd. Częstochowa będąca ostatnim punktem w naszej podróży jest już na wyciągnięcie ręki, po prostu rzut beretem. Idziemy za czerwonymi szlakami i za asfaltem.

Wychodzimy z Olsztyna i mijamy pomnik „BOHATEROM WALK O WOLNOŚĆ OJCZYZNY POMORDOWANYCH W LATACH 1939-1945”.  Maszerujemy długą prostą, mijają nas co chwile samochody i autobusy. Oni do pracy, a my dziś kończymy Szlak Orlich Gniazd.

Pomnik
Pasmo Gór Towarnych
Po drodze mija nas pociąg

Mijamy teren z jaskiniami, czyli przechodzimy przez pasmo Gór Towarnych. Dla ciekawskich jest to dwuszczytowe wzgórze, w którym są cztery jaskinie, np. Dzwonnica i Niedźwiedzia są ze sobą połączone i stanowią korytarz długości 170 metrów. Zaś w tej drugiej w okresie międzywojennym znaleziono ślady bytowania człowieka pierwotnego, a także kości niedźwiedzia jaskiniowego. Warto też zwrócić uwagę na bardzo młodą jaskinię, odkrytą w drugiej połowie XX w. Bowiem znajdziemy tam bardzo dobrze zachowane stalaktyty i stalagmity.

Skały i jaskinie
Szlak Orlich Gniazd

My oczywiście wolimy stąpać po ziemi, więc nie zastanawiając się idziemy dalej. Przez łąki szybciutko, mijając po prawej stronie najwyższy punkt Gór Towarnych, czyli Lisicę mierząca 349 m n.p.m. Nie trwa to zbyt długo jak docieramy do kolejnego asfaltu. Skręcamy w lewo i idziemy nim dość spory odcinek. Potem w prawo w kierunku Rezerwatu Zielona Góra. Tam maszerujemy lasem w prześwitach promieni słońca. Mijamy co jakiś czas jakąś formację skalną. Wędrujemy długą prostą drogą leśną, która wygląda cudownie.

Szlak Orlich Gniazd

Dochodzimy do drogi i przechodzimy przez nią. Niewiele nas dzieli od czerwonej kropeczki. Pełni energii i zadowolenia maszerujemy jeszcze przez ostatnie łąki i dochodzimy na obrzeża Częstochowy. Mijamy z lewej strony Osonę mierzącą 317 m n.p.m. Tego dnia jest pięknie i bardzo zielono.

Wchodzimy do Częstochowy

Trafiamy na ulicę Mirowską. Tak, tak! Mirowską, tę długo wyczekiwaną. Tą ulicą docieramy do Starego Rynku i KROPECZKI!!!! Jest, udało się. Przeszliśmy z Krakowa do Częstochowy. JUPI!!! 🙂 Nie może się obejść bez pamiątkowego zdjęcia.

Koniec Szlaku Orlich Gniazd
🙂
Do Krakowa trochę jest

Dalej na zakończenie wyprawy udajemy się cały czas prosto przed siebie na Jasną Górę, złożyć podziękowanie Matce Bożej za opiekę w czasie wyprawy, a także prywatną intencję. A i oczywiście zostawiliśmy drewniany różaniec, który przynieśliśmy z Sułoszowej Dział III.

Droga na Jasną Górę
Na Jasnej Górze
www.mynaszlaku.pl

Pobyliśmy tutaj chwilę, a następnie udaliśmy się na stację w dzielnicy Stradom na pociąg do Krakowa, a następnie autobus w kierunku Nowego Sącza. Wracamy w swoje rodzinne Beskidy po kilkunastu dniach cudownej wędrówki Głównym Szlakiem Świętokrzyskim i Szlakiem Orlich Gniazd.

Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, TwitterzeGoogle+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

W tej wyprawie wspierał nas sklep górski MOKO, Związek Gmin Jurajskich, a także nasi czytelnicy. Dziękujemy bardzo wszystkim za wsparcie. Tym, którzy nam dobrze życzyli i trzymali kciuki należy się wielkie serducho od nas.

Trasa jaką wędrowaliśmy

Olsztyn Szlak czerwony Kusięta Szlak czerwony Częstochowa

Informacje

* Data wycieczki 21.04.2016
* Dystans 22 km
* Czas trwania 4g:49m:07s
* Łącznie w górę 267 m
* Łącznie w dół 263 m

Do zobaczenia na szlaku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress