Tatry: Dolina Kościeliska, Hala Stoły, Hala Ornak i Smreczyński Staw

Tatry: Dolina Kościeliska, Hala Stoły, Hala Ornak i Smreczyński Staw

W ostatnich tygodniach więcej było mniejszych gór, dlatego tym razem zabieramy Was w Tatry na spotkanie z Doliną Kościeliską, Halą Stoły, Smreczyńskim Stawem i Halą Ornak. Ogólnie na naszym blogu jest więcej gór mniejszych niż Tatr. Tym razem to zmienimy i zabierzemy Was na południe Małopolski.

Mamy ostatnie dni lipca. Wykorzystujemy świetną pogodę i ruszamy do Kościeliska. 2.30 drogi upływa nam bardzo szybko i o 4.30 meldujemy się na parkingu przy wejściu do Doliny Kościeliskej. Na polu jest jeszcze ciemno i zimno od tatrzańskiego potoku zwanym Kirową Wodą. Na parkingu jesteśmy pierwsi i na tym szlaku pewnie też. Ruszamy kolorem zielonym na niezbyt trudną trasę. Cel pierwszy – Hala Stoły. Szlak zielony prowadzi nas po szerokiej drodze, obok chatki, w której sprzedają serki na Wyżniej Kirze Miętusiej.

Wyżnia Kira Miętusia

Wraz z upływem kilometrów trasa robi się przyjemniejsza. Jest coraz jaśniej, więc i widoki piękniejsze. Mijamy odejście szlaków do Doliny Chochołowskiej, na Przysłop Miętusi (1189 m n.p.m.) i na Ciemniak (2096 m n.p.m.). Dochodzimy do szlaku niebieskiego mówiącego nam, w którą stronę trzeba iść na Halę Stoły. Tam mamy 1h 10′ drogi.

Hala Stoły 1h 10′

Zmieniamy kolor szlaku i zaczyna się zdobywanie wysokości. Kamienista droga się kończy, a zaczyna się leśna, przyjemna ścieżka pnąca się w górę. Słońce zaczyna wstawać, wszystko dokoła nabiera pomarańczowego, porankowego koloru. Szlak to idzie w lewo to w prawo, cały czas pod górę.

Ścieżka na Halę Stoły
Przez mały górski potok
Wstaje słońce
Porankowe kolory
Widok na Ciemniak
Podejście na Halę Stoły

Wychodzimy na Halę Stoły (Hala na Stołach, Stoły) i zatrzymujemy się przy niebieskiej kropce oznaczającej koniec szlaku. Na Hali Stoły mamy 3 drewniane szałasy i prowizoryczną ławeczkę, na której siadamy. Gotujemy wodę i przyrządzamy zupki. Śniadanie z widokami na Giewont (1894 m n.p.m.) czy Ciemniak smakuje wspaniale.

Szałasy na hali
Z prawej Ciemniak, z lewej Giewont
Giewont z bliska
Śniadanko 🙂
Lewa strona w tle zajęta przez Beskidy. Na Hali mamy szałasy i tutaj szlak niebieski się kończy. Nie ma innej drogi jak tylko powrotna

Po 30 minutach wracamy z powrotem do szlaku koloru zielonego, żeby dalej móc wędrować cichą jeszcze Doliną Kościeliską. Na przeciwko naszego szlaku jest droga do Jaskini Mroźnej, wejście od północy. Mija nas jeden turysta, potem kolejny. Wyszli wcześnie to pewnie planują zrobić dłuższą trasę.

Pusta Dolina Kościeliska
Dolina Kościeliska
Dolina Kościeliska
Polana Pisana
Widok z Polany Pisanej
Prawie jak krokusy

Co jakiś czas odchodzą od nas kolejne szlaki. Po przejściu Polany Pisanej jest odejście do Jaskini Mylnej, Raptawickiej, Obłazkowej Jamy i Smoczej Jamy.

Odejście do Jaskini Mylnej

Kilka razy przechodzimy nad potokiem. Po godzinie 8 jesteśmy na ostatnim skrzyżowaniu przed Halą Ornak. W lesie dzieją się cuda. Wybieramy najpierw wyjście na Smreczyński Staw szlakiem czarnym.

W dolinie…

Na niego prowadzi bardzo atrakcyjna ścieżka z kamieni. Podejście trwa około 30 minut i nie jest ciężkie. Polecamy odejście właśnie w jego kierunku. Nad Smreczyńskim Stawem panuje błoga cisza. Można tutaj posiedzieć i pomarzyć o kolejnych podróżach, które już niedługo na nas czekają.

Nad Smreczyńskim Stawem
Nad stawem wznosi się Ornak i biegnie tamtędy zielony szlak na Liliowy Karb, a dalej na Starorobociański Wierch lub na Błyszcz i Bystrą
Smreczyński Staw
Wracamy

Wracamy tym samym szlakiem, a na skrzyżowaniu idziemy w lewo. 5 minut i jesteśmy pod schroniskiem. Rozsiadamy się na ławce przy turystach, którzy po nocy zbierają się do wyjścia.

Widok na Błyszcz i Bystrą
Schronisko na Hali Ornak

Do schroniska nie wchodzimy bo nie ma potrzeby. Wspominany naszą ostatnią wizytę tutaj, jak dalej szliśmy na Starorobociański Wierch. Przeczytajcie o tym klikając poniżej na zdjęcie ????.

Na Starorobociańskim Wierchu

Przed 10 idziemy na dół spotykając wielu turystów. Na parkingu natomiast spotyka nas parkingowy i pobiera od nas opłatę w kwocie 20 zł. Po 11 wyjeżdżamy z Zakopanego próbując uniknąć korków. Uciekamy przez Wierch Poroniec i Bukowinę Tatrzańską. 🙂

Kościeliski potok
Turyści idą na Halę Ornak

Dziękujemy za przeczytanie. 🙂 Serdecznie zachęcamy do odwiedzin naszych stron na Facebooku, TwitterzeGoogle+, śledzenia kanału na YouTubie, a także do powracania na www.mynaszlaku.pl. Komentujcie i polecajcie znajomym. Niech oni również dowiedzą się o naszym blogu.

Trasa jaką wędrowaliśmy

Kiry Szlak zielony Stare Kościeliska Szlak niebieski Hala Stoły Szlak niebieski Stare Kościeliska Szlak zielony Hala Ornak Szlak czarny Smreczyński Staw Szlak czarny szlak Schronisko na Hali Ornak Szlak zielony Kiry

Informacje

* Data wycieczki 30.07.2016
* Dystans 19 km
* Czas trwania 6g:13m:26s
* Łącznie w górę 1006 m
* Łącznie w dół 1006 m

Do zobaczenia na szlaku!

5 komentarzy

  1. A propos Hali Stoły… Kilkanaście lat temu można było podejść nieco wyżej, za starymi, wyblakłymi znakami. Wchodziło się wpierw w taki lasek i wdrapywało na niezbyt wybitny wierzchołek bodaj Suchego Wierchu. Tuż przed samym urwiskiem była bardzo urokliwa polanka. Szumiący las w dole, Czerwone Wiechy gdzieś z przodu, natomiast po prawej górowała ściana Kominiarskiego Wierchu. Widziałem wtedy krążącego nad szczytem ptaka. Chcę wierzyć, że był to orzeł 😉

      1. Ptak krążył dość wysoko, więc nie jestem pewien, co to było (na pewno jednak nie wróbel ;)), ale i tak dodawał trochę magii całemu pobytowi.

        Co do szlaku, to gdy wróciłem tam z 10 lat temu i spróbowałem ponownie podejść wyżej, napotkałem w którymś momencie na ogrodzenie i tabliczki straszące niedźwiedziem. I jakoś nie miałem odwagi sam tam deptać 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *