Tania Góra i Flasza z Wawrzki w Beskidzie Niskim

Tania Góra i Flasza z Wawrzki w Beskidzie Niskim

Tania Góra i Flasza z Wawrzki w Beskidzie Niskim

Kolejny dzień wolny, w którym mogliśmy gdzieś ruszyć na górski szlak było Boże Ciało. Czas mieliśmy dopiero od 12, bo Angelika należy do Ochotniczej Straży Pożarnej w Korzennej i musiała być na obchodach, tego jakże ważnego święta. Na wycieczce byliśmy kilkanaście kilometrów od domu i przeszliśmy trasę z Wawrzki na Tanią Górę i Flaszę.

Wyjechaliśmy przed południem i na miejscu byliśmy po 12:30. Samochód zostawiliśmy w małej miejscowości Wawrzka, przy przekaźniku. Parkingu jako tako tam nie ma, ale jest pobocze, na które można wjechać. Tak też zrobiliśmy.

Przekaźnik w Wawrzce

Już na początek mogliśmy nacieszyć oczy okazałymi widokami, chociaż pogoda nie rozpieszczała. Całe szczęście, że nie lało, a przecież po południu w Boże Ciało zawsze leje i jest burza.

Góry, góry, góry i góry…

Cała trasa wiodła nas szlakiem niebieskim. Szliśmy nim tam i z powrotem, bo nie było możliwości zrobienia pętli, której zawsze szukamy planując trasę. Mieliśmy dobre humory, że w końcu wybraliśmy się w Beskid Niski, na którego chcemy zwrócić nasze przyszłe plany wycieczkowe. Oczywiście w miarę możliwości. Tutaj trasa akurat znajdowała się niedaleko, więc była do zrealizowania. Przez długi czas szliśmy po prostym. Szło się fantastycznie. Po opuszczeniu asfaltu, weszliśmy na ubitą leśną i polną drogę. Czasem zdarzyły się błotniste miejsca, które trzeba było szeroko omijać. Turyści na rowerach spotkani na szlaku mieli z tym problemy. Droga niestety była rozjeżdżona przez ciężkie sprzęty. Trasa co kilka metrów zachwycała widokami. Piękne krajobrazy potrafią ucieszyć oczy.

Widoki na południe
🙂
I moja gwiazda 🙂

Nie tylko strona południowa obfituje w widoki. Jeśli oczy zwrócimy na północ to ujrzymy górę z przekaźnikiem. Czy to Skrzyczne ?, czy to Jaworzyna ?. Nie :). To Maślana Góra skrywająca w sobie wiele tajemnic z pięknym beskidzkim Morskim Okiem u podnóża. Wreszcie dotarliśmy na asfalt i szliśmy nim około 2 kilometry oglądając cały czas takie oto widoki.

🙂

Skręciliśmy na łąkę i szliśmy przez nią, potem przez trawy. W Beskidzie Niskim są takie szlaki, którymi mało się wędruje i zarastają. Mało kto wie co kryje się na nich podczas podróży

Beskid Niski
Zarośnięte szlaki

Dalej już dotarliśmy na Flaszę – nasz główny cel wycieczki. Niestety szczyt znajduje się gdzieś poza szlakiem i nie jest oznaczony. Można powiedzieć, że jak miniemy ławeczkę, zobaczymy domy po lewej to musimy delikatnie skręcić w prawo, żeby na niego trafić.

Na tej wysokości lekko w prawo

Wracaliśmy taką samą trasę, ale już z lepszą pogodą. Pojawiło się słońce, jednak lekko pokropiło.

Beskidzkie łąki
🙂

Po godzinie 17 byliśmy przy samochodzie, a po 18 w domu paliliśmy grilla :).

Trasa

Wawrzka Szlak niebieski Flasza (663 m n.p.m.) Szlak niebieski Wawrzka

Punkty do książeczki GOT PTTK – 15 punktów

* Wawrzka – Flasza 8 punktów
* Flasza – Wawrzka 7 punktów

Informacje

* Data wycieczki 04.06.2015
* Dystans 14 km
* Czas trwania 3g:47m:12s
* Łącznie w górę 260 m
* Łącznie w dół 260 m

Do zobaczenia na szlaku !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress
Cześć! Na MyNaSzlaku.pl witają Cię Angelika i Mateusz
Dołącz do grona naszych czytelników i wybierz się z nami w niezwykłą podróż. Pamiętaj! Robisz to na własną odpowiedzialność. :) Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach.