W Beskidzie Wyspowym na 4 szczytach: Modyń, Ostra, Cichoń, Paproć

Drugą wycieczkę, tak jak i inauguracyjną w Nowym Roku, odbyliśmy w pobliski Beskid Wyspowy. Nie jest to najwyższy z Beskidów, ale charakteryzujący się ciekawym rozmieszczeniem szczytów. Każde ze wzniesień trzeba zdobywać osobno, bo w większości przypadków są one od siebie oddzielone – większymi lub mniejszymi przełęczami.

Modyń – 1029 m n.p.m 

Po wizycie w kościele na porannej Mszy Świętej, od razu wyruszyliśmy w okolice szczytu, w pobliże Przełęczy pod Ostrą. Podjechaliśmy kilkaset metrów niżej i zaparkowaliśmy obok kapliczki.

Spakowaliśmy plecaki i udaliśmy się w stronę jednego z najwyższych szczytów Beskidu Wyspowego. Przez około 15 szliśmy asfaltową drogą z widokami, po prawej stronie na Gorce, a po lewej na Ostrą (925 m) i Cichoń (928 m), a następnie weszliśmy po błotnistej drodze do lasku. Znaki, na prawie całym szlaku były zamalowane, ale było je widać. Droga nie była stroma, ani męcząca. Przed wyjściem na szczyt, słońce przebiło się przez chmury i dodało naszej wędrówce pozytywnego klimatu. Po dotarciu na Modyń, zobaczyliśmy jego ładne oznaczenie, sporo ławek, krzyż i oczywiście piękny widok, ale tylko na jedną stronę, bo pozostałe widoki zasłaniają drzewa.

Wzniesienie nie jest częstym miejscem odwiedzin turystów, ale jest w nim coś ciekawego. Fajnie jest tam posiedzieć i spokojnie pomyśleć. Po 30 minutach byliśmy już na dole i pojechaliśmy na Przełęcz pod Ostrą.

Ostra – 925 m n.p.m 

Zatrzymaliśmy się na przełęczy obok jakiegoś garażu, było tam trochę miejsca, więc nikomu samochód nie przeszkadzał. Szlakowskaz nie wskazywał dokładnie naszego celu, lecz informował ile czasu jest na Mogielicę i do Limanowej. Ten mało wybitny szczyt zdobyliśmy bardzo szybko. Wyjście zajęło nam bodajże 20 minut, ale za to jest ono bardzo męczące i strome.

Na Ostrej widoków nie ma. Można je podziwiać zaraz po rozpoczęciu podejścia.

Cichoń – 928 m n.p.m

Wyjście na Cichoń rozpoczyna się również na przełęczy, tylko, że idzie się na drugą stronę. Obawialiśmy się, że szczyt nie będzie oznaczony, że jest tylko wpisany na mapę. Zostaliśmy miło zaskoczeni, przecież każdy pomysł jest dobry.

Widoki też są najlepsze na początku podejścia. Pięknie prezentują się Beskidy.

Po raz pierwszy spotkaliśmy na szlaku większą grupkę ludzi. Gdy schodziliśmy była już godzina 13, dlatego postanowaliśmy podjechać jeszcze na jeden szczyt – na Paproć.

Paproć – 645 m n.p.m

Na zakończenie dnia w górach chcieliśmy jeszcze podjechać na szczyt Paproć. Na samą górę prowadzi droga asfaltowa, dlatego bardzo dużo osób wybiera to wzniesienie na niedzielne miejsce spotkań. Po dojechaniu na miejsce, chcieliśmy się jeszcze trochę przejść, dlatego udaliśmy się na miejsce widokowe w stronę Gorców. Byliśmy tam chwilę, lecz ponad godzinę spędziliśmy siedząc na ławce i oglądajać krajobrazowe wyspy.

Przyjeżdżają tutaj najczęściej osoby na rowerach i rodzice z dziećmi. Opuszczając szczyt, udało się dostrzec jeszcze Tatry.

Do zobaczenia na szlaku !

Trasa
Kapliczka – Modyń (1029 m)- Kapliczka – Samochód – Przełęcz pod Ostrą – Ostra (925 m) – Przełęcz pod Ostrą – Cichoń (928 m) – Przełęcz pod Ostrą – Samochód – Paproć (645 m)

Czasy przejść

Kapliczka – Modyń 1 godzina / szlak niebieski
Modyń – Kapliczka 35 minut / szlak niebieski

Przełęcz pod Ostrą – Ostra 20 minut / szlak zielony
Ostra – Przełęcz pod Ostrą 10 minut / szlak zielony

Przełęcz pod Ostrą – Cichoń 40 minut / szlak zielony
Cichoń – Przełęcz pod Ostrą 30 minut szlak zielony

Dodatkowe informacje

* Data wycieczki 06.01.2014

* Rozpoczęcie podróży – 09:10
* Przebyte kilometry 8

Galeria

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *